Nikt nie jest za stary na to, aby mieć marzenia. Bo i marzenia nigdy się nie starzeją
Schorowani, w podeszłym wieku, nierzadko odosobnieni. Czy takim osobom nie należy się już nic od życia? Często młodsze pokolenie ich nie docenia, jednakże ludzie po 60 roku życia potrafią uruchomić w sobie potrzeby, których prawdopodobnie wcześniej w sobie nie odczuwali. Emeryci potrzebują miłości. Czy nie mają do niej prawa? Oczywiście, że mają. Nawet w ich wieku warto się zakochać. „I nigdy nie wiadomo, mówiąc o miłości, czy pierwsza jest ostatnią, czy ostatnia pierwszą” - pisał w jednym ze swoich wierszy ksiądz Jan Twardowski.
[[reklama]]
Mówi się, że miłość nie wybiera: wieku, pochodzenia ani miejsca, dlatego nowe uczucie nie powinno dziwić. Jednak widok trzymających się za ręce ludzi w podeszłym wieku budzi różne emocje. Widząc przytulających się, patrzących sobie w oczy, a do tego pełnych energii zakrzewian, biorących udział w spektaklu, moje ciało przeszył dreszcz. Dlaczego? Być może powodem jest to, że rzadko mamy okazję oglądać takie sceny… A przecież to piękne, że starsze osoby chcą ułożyć swoje życie, są radosne, opowiadają o wszystkim z wielką pasją i doceniają to, co mają. Może czas, by młodzież wzięła z nich przykład. Bowiem jest to dowód na to, że ludzie mają marzenia w każdym wieku, a młodość człowieka w sensie psychicznym zależy tylko od niego samego…
5 września o godzinie 18.00 w Domu Polskim w Zakrzewie odbyła się prapremiera projektu „Noce i Dnie” na motywach powieści Marii Dąbrowskiej. Spektakl przegotowany został przez Mikołaja Mikołajczyka przy współpracy Zespołu Śpiewaczego „Wrzos” i Adama Ferencego.
6 września o godzinie 18.00 odbędzie się premiera. Zapraszamy.
Karolina Rolbiecka
[[gal=866]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze