W Szkole Podstawowej w Brzeźnicy wprowadzono oszczędności. Ze względu na małą liczbę uczniów połączono niektóre zajęcia. Łączenia nie objęły lekcji religii. Dlaczego?
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 99% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A bo dyrektor tak chciał i miał do tego prawo.A można by zadać pytanie dlaczego matematykę z polskim , wf z biologią , geografię z muzyką itp nie połączono.Pytanie tendencyjne , wpisuje się w powszechny atak na Kościół.Już nie ma innych tematów .
Polska jest krajem świeckim. Miejsce na rozmowy o wierze chrześcijańskiej to jest kościoł i salki katechetyczne przy kościałach a nie szkoła. Dość już tego dobrodziejstwa i uległości wobec kościoła.
"Lekcja religii"-A.Sikorowski
Pytanie zadaje gość, którego żona uczy plastyki w łączonych klasach, dlaczego ? Bo chodzi oo pieniądze, miło jest uczyć w klasie 6 osobowej i mieć 1,5 etatu
Jestem byłą nauczycielką. To nie było na moje zdrowie. Zmieniłam profesję jeszcze za minister Zalewskiej, i myślałam, że gorzej już nie będzie. Jak się myliłam. Łatanie szkół przez obecnych dyrektorów, to totalny armagedon. Nie zazdroszczę. Brak pieniędzy, brak nauczycieli, wszechobecny KURATO-CZARNEK, brak pomocy ze strony rodziców – masakra. Jak nisko spadło szkolnictwo za władzy prawicy – szkoda gadać. A do tego wszechobecność Kościoła. Jestem gorliwą katoliczką, jednak ta nadmierna obecność religii, wiary nawet mnie przeszkadza. Nasz Kościół powinien przede wszystkim zrobić porządek wewnątrz siebie, a dopiero potem ingerować np. w szkołę. Może należy zweryfikować przepisy, związek z konkordatem? Sprowadzić szkołę na „normalne” edukacyjne tory.
Przed że, przecinek, uf. Brak pieniędzy, brak nauczycieli ( trzeba było dodać sama odeszłam ), brak pomocy ze strony rodziców ( niesamowite, rodzice winni zatrudnieniu nieudolnej nauczycielki), kościół winny szkole i nauczaniu ,, uczycielki ", która z nauczaniem nie ma nic wspólnego, porządek wewnątrz siebie, zweryfikować przepisy związek z konkordatem ( Konstytucja ) pani ,, uczycielko ", szkoła na normalnych edukacyjnych torach. Ot i tylko tyle albo aż tyle, no i znalazła się nauczycielka/uczycielka, dobrze że się zwolniłaś, bo powinni cię wyrzucić !!!!
"katoliczka" z peerelu :)
61 proc. badanych uważa, że miejsce lekcji religii jest w parafii
skopiowano z asta24pl .to są wiadomości z regionu a nie czy na czarno przemalowaną …czy religia Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie wzbogaci się o nowe obiekty sportowe. Jeszcze w tym roku uczniowie kształcący się w budynku przy ul. 8 Marca będą mogli ćwiczyć na zajęciach wychowania fizycznego w komfortowych warunkach. Budowa kompleksu sportowego to kolejny etap modernizacji popularnego “Rolniczaka”. - Pierwszy etap w tej chwili jest w trakcie, modernizacja głównego obiektu szkolnego. Drugi etap jest to budowa boiska wielofunkcyjnego i zaplecza sportowego przy tej szkole - mówi Ryszard Goławski, starosta złotowski. Obecnie w Złotowie żaden obiekt sportowy nie jest w stanie zapewnić lekkoatletom optymalnych warunków do trenowania. Przy ul. 8 Marca takich problemów nie będzie, ale bieżnia lekkoatletyczna to nie wszystko, co tam powstanie.- Boisko do gry w piłkę nożną o nawierzchni sztucznej. Powstanie wielofunkcyjne boisko do siatkówki, tenisa, koszykówki. Dodatkowo bieżnie do lekkoatletyki. Pole do pchnięcia kulą, do skoku w dal, do skoku wzwyż - wymienia Przemysław Masternak z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie. Z nowych obiektów będą mogli korzystać uczniowie szkoły oraz sportowcy na co dzień trenujący lekkoatletykę. Już wiadomo, że każdy finał “Czwartków Lekkoatletycznych” na szczeblu powiatowym będzie się odbywał właśnie przy ul. 8 Marca. Całkowity koszt budowy kompleksu sportowego to ponad 5 mln złotych. Pieniądze pochodzą z “Polskiego Ładu”.
Czy Polski Ład to nie PIS.o jak miło ze w Zlotowie coś zrobią
W Łodzi został pobity rekord w wypisywaniu się z lekcji religii. Na ten przedmiot nie chodzi już prawie 80 proc. licealistów. Nieco lepiej jest w technikach i szkołach podstawowych, ale też szału nie ma. Gdyby uczniowie mogli sami decydować, jeszcze więcej osób wypisałoby się z religii. Niektórzy nawet informują, że zrobią to, jak tylko skończą 18 lat. Statystyki mówią same za siebie. W klasach maturalnych na religię nie chodzi prawie nikt. Jak uczęszczają dwie–trzy osoby, katecheta może się cieszyć, bo to naprawdę dużo. Są klasy, które w komplecie wypisały się z tego przedmiotu. A jak ktoś jest jeszcze na liście, to tylko dlatego, że przegapił moment, kiedy mógł się wypisać.
Ziomek przyjechał z Rajchu i opowiadał,że Niemcy wyszli na ulice.Strajkują aby NIE POMAGAC UKRAINIE,NIE NASZA WOJNA. A w Polsce kilku żydów z PIS podjęli decyzję aby wszystko z Polski wysyłać na Ukrainę ,nawet dorobek naszych ojców,dziadków i pradziadków.Kto ich upoważnił do tego aby rozbroić Polskę,wojsko polskie i sprzęt na Ukrainie. Polska nie ma nic aby się bronić,gdyby napadli nas Szwedzi czy inni??? A Duda na nartach. Marta Kaczyńska popiera aby Polaków karmić robakami.Zresztą już robakami karmią dzieci w polskich przedszkolach. Prezydent Stanów już o tym wiedział dlatego odmówił jedzenia kolacji
PiS za dużo angażuje się w sprawy Ukrainy, PiS rozłożył polską armię na łopatki, jedynie możemy liczyć na NATO i USA. Jak dalej będzie rządził PiS to rzeczywiście polskie społeczeństwo będzie musiało z konieczności jeść robale, mirabelki i szczaw. Już radykalnie spada sprzedaż detaliczna wyrobów mięsnych ze względu na drastycznie podwyższone ceny, PiS już sieje propagandę że to skutek działań Trzaskowskiego i organizacji eko. Ale to bzdura, cienki portfel obywatela pod rządami PiS zmusza go zaciągania pasa, a dalej do przejścia na żywność preferowaną w biednych krajach azjatyckich (robaki, psy itp)
Niedawno politycy koalicji rządzącej zamieszczali w sieci zdjęcia z drogimi stekami, żeby zaprotestować przeciw pomysłom dotyczącym ograniczeń spożywania mięsa i straszyli, że opozycja sprawi, że będziemy "jeść chrząszcze". Tymczasem rząd PiS także dopłaca do badań nad jadalnymi owadami, które zdaniem ekspertów są bardzo zdrowe! Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, czyli rządowa agencja, która podlega ministrowi Funduszy i Polityki Regionalnej Grzegorzowi Pudzie (41 l.) przekazała dofinansowanie w wysokości 6,5 mln zł do projektu, który zakłada m.in. hodowlę jadalnych owadów na klatkach schodowych. Jak poinformowało nas biuro prasowe NCBiR, projekt, do którego przekazano dofinansowanie, działa pod nazwą "SmartFood: zaangażowanie mieszkańców w różnorodność żywnościową w miastach". Akcja jest finansowana nie tylko przez polski rząd, ale także m.in. z funduszy norweskich. Na czym polega projekt "SmartFood"? W ramach tej akcji mieszkańcy będą mogli korzystać ze specjalnych kabin, w których na własny użytek wyhodują warzywa i owoce, a także np. jadalne owady, które po zmieleniu będą mogli dodać do domowego chleba, pierogów, naleśników, czy innych dań mącznych. Pomysłodawcy akcji zachwalają pomysł nie tylko za to, że warzywa, owoce i owady będą dostępne dla mieszkańców na miejscu, bez kosztów dowozu i związanego z tym zanieczyszczenia środowiska. Pozwolą także zaoszczędzić pieniądze i na co dzień jeść zdrowiej. Jak mówi "Faktowi" Iwona Adamkiewicz, członek zespołu projektu SmartFood, mieszkańcy miast, zamiast kupować żywność z supermarketu, będą wspólnie uprawiać niektóre warzywa w swoich blokach w specjalnych kabinach hydrofonicznych. W takich warunkach mogą wyrosnąć np. pomidory koktajlowe, sałata, zioła czy poziomki. Testy potrwają ok. rok i weźmie w nich udział 20 rodzin. – Będziemy monitorować, jak zmieniają się nawyki żywieniowe rodzin w czasie trwania projektu, a także jak te zmiany wpływają na wydatki gospodarstw domowych. Wraz z naszymi partnerami z Norwegii oraz Polski – Akademią Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej i Politechniką Krakowską – będziemy wspierać mieszkańców w prowadzeniu upraw hydroponicznych i inspirować do nawiązywania kontaktów sąsiedzkich – mówi Iwona Adamkiewicz. Mieszkańcy, którzy zgłoszą się do projektu, mają też możliwość stworzenia tzw. "SmartFood Robaczkarium" i hodowania w nim jadalnych owadów, które są bogate w wartości odżywcze. Podczas badań do wykorzystania w projekcie został wybrany mącznik młynarek, czyli owad jadalny, który w 2021 r. został uznany przez Europejską Agencję ds. Bezpieczeństwa Żywności za bezpieczny do spożycia przez ludzi. Jak można urozmaicić popularne potrawy dzięki tym bogatym w wartości odżywcze owadom? – Najprostsza forma wykorzystania mącznika młynarka to postać zmielona dodawana do wszelkich wyrobów przygotowywanych z mąki, takich jak np. naleśniki, ciasta czy chleb. W momencie, kiedy uwolnimy się od naszych schematów myślenia o konsumpcji owadów, zyskujemy dostęp do bardzo wartościowego białka. Już dziś owady są szeroko stosowane w karmach hipoalergicznych dla zwierząt domowych – wylicza Iwona Adamkiewicz. Autorzy projektu czekają na zgłoszenia osób, które chciałyby rozpocząć swoją przygodę z hodowlą ekologicznych warzyw, owoców, lub owadów. – Obecnie jesteśmy na etapie wyłaniania wspólnot, czekamy na wynik i informację, czy znajdą się chętni do posiadania nie tylko SmartFood Kabiny Hydroponicznej, ale także własnego SmartFood Robaczkarium, które jest elementem w 100 proc. fakultatywnym naszego Żywego Laboratorium Miejskiego – dodaje przedstawicielka projektu.
A dlaczego was obchodzi ,, religia ". Nie jesteście ludźmi wiary, nie potrzebujecie jej, więc co was obchodzi co i dlaczego. My nie pytamy ,, dlaczego " wójt, burmistrz tyle zarabiają. Pewnie im kasa do życia wystarczy, ludzie wiary oprócz pieniędzy potrzebują jej umacniania i krzewienia poprzez modlitwę, choćby wśród młodych.
Tzw lekcje religii to nic innego jak krzewienie wiary chrześcijańskiej na publiczne pieniądze co kosztu polskiego podatnika (ateistę też) rocznie 1,6 mld zł, więc każdy ma prawo zabierać w tym temacie głos. Episkopaty Kościoła RK działające na całym Świecie to nic innego jak agendy obcego państwa Watykan, a zgodnie z Konstytucja RP Polska jest krajem świeckim, więc narzucanie polskiemu społeczeństwu w nachalny i podstępny sposób zasad głoszonych przez Kościół to brutalne łamanie polskiego prawa. Przepisy prawa mówią wyraźnie, że ,,państwo świeckie lub państwo laickie – państwo będące przeciwieństwem państwa wyznaniowego, państwo awyznaniowe. Świeckość (laickość) państwa jest konsekwencją rozdziału religii i państwa''. Więc krzewienie chrześcijaństwa w publicznych szkołach za publiczne pieniądze to nic innego jak brutalne łamanie prawa. Problemem związków wyznaniowych jest jak, gdzie i skąd zdobyć na to środki aby propagować swe wyznania. Jak widać podstawowym działaniem Kościoła od ponad 2 tyś lat jest żerowanie na innych krajach, na ich społeczeństwach aby zdobywać jak największe wpływy, a co za tym idzie mnożyć swój majątek, bo to jego główny cel, dlatego jest to najbogatsza organizacja w Świecie ciągle żerująca na innych.
Jestem ciekawa czy gdyby w ramach oszczędności zmniejszono liczbę godzin z religii też by był taki artykuł. Przypuszczam, że byłoby to przemilczane.... Największy problem z religią mają Ci co nie mają albo nie chcą mieć z nią nic wspólnego....ciekawe....
Papież Franciszek to ostatni papież.Teraz zaczną w Afryce rozprowadzać te religie bo to wymyślony Fałsz przez żydów po to aby Polakom zabrać wolny czas w niedziele,żeby nie odpoczęli i jeszcze za to na tace w kościele banknoty położyli aby pedofile mieli na wino mszalne po sutym obiedzie ze schabowym jednym lub dwa bo nie ograniczają.
Przede wszystkim... Religia nie jest nauką. To jedynie wiara. Skoro nie jest nauką to dlaczego jest w szkołach i nazywa się nauka religii. Powtarzam. To jest wiara. Można wierzyć w coś lub nie. Religia powinna wrócić do salek katechetycznych na plebanii tak jak jak było to kiedyś. Nie powinna być na świadectwach bo... To nie jest nauka! Czy wiary trzeba się uczyć czy wierzyć? Paranoja.
Papież Franciszek odnosi się w książce "Pasterz", która ukaże się jeszcze przed 10. rocznicą jego pontyfikatu. Fragmenty książki publikuje włoska agencja Ansa. Ansa przytacza również fragment książki, w którym Franciszek mówi o rozdziale Kościoła od państwa. "Państwo musi być świeckie, bo kraje wyznaniowe źle kończą. Sprzężenie: Kościół-państwo nie działa" - ocenił papież. ,,Tak, uprawiam politykę. Bo każdy musi ją uprawiać. Lud chrześcijański musi to robić". W tym fragmencie papież ma wyjaśniać, że "kiedy czytamy to, co powiedział Jezus, widzimy, że był zaangażowany w politykę" - stwierdził Franciszek.
Aleee wyyy dupki jesteście Dzbany. Kurde i kto by pomyślał że po Komunie, dzięki Wałęsie, dojdą do głosu POżyteczni Idioci. Całe szczęście że tylko do głosu.
Nic nie jest dane na wieczność, ani młodość, ani pieniądze, ani władza. Już widać że władza PiS i Kaczyńskiego chyli się ku upadkowi, a warz z nią popadnie jeszcze w większą niełaskę największy kolaborant PiS Kościół. Wielu, bardzo wielu po cichu czeka na upadek PiS i Kościoła, zacznie dopiero wycie ale to znakomicie
ależ tu paru antyklerykalnych durniów się uwija :)
Nikt nie jest antyklerykałem ani wrogiem Kościoła, ale najwyższy czas w Polsce będącej zgodnie z Konstytucją RP świeckim państwem postawić Kościół we właściwe miejsce w szyku.
Po co religia jak każdy wie że chodzi tylko do kościoła do pierwszej komunikacji a później już olewa kościół.A ci co rzekomo są katolikami to tylko na pokaz od ludzi a wyprawiają takie rzeczy że nie jeden by się zdziwił i to ma być katolik śmiech.....
Panie redaktorze .czy jusz nie pora wyłączyć te komentarze .to narusza moja wiarę .
ale wyznawcy waszej wiary możecie po inaczej myślących jeździć bezkarnie jak po burej suce? z tą obrazą uczuć religijnych to już totalne przegięcie, bezkarnie zawłaszczacie Polskę ale to tylko prowadzi do waszej zguby
Jeszcze parę lat i nie będzie religii w szkole spokojnie trzeba poczekać. Już teraz rodzice dzieci wypisują z religii wiec to kwestia czasu
I dzięki Bogu widać to gołym okiem, a trend ten jest już nieodwracalny. Ludzie zaczynają wyraźnie rozróżniać dwie rzeczy: albo wracać się w stronę ciemnogrodu albo iść z duchem czasu.
A bo dyrektor tak chciał i miał do tego prawo.A można by zadać pytanie dlaczego matematykę z polskim , wf z biologią , geografię z muzyką itp nie połączono.Pytanie tendencyjne , wpisuje się w powszechny atak na Kościół.Już nie ma innych tematów .
Polska jest krajem świeckim. Miejsce na rozmowy o wierze chrześcijańskiej to jest kościoł i salki katechetyczne przy kościałach a nie szkoła. Dość już tego dobrodziejstwa i uległości wobec kościoła.
"Lekcja religii"-A.Sikorowski