W ramach obchodów jubileuszu 60-lecia Muzeum Ziemi Złotowskiej w nowym obiekcie przy placu Paderewskiego 13 odbył się dzisiaj wernisaż wystawy: "Miasto moje, a w nim... Złotów w PRL-u".
Sobota 17 września to drugi dzień obchodów 60-lecia istnienia Muzeum Ziemi Złotowskiej. Po piątkowej konferencji i koncercie "Czerwono-Czarni na bis" dziś przyszedł czas na... prywatkę, która przywróciła nastrój lat 60. i 70. XX wieku.
Nową przestrzeń muzealną wypełniły po brzegi pamiątki i symbole z minionej epoki. Wystawa "Miasto moje, a w nim... Złotów w PRL-u" opowiada historię i przybliża realia powstania złotowskiego muzeum oraz życia w naszym miasteczku w 2 połowie XX wieku, w tej jednocześnie bardzo bliskiej, a zarazem już odległej epoce. Wystawę ze wzruszeniem obejrzy każdy zwiedzający, który młodość przeżył w PRL-u, a z ciekawością i ze zdumieniem wychowankowie III RP. Młode pokolenie oswoi się z przeszłością rodziców, a starsze przypomni sobie jasne i ciemne strony PRL-u. Uzupełnienie wystawy stanowi kalendarium wydarzeń złotowskich.
Podczas wernisażu nie zabrakło gości w strojach z tamtej "epoki", zabawy przy dźwiękach z czarnej płyty czy poczęstunku w postaci kolorowej oranżady i tortu (a właściwie dwóch) na prawdziwym maśle. Odwiedzający mieli także okazję wysłuchać nastrojowego występu Urszuli Belki. Prywatka w Muzeum potrwa do godziny 22:00.
W niedzielę 18 sierpnia czekają nas dwa kolejne jubileuszowe wydarzenia: zwiedzanie Kaplicy Pamięci z przewodnikiem (godz. 13:00-14:00, ul. Staszica) oraz Życie w zagrodzie Krajeńskiej (godz. 13-18, ul. Partyzantów).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super organizacja. Brawo p. Kamilo!
Ale laski na tym głównym zdjęciu :)
,, przypomni sobie jasne i ciemne strony PRL-u ". Dobre sobie bo przypominając sobie, pewnie większość powie ile to jasnych, radosnych momentów w życiu, których nigdy nie zapomną było w okresie PRL-u. Ta sama ilość ,przypomni sobie też te ,, ciemne strony PRL-u, którymi byli Komuniści i ich głos czyli - SB, TW, KO, MO, ORMO oraz ZOMO. To były te ciemne strony PRL-u, których także mieszkańcy Złotowa unikali i przed którymi strzegli swoje rodziny. Chronili aby jak najmniej informacji, komunistyczni kolaboranci mogli na nich donieść do swoich mocodawców. Zresztą z podobnym trendem donosów mamy do czynienia i dzisiaj. Tak jak wtedy, mieszkańcy chronią swoje rodziny przed donosicielami o dziwo ,, wybranych " władz, które są kontynuacją poprzedników minionego systemu. Donoszą do nich jawnie i tajnie a ich mocodawcy do władz Uni Europejskiej, która nie może pogodzić się ze Polska od 2015r. zaczęła się rozwijać a nie zwijać. Mieszkańcy nie tylko chronią swoje rodziny przed donisicielami i zdradą ale i swoje dzieci przed takimi ,, ludźmi " jak K. J. sługa M. L. Celowo nie wymieniam nazwisk bo trudno przechodzą przez myśl a są to tacy niszczyciele polskich rodzin z którymi nasi rodzice w okresie najgłębszej komuny, nie mieli do czynienia. Atakowano rodziny mówiące i dążące do niepodległości kraju, ale nigdy nikt z kobiet nie odważył się zaatakować wiary jak i jej symboli, które były, są i będą najważniejsze dla polskich rodzin w każdym systemie władzy. Jak już to ataki na polski Kościół Katolicki przeprowadzały władze komunistyczne z udziałem tych o których powyżej. Dowodów chyba nie trzeba przedstawiać. Co do uroczystości, imprezy, wszystko było by w jak najlepszym znaczeniu, gdyby nie ekspanowanie widoku tej na którą szkoda słów. Całe szczęście że w poprzednim systemie nie było jej działalności bo pewnie wielu z tych, którzy dzisiaj odwiedzają wystawę muzeum poprostu, by nie było. Najważniejsze to to że w przedstawianym okresie, Złotów był najpiękniejszym miastem w woj Koszalińskim i nie tylko, najładniejszym na tamte czasy i gdyby go nie zniszczono, byłby i nim obecnie. Złotów był miastem zieleni, i kwiatów, miastem naturalnych jezior z wielką z doskonałym zapleczem wypoczynkowym plażą jak i odnawianym co roku, tak że dech w piersiach zapierało. Można było go rozbudowywać nawet systemem deweloperskim ale poszerzając jego granice a nie wciskając ohydne budynki w to co stanowiło o dawnym Złotowie. Poza tym mieszkańcy byli weseli, życzliwi a tym samym zdrowsi, pomimo że pracowali co najmniej cztery razy ciężej niż obecni mieszkańcy. Powód tego, to brak technologi i wyzysku do którego prowadzili Polaków komunistyczne władze zniewolonego państwa. Co dziwne to to że mimo wszystko w Urzędzie Miasta, mieszkańcy mogli prędzej się dogadać w sprawach własnych z władza nadaną niż obecnie z władzą przez nich samych wybraną. Co tu więcej pisać, i tak to dużo, bo każdy kto przeżył te czasy ten ma swoje własne a nie narzucane spojrzenie na minione czasy.
A inii uważają , że to Ty jesteś Tą osobą , na którą szkoda słów
He, he.
To ty, to ty, tak możesz i masz prawo uważać, jednak większość mieszkańców uważa że ta Katarzyna to do miasta Złotowa, pasuje jak wół do karety. Pokolenia prawdziwych Złotowian jej fanaberii nie zaakceptują nigdy. Nawet natura nie chciała by je wygłosiła na pomostach Półwyspu przy promenadzie. Pamiętacie jak podmuch wiatru zrobił swoje.
Zmień leki człowieku...
do mogło byc lepiej.Tak miasto powinno się poszerzać poprzez mosty-połączenia konieczne na ciasny i zatłoczony parkingami Złotów,który stał się szary,ciasny,zabetonowany ,z szarymi budynkami,czarnymi dachami,domami bez piwnic,bez schronów,bez zadowolenia mieszkańców z Rady miasta ,która zamiast rozwijać miasto to dba tylko aby koło swoich domów było odśnieżane,zamiatane. Projektantów w mieście mamy bez pojęcia o projektowaniu wygodnych domów i mieszkań.Ludzie z bloków uciekają na obrzeża miasta lub nawet do pobliskich wsi (Burmistrz,v-ce Burmistrz,Dyr.Muzeum,developerzy) a zabrudzone mieszkania wynajmują ,którzy musza wynajmować.Po za tym psów na długich linkach w mieście jest już tak dużo jak mieszkańców .Nauczanie dalekie od oczekiwanego.Dobrze,że Ognisko poza szkolne pomaga młodzieży,podnosić wiedzę.Kościoły w Poznaniu zaczynają sami pozyskiwać fundusze,nie czekając na kasę z naszych podatków.Wiele starszych osób grzebie w śmietnikach,kupuje odzież w lumpeksach. Chińszczyzna zastąpiła buty ze skóry w PRL.Węgla nie mamy i opału drewna będzie nam dostarczać Ukraina,która jest bardzo bogata we wszystko mimo konfliktu z Rosją.My mamy Ukraińców,którzy za darmo maja u nas noclegi.Dlaczego Polacy muszą sami sobie płacić czynsze,podatki od nier.aby mieszkać.Dlaczego Polacy to drugi sort? Za PRL wczyscy jeżdzili co roku na wczasy a teraz kto jeżdzi ,ilu ? Zeszliśmy na psy,wysokie ceny,inflacja,pogorszenie statusu społecznego Polaków.
Zmień leki człowieku...
,, A mogło być lepiej " i " było lepiej ". Zaraz wiadomo że są stąd czyli ze Złotowa. Inni sobie nie znani a jednak zauważyli to samo, czyli zniszczenie miasta które mogło być perłą. Zniszczenie, poprzez zabetonowanie go a tym samym oszpecenie jego wyglądu zabudową deweloperską. Każdy kto stąd, widzi różnice w najwrażliwszym miejscu dla walorów dawnego miasta Złotowa a w szczególności Starego Miasta. Tej części w której zabytki i budynki wpisane w Rejon Zabytków Miasta, zastępują nowe proste w budowie, deweloperskie zabytki. Znikają stare pamiątki budowli z ich zewnętrznymi ozdobami a w to miejsce powstają plomby prostych ścian wielopiętrowych budynków na dodatkową liczbę ludności i to na tak małej przestrzeni. To co z miastem zrobił obecny burmistrz, który diametralnie na niekorzyść tej części miasta, zmienił jego wygląd nie śmiał dotąd nikt uczynić. Można powiedzieć, tyle zła już uczyniono, że nic więcej uczynić na niekorzyść, nie może. By być uczciwym, trzeba powiedzieć że ostatnia rewitalizacji Starego Miasta z 2005. za poprzednika, była początkiem jego zapomnienia. Działo się to z prostego powodu, Centrum Miasta, Starego Miasta, nigdy tak nie wyglądało a wracanie do kamienia łupanego i ograniczenia przestrzennego w tym zwężenia okolicznych jezdni i dróg wewnętrznych, było największym błędem projektowym tej ,, inwestycji ". Te sytuację można porównać z dzisiejszą przebudowa ul Zamkowa, która z bardziej funkcjonalnej, staje się utrapieniem dla jej mieszkańców i innych użytkowników. Była droga asfaltowa, był chodnik, elektryczność itd. Wystarczyło pociągnąć przewody elektryczne w ziemi, położyć nową nawierzchnię, przecież szerokiej asfaltowej ulicy, podnieść chodnik z wykonaniem nowego po przeciwnej stronie i mieszkańcy oraz ci którzy tam jeździli, byli by zadowoleni a miasto zaoszczędziło by kilka milionów. Mieszkańcy Złotowa po każdej ,, inwestycji " prowadzonej przez obecnego burmistrza, dziwią się i pytają ,, po co było psuć to co było dobre ", po co było niszczyć jedno by budować niepotrzebne drugie ( promenada rzeczna ). Dzisiaj nie ma jej, jest nieuczęszczany chodnik powyżej a ile kosztował?. . Oczywiście że są tacy którym to wszystko się podoba bo to albo słoiki, albo najemcy mieszkań deweloperskich od ich właścicieli którzy nawet nie potrafią zadbać o miejsce które wynajmują. Dla nich obecny Złotów jest i będzie ok. bo jakby inaczej skoro przybyło się tu mieszkać, pracować na zachodzie lub dorywczo na miejscu i nie martwić się o następne pokolenia. Ci pracujący na zachodzie wrócą, kupią mieszkanie lub wybudują swój dom a ci drudzy z zadowolenia imprezowania na półwyspie w przyszłości, zasiedlą Big Bradera na 8 Marca o ile nadal tam będzie.Tak to święta prawda, Złotów zmienił się nie do poznania i trudno będzie, przywrócić mu jego świetność zabytkową jak i kulturalną. Teraz to kultura picia na wspomnianym półwyspie do godzin nocnych, piwiarni na świeżym powietrzu w centrum i innych nie rejestrowanych miejscach miasta. Co do przywrócenia świetności miasta, napewno nie zrobi tego obecny burmistrz ani, nie zmieniająca się od 2005r Rada Miasta, która tylko jest i zgodnie z jego wolą, planuje, planuje i planuje, wydając miliony na projekty z których do tej pory nic nowego nie powstało w pierwszej kadencji to i nie powstanie w obecnej w której fundusze zżera inflacja Tuska. Jeśli mieszkańcy się nie obudzą z letargu myślenia iż nic od nich nie zależy i nadal będą wybierali ludzi, którzy myślą że są nad wszystkimi, to niedługo nowi mieszkańcy Złotowa będą tylko nimi, bez możliwości swobodnego poruszania się w mieście pieszo nie mówiąc o samochodach. Do pracy, będą dojeżdżali kilka kilometrów od miejsca zamieszkania być może korzystając z parkingów usytuowanych w okolicznych gminach, do czego tak bardzo dąży burmistrz i jego z-ca. Dzisiaj miasto jest przez jego władze podzielone na tych, którzy zasługują i mają parkingi obok swoich miejsc zamieszkania jak i na tych którym się je zabrało a którzy muszą je szukać kilkaset metrów dalej w miejscach, które miejscami parkingowymi nie są. Przy swoich budynkach nie mogą, bo wszystkie miejsca choć niezgodnie z prawem. Są one przejęte przez nieudolną w inwestycjach władzę, zrobione płatnymi parkingami po to by całemu samorządowi miasta zapewnić godną płacę na godne życie. Przykładem takiego przejęcia, jest całe koślawe, zniszczone, zwężone Stare Nowe Miasto na którym mieszkańcy do godz 17-tej swoich samochodów nie mogą postawić bez opłaty.
Zmień leki człowieku...na silniejsze...
Wspaniały pomysł z WYSTAWĄ !!!!!!!! Wspaniałe eksponaty!!!!!!!!! Wspaniałe ORGANIZATORKI !!!!!!!!!! BRAWO WY!!!!!!!!
I gdzie to Muzeum wylądowało. Cóż Kaplica za mała a sama jej nazwa mówi swoje. Dziwne Stare Miasto że nie ma miejsca dla Muzeum w równie zabytkowym budynku z prawdziwego zdarzenia. Niedługo po sprzedaży wszystkiego w barakowozie, odbędzie się wystawa informująca nowe pokolenia mieszkańców że w Złotowie też było Muzeum.
Do;-"Złotów miast wspomnień"; a co Ty człowieku uczyniłeś poza biadoleniem dla Złotowa?Inflacja Tuska?A kto "rządzi w Polsce od 7 lat,Tusk?"Startuj na radnego i pokaż co potrafisz cwaniaczku.
Ziom !!!! , nawet nie masz pojęcia co piszesz i jakie zadajesz pytanie. Zadaj sobie to pytanie, co ty zrobiłeś aby nie zepsuć tego miasta i co dla niego zrobiłeś. Pewnie tu przybyłeś i jesteś.
Co jest przyczyną inflacji to doskonale wiemy. Zaczęła się od wzrostu cen paliwa na skutek działań niejakiej Angeli Merkel ze współpracy z Putinem Macronem przy aplauzie UE i Tuska. To chyba jasne jak słońce. Prawdy się nie da wykpić i ośmieszyć.
Do "Martaa"; świetnie;zaproponuj,gdzie jest budynek"z prawdziwego zdarzenia " na powiększenie muzeum? Lokalizacja na starym mieście (lokal prawie 300 m2) przy prawdopodobnie najstarszym budynku (docelowo do wykorzystania) w Złotowie jest zła?
Ziom,,,, prawdopodobnie kiosk ruch przy ul Wojska Polskiego nie tylko stoi ale i jest w budynku zabytkowym. Jak już to pytaj i uzasadniaj konkretnie co chcesz usłyszeć. Płacimy podatki pokoleniowo nie tylko na remonty remontów, prowizorki prowizorek, i wieczną zabawę. Pomyśl co by można było zrobić, gdyby te wszystkie buble, które powstały, nie powstały w ciągu ostatnich ośmiu lat a dla wiwatu narcyza, kosztowały nas wszystkich ogromne miliony złotych. Gdzie są pieniądze, które pochłonęły liczne projekty i w którą stronę Polski wyjechały. Każdy kto bywał na zebraniach, pamięta i umie liczyć, ten wie że za tak olbrzymią kasę, można było by wybudować ,, Nowy budynek MUZEUM ", który byłby chlubą miasta. Jeśli nie wybudować to miasto z utraconych pieniędzy, mogło by odkupić ,, Pałac Irańskich " i tam zrobić MUZEUM z wielkimi salami, wzorem dużych miast w Polsce. Dla chcącego nic trudnego tylko do tego potrzeba mądrego a nie rozrzutnego. Co do zawołań typu ,, to startuj na burmistrza, radnego " nic bardziej głupiego bo można też powiedzieć ,, nie nadajesz się na burmistrza, na radnego " to nie bierz się do tego, aby właśnie nie wyjść na głupiego. Po to wybieramy władze, by nas pytała, aby nas wysłuchała, aby nas broniła a nie szantażowała, nie stawiała do pionu, bez alternatywy, nie kpiła z wszystkiego z czym wyborcy jako petenci do Urzędu Miasta przychodzimy. Czy wybór nowej władzy po Komuniście i obiecanki kampanii wyborczej miały oznaczać fałsz, kłamstwo, konflikty, jak i ciągłe zastraszanie mieszkańców. Czy taki był jej cel, by przy tym trwała przez osiem lat?, a uzależnieni od niej mieszkańcy męczyli się z nią nie cztery a pięć lat dodanego roku do kadencji i to dzięki znienawidzonemu przez was J. Kaczyńskiemu co chyba było jego największym błędem politycznym. Wracając do tematu, co się stało z funduszami na projekty inwestycyjne, które nawet w biuletynach, broszurach, były nam przedstawiane a które, nigdy nie zostały wykonane? Przecież za te pieniądze mógłby powstać i Amfiteatr i Muzeum a nie tylko dalsze bez końca projektowanie których koszty teraz zżera inflacja. Ziom,,, jak byś się rozejrzał to byś wiedział na co decyduje się ten który kandyduje na burmistrza i radnego. Oczywiście że każdy może nim być ale czy o to w tym chodzi?.
Tak, jest w Złotowie wymarzony budynek na muzeum z prawdziwego zdarzenia - to przedwojenna willa Iwańskiego przy al. Piasta. Niestety, od lat niszczeje. W większości miast właśnie w takich zabytkowych obiektach organizowane są placówki muzealne. U nas postawiono na "drobnice". Bez sensu.
jak to jest ze ludzie majac mieszania z miasta , cale zycie mieli parking obok domu. dzialke obok burmistrz sprzedal developoerowi i przy okazji ten kawalek parkingu , mieszkancy stracili miejsca parkingowe, i kawalek obok miejsca domu .teraz tam developer zbudowal mieszkania i parking dla mieszkancow nowego bloku. a ludzie gdzie maja parkowac ze starego domu kamienicy auta ? 499 m dalej ? co ty burmistrzu z lasu zes narobil ? dorwales sie do wladzy i wszystko psujesz, zamkowa kiedy bedzie gotowa porzadnie? bylo dobrze a bedzie gorzej po remoncie, mieszkancy blokow tez nie maja gdzie parkowac, a ty zrobiles parking platny obok rynku. no i te wiecznie zywe trupy w radzie od tylu lat co siedza, siedza by brac diety i pierdziec w stolek, co zrobili dla miasta ? a a co zrobili dla siebie
Zmień leki człowieku...
Ten który napisał do ,,Zawiedziony ", " Zmień leki człowieku ". Naprawdę zmień i to szybko byś nie oczadział i nie zdzidział do reszty. Zawiedziony napisał prawdę, która dotyczy tysięcy mieszkańców miasta a ty jeden po wątpliwych lekach szydzisz z nich. Oni te tysiące ludzi, mieszkańców miasta głosując na tego burmistrza, dali mu szansę naprawić to co zepsuł jego poprzednik. Co ich w zamian spotkało, ano pogłębienie problemów z parkowaniem i zwiększenie ruchu wokół ich budynków w których mieszkają jak przy torowisku. Wszystko co napisał Zawiedziony to prawda, która wkurza nie tylko tych co tam mieszkają. Ten Burmistrz sprzedając grunty miasta, utrzymuje siebie i samorząd bez żadnego wysiłku. On nie myśli bo po co jak ma tych, których przejął od poprzednika i to oni za niego myślą jak tu zedrzeć miasto ze skóry a jego mieszkańców z swobody i wolności o którą walczyli przez lata. Dzisiaj są niewolnikami bezmyślności władzy dla władzy, którą nie interesują jak mają żyć mieszkańcy kamienic, którym do dyspozycji pozostawiono obrysy budynków a deweloperskim budynkom grunty pod mieszkania i tereny dla nich do parkowania. Ty od leków, jak jesteś przejazdem do Psychiatry to proszę cię, idź, jedz brzegiem miasta a nie przez jego centrum bo twoja choroba niewiedzy o życiu w utraconym mieście, może się tylko pogłębić.
Super organizacja. Brawo p. Kamilo!
Ale laski na tym głównym zdjęciu :)
,, przypomni sobie jasne i ciemne strony PRL-u ". Dobre sobie bo przypominając sobie, pewnie większość powie ile to jasnych, radosnych momentów w życiu, których nigdy nie zapomną było w okresie PRL-u. Ta sama ilość ,przypomni sobie też te ,, ciemne strony PRL-u, którymi byli Komuniści i ich głos czyli - SB, TW, KO, MO, ORMO oraz ZOMO. To były te ciemne strony PRL-u, których także mieszkańcy Złotowa unikali i przed którymi strzegli swoje rodziny. Chronili aby jak najmniej informacji, komunistyczni kolaboranci mogli na nich donieść do swoich mocodawców. Zresztą z podobnym trendem donosów mamy do czynienia i dzisiaj. Tak jak wtedy, mieszkańcy chronią swoje rodziny przed donosicielami o dziwo ,, wybranych " władz, które są kontynuacją poprzedników minionego systemu. Donoszą do nich jawnie i tajnie a ich mocodawcy do władz Uni Europejskiej, która nie może pogodzić się ze Polska od 2015r. zaczęła się rozwijać a nie zwijać. Mieszkańcy nie tylko chronią swoje rodziny przed donisicielami i zdradą ale i swoje dzieci przed takimi ,, ludźmi " jak K. J. sługa M. L. Celowo nie wymieniam nazwisk bo trudno przechodzą przez myśl a są to tacy niszczyciele polskich rodzin z którymi nasi rodzice w okresie najgłębszej komuny, nie mieli do czynienia. Atakowano rodziny mówiące i dążące do niepodległości kraju, ale nigdy nikt z kobiet nie odważył się zaatakować wiary jak i jej symboli, które były, są i będą najważniejsze dla polskich rodzin w każdym systemie władzy. Jak już to ataki na polski Kościół Katolicki przeprowadzały władze komunistyczne z udziałem tych o których powyżej. Dowodów chyba nie trzeba przedstawiać. Co do uroczystości, imprezy, wszystko było by w jak najlepszym znaczeniu, gdyby nie ekspanowanie widoku tej na którą szkoda słów. Całe szczęście że w poprzednim systemie nie było jej działalności bo pewnie wielu z tych, którzy dzisiaj odwiedzają wystawę muzeum poprostu, by nie było. Najważniejsze to to że w przedstawianym okresie, Złotów był najpiękniejszym miastem w woj Koszalińskim i nie tylko, najładniejszym na tamte czasy i gdyby go nie zniszczono, byłby i nim obecnie. Złotów był miastem zieleni, i kwiatów, miastem naturalnych jezior z wielką z doskonałym zapleczem wypoczynkowym plażą jak i odnawianym co roku, tak że dech w piersiach zapierało. Można było go rozbudowywać nawet systemem deweloperskim ale poszerzając jego granice a nie wciskając ohydne budynki w to co stanowiło o dawnym Złotowie. Poza tym mieszkańcy byli weseli, życzliwi a tym samym zdrowsi, pomimo że pracowali co najmniej cztery razy ciężej niż obecni mieszkańcy. Powód tego, to brak technologi i wyzysku do którego prowadzili Polaków komunistyczne władze zniewolonego państwa. Co dziwne to to że mimo wszystko w Urzędzie Miasta, mieszkańcy mogli prędzej się dogadać w sprawach własnych z władza nadaną niż obecnie z władzą przez nich samych wybraną. Co tu więcej pisać, i tak to dużo, bo każdy kto przeżył te czasy ten ma swoje własne a nie narzucane spojrzenie na minione czasy.