Reklama

Pączek dziś jest królem

27/02/2014 08:24
Nieważne, czy z nadzieniem różanym, budyniem, owocami czy bitą śmietaną. Dziś każdy zje przynajmniej jednego, no bo jak ich nie kochać. Rozsmakuj się w się w lukrowanej słodyczy

Głęboką nocą zaspany mężczyzna przesypuje kolejny worek mąki do ogromnego miksera. Proszek przykrywa znajdujące się już wewnątrz miski cukier i żółtka. Mnóstwo żółtek. Setki. Mąka wznieca tuman drobinek, które na chwilę zasnuwają całą maszynę. Pstryk i mieszadła poszły w ruch. Kręcą się, łącząc ze sobą składniki. Dolewa wody i zaczyn drożdżowy. Mieszadła miarowo obracają się, wyrabiając jednolitą masę. Po kwadransie ciasto jest gotowe. Zostaje podzielone na kilka mniejszych porcji, które znów są dzielone na mniejsze i w końcu przyjmują postać kulek o wielkości zbliżonej do mandarynki. Kolejny pstryk oznajmia rozgrzewanie ogromnej patelni, na której topi się tłuszcz. Trochę to potrwa.

[[reklama]]

Kulki ciasta otrzymują klapsa z porcji marmolady z wyższej półki. Kiepska marmolada się rozlewa, ta ma zbitą konsystencję. Już po chwili wprawne dłonie kilku osób, które tego dnia spać także nie mogą, wgniatają ją w ciasto. Ciasto poddaje się, rozsmakowując w słodyczy marmolady różanej z odrobiną kwasku cytrynowego. W powietrzu unosi się przyjemny zapach olejku wanilinowego. Spiker w radiu zapowiada godzinę 3 i życzy spokojnej pracy. Kolejna piosenka jest z dedykacją dla piekarzy. Dzisiejsza noc jest tą, gdy pracy jest więcej. Jeden z uczniów mistrza układa kulki na ogromnej blasze. Przykrywa dużym bawełnianym materiałem. Dwa kwadranse później kulki wędrują na gorącą patelnię. Skwierczą i zaczynają się rumienić. W tym czasie szykowana jest druga porcja kulek, skrywająca w sobie słodki budyń. Głodny uczeń, który zapomniał zabrać z domu drugie śniadanie, wylizuje do czysta miskę po słodkiej masie. Mistrz, obracając kulki w oleju, patrzy spod okularów, ale dziś mu odpuści. W końcu tłusty czwartek jest raz w roku.

Przed szóstą wszystko jest gotowe. Ponad pięć tysięcy pączków czeka na swoich wielbicieli. To one, posypane pudrem, polane lukrem lub odrobiną orzechów czekają gorące i stygną. Nie mogą oparzyć nikogo w język. To ich dzień i dziś one będą rozchwytywane i uwielbiane ponad wszystko. Oczywiście panny drożdżówki też czekają na swoich amantów, ale dziś każdy musi spróbować właśnie tych słodkich kulek z prążkiem wokoło i nadzieniem w środku. Każdy dziś zje pączka. I co z tego, że kaloryczny... Nie ważne, że się odłoży tu i ówdzie. Dziś takie rzeczy nie mają znaczenia. Nawet ci na ścisłej diecie i pan z nadciśnieniem zazdrośnie rozsmakują się w pączku. Jednym, dwóch, trzech... A co tam, w końcu tłusty czwartek jest tylko raz w roku. Właśnie dziś. Smacznego.

Marcin Sieja
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości