Pelagia Wachowiak to kolejna złotowianka, która skończyła sto lat. W dniu urodzin odwiedzili ją przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Złotowie oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Oprócz życzeń i prezentu od miasta jubilatka otrzymała decyzję o podwyższeniu emerytury oraz list gratulacyjny od premier Beaty Szydło.
Pani Pelagia urodziła się 10 marca 1916 roku w Rudzie koło Wyrzyska. Miała jedenaścioro rodzeństwa, w tym dwie pary bliźniąt. Jej rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Stulatka wspomina, że jej ojciec brał udział w I wojnie światowej:
W listopadzie 1918 roku tata wrócił do domu, by 27 grudnia tego samego roku wziąć udział w Powstaniu Wielkopolskim.
W czasie wojny rodzina pani Pelagii pracowała w majątku u Niemców (właściciele się zmieniali). Tragiczny dla mnich był rok 1943 roku. Wtedy pani Pelagia oraz czworo jej rodzeństwa zachorowało na tyfus. Dwójka zmarła.
Męża nasza jubilatka poznała w 1939 roku, gdy wrócił z niewoli (brał udział m.in. w bitwie nad Bzurą). Pani Wachowiak urodziła czwórkę dzieci.
Jestem szczęśliwą babcią i prababcią. Doczekałam się 12 wnucząt i 23 prawnucząt
Reklama
– mówiła w wywiadzie udzielonym prawnuczce.
Pelagia Wachowiak mieszka w Złotowie od 3,5 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze