Wśród gości honorową postacią był oczywiście Alfons Tomke z Zakrzewa, uczestnik Kongresu Berlińskiego z 1938 roku. Dom Polski w Zakrzewie zorganizował sejmik już dziesiąty raz. Tegorocznemu spotkaniu młodych towarzyszył temat „Wielkość jest w nas”. Młodzież istotnie tę wielkość zaprezentowała. Sobotnie obrady poprzedziły piątkowe zajęcia warsztatowe w grupach i panelach dyskusyjnych. Do Zakrzewa uczniowie zjechali nie tylko z powiatu (Złotów, Krajenka, Radawnica, Stara Wiśniewka, Śmiardowo Złotowskie, Zakrzewo), ale też z kilku innych miast i miasteczek: Dretyń, Brusy, Miasteczko Krajeńskie, Dąbrówka, Kwidzyn, Ugoszcz, Chojnice i Bytów.

Praca w grupach tradycyjnie odbywała się pod okiem opiekunów głównie nauczycieli

Jedna z prezentacji w wykonaniu gimnazjalistów
Uczniowie pracowali pod okiem moderatorów w czterech blokach tematycznych: „Wspólne ideały młodzieży Związku Polaków w Niemczech a postawy młodzieży współczesnej”; „Współczesne formy działalności kulturalno-edukacyjnej ze Znakiem Rodła”; „Jak historia łączy się z teraźniejszością – małe ojczyzny złączone Znakiem Rodła” i „Zainteresowania, pasje i talenty – wykorzystaj je i zaprezentuj swoją szkołę”. Sobotnie obrady były udaną prezentacją nie tylko wypracowanych wniosków, ale przede wszystkim talentów młodzieży: śpiew, taniec, recytacje, muzyka i krótkie przedstawienia. Akcentem podsumowującym obrady tradycyjnie było spisanie dokumentu, jakim jest uchwała sejmiku.

Teatr podczas sejmiku? Dlaczego nie?

Sobotnie obrady obfitowały w kilka indywidualnych prezentacji młodych talentów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam pytanie, co robią w tej sytuacji harcerze i ich opiekunowie ze szkoły im. Księdza Bolesława Domańskiego?
Prawdziwemu Polakowi i Katolikowi jest z tego powodu przykro.
Młodzież z różnych stron Polski uczestnicząca w Sejmiku zgromadziła się po raz kolejny przy nagrobku Ks. Domańskiego, który mówiąc wprost - był tak, jak w ubiegłym roku dreckig (schmutzig).
Cały szkopuł polega na tym, że ta działalność nie przekłada się na praktykę.
Mam pytanie, co robią w tej sytuacji harcerze i ich opiekunowie ze szkoły im. Księdza Bolesława Domańskiego?
Prawdziwemu Polakowi i Katolikowi jest z tego powodu przykro.
Młodzież z różnych stron Polski uczestnicząca w Sejmiku zgromadziła się po raz kolejny przy nagrobku Ks. Domańskiego, który mówiąc wprost - był tak, jak w ubiegłym roku dreckig (schmutzig).