Kochali, gdy o Świętym Walentym nikt jeszcze nie słyszał, a Dnia Zakochanych w Polsce po prostu nie było. Kochali, bo tak mówiło serce. Dziś 14 lutego to dzień wyjątkowy, także dla seniorów z Radawnicy
Członkowie radawnickiego koła Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Walentynki spędzili w doskonałych humorach. Gotowi do zabawy, roześmiani, niektórzy – mimo czasu nieubłaganie zamykającego kolejne dekady – wciąż w siebie zapatrzeni.
Państwo Jankowscy - jak przyznali - ciągle w sobie zadurzeni!
[[reklama]]
To prawda - perły są najpiękniejszą ozdobą kobiety
Szerokie uśmiechy zdobiły twarze seniorów od samego początku spotkania
Seniorów przywitał prezes koła Antoni Russ
Nim przyszedł jednak czas, by głęboko spojrzeć sobie w oczy czy poplotkować o troskach dnia codziennego, głos zabrał przewodniczący koła. Antoni Russ powitał obecnych, podziękował też władzom radawnickiego Uniwersytetu Ludowego za udostępnienie auli, w której odbyło się spotkanie. W dowód wdzięczności dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii Irenie Iskrze, która zastępowała tego dnia dyrektor Uniwersytetu Ludowego Barbarę Mincewicz, przekazano słodki upominek. Słodkości, i nie tylko, czekały również na szanownych seniorów – kiedy na stole pojawiły się kawa i herbata można było zacząć się nimi delektować. Jeszcze tylko życzenia dobrej zabawy złożone przez A. Russa oraz I. Iskrę i już można było świętować. Okazję należało wykorzystać, wszak na kolejną trzeba poczekać do marca – następny raz seniorzy spotkają się z okazji Dnia Kobiet. Pewnie i wówczas pojawi się ich naczelna fotograf, Ewa Russ, której bukietem podziękowano za zaangażowanie w pracę na rzecz koła.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze