Na zbliżający się letni sezon wymieniony będzie piasek na plaży przy ulicy Wioślarskiej.
– Pojechaliśmy do Jastrowia, żeby zobaczyć, jak wygląda faktura piasku, jaki tam mają. Ale nas to nie zadowala, bo w zasadzie dołożylibyśmy takiego samego piasku, jaki już mamy – mówi dyrektor Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej, Tadeusz Drobczyński. Tymczasem w ZCAS–ie chcą wymienić piasek na taki, który rzeczywiście bardziej będzie przypominał nadmorski.
– O możliwie jak najmniejszej ziarnistości i delikatnej strukturze, wręcz przyjemnej w dotyku – opisuje. W ZCAS–ie zaczęli szukać, kto mógłby dostarczyć takiego materiału i znaleźli w… pobliskim Dzierzążenku.
– Zupełnie przypadkiem trafiliśmy na informację, że ta lokalna żwirownia ma w swoim składzie piasek o odpowiadającej nam ziarnistości. Właściciel twierdzi, że ma taką ilość, jaka będzie nam potrzebna – Tadeusz Drobczyński zapowiada, że w tym roku ZCAS testowo wysypie piasek na plaży przy Wioślarskiej, a w kolejnym roku być może trafi on również na plażę od strony ulicy Jeziornej.
– Zrobimy też ławki, bo nie każdy, zwłaszcza seniorzy, chcą siedzieć na piasku – dyrektor ZCAS wyjaśnia, że inwestycja ma być zrealizowana właśnie dzięki starszym mieszkańcom miasta, bowiem to Złotowska Rada Seniorów zgłosiła w tej sprawie wniosek.
Nowy piasek pojawiał się dość regularnie, niemal corocznie na złotowskich plażach, jednak dotychczas zawsze był jedynie dosypywany. Zapowiadany ma trafić na Wioślarską na początku czerwca. Będzie go około stu ton.
– Ma być rozsypany na całej powierzchni plaży, na warstwie grubości 25–30 centymetrów. Żeby za bardzo nie podnosić plaży względem powierzchni jeziora, prawdopodobnie w jakiejś ilości zdejmiemy część obecnie wysypanego kruszywa – zapowiada Tadeusz Drobczyński.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wreszcie myślący dyrektor....
Brak dobrego zagospodarowania naszych plaż. A co z projektem plaży od ul. Jeziornej
Zaczyna coś się dziać - oby więcej.
Przecież za Komuny na tę plażę co rusz przywożono prawdziwy morski piasek a nie ten go przypominający. Wtedy nikt nie rozmyślał ile starego piasku zebrać tylko wożono nowy nadmorski. Powodem innej gospodarki wodno rekreacyjnej było to że wiedziano co robić aby wody w jeziorze nie ubywało.
W dupie się wam poprzewracało.
Niech przywiozą nadmorski piasek a ten co jest niech zawiozą temu z Dzierzożenka.
Wypoczynek na piasku z dzierzozenka...w towarzystwie 100 decybeli generowanych z motorowek i skuterow...Normalnie Mazury :-)
To jezioro jest za małe na motorówki i skutery. Pamiętam że dawno temu widziałem znak od strony zacisza zabraniajacy pływania takimi rzeczami ale już go nie ma a Złotów jest miastem januszy.
Niech chuje jeden z drugim za robote sie wezmą.
Wreszcie myślący dyrektor....
Brak dobrego zagospodarowania naszych plaż. A co z projektem plaży od ul. Jeziornej
Zaczyna coś się dziać - oby więcej.