Piast Głubczyn nie musiał nawet rozgrywać ostatniego spotkania przed odebraniem pucharu za mistrzostwo Ligi Powiatowej. Unia Bartoszkowo nie dojechała na mecz
To miało być wielkie piłkarskie święto w Głubczynie. I było, chociaż Unia Bartoszkowo na mecz nie dojechała. Zawodnicy Piasta rozegrali sparing między sobą zanim przystąpili do mistrzowskiej fety.
Świętowali zarówno piłkarze jak i kibice. Najpierw z rąk burmistrza Krajenki, Arkadiusza Michalskiego, piłkarze Piasta odebrali puchar za wygrane rozgrywki oraz medale dla poszczególnych zawodników. Zawodnicy z Głubczyna obronili mistrzowski tytuł zdobyty przed rokiem.
Tradycyjnie już cała drużyna zrobiła rundkę honorową wokół miejscowości, żeby pochwalić się sukcesem. Obowiązkowy przystanek zrobili na miejscowym cmentarzu, gdzie spoczął śp. Roman Masion, wieloletni prezes Piasta, który zmarł w styczniu tego roku. Zawodnicy oddali mu hołd pozostawiając medal za ligowe zwycięstwo na jego grobie.
Więcej to ligowym sukcesie Piasta przeczytacie w najbliższym numerze Aktualności Lokalnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nabrali grajków z Piły i się chwała to nie Głubczyn
Szczera prawda
Niech inni uczą się od mądrzejszych....A nie bo boisku biegają z podstawówki dzieciaki ... Tak jak to jest w drużynie z Radawnicy ...
Ale maja swoich a nie zaciagi
Dokładnie.To się chwali.Brawo
Nabrali grajków z Piły i się chwała to nie Głubczyn
Szczera prawda
Niech inni uczą się od mądrzejszych....A nie bo boisku biegają z podstawówki dzieciaki ... Tak jak to jest w drużynie z Radawnicy ...