Rada miejska określiła maksymalną ilość zezwoleń na sprzedaż alkoholu oraz wskazała miejsca, gdzie pić wolno, a gdzie nie
Na terenie gminy Okonek sprzedawać alkohol można maksymalnie w 160 miejscach. W 60 kupimy trunki zawierające do 4,5% alkoholu oraz piwo. W kolejnych 50 nabędziemy alkohole mocniejsze – od 4,5% do 18 % (z wyłączeniem piwa). Również w 50 dostaniemy alkohol mocny – powyżej 18%.
Z tego Rada Miejska w Okonku uznała, że maksymalna liczba zezwoleń na sprzedaż alkoholu przeznaczonego do spożycia w miejscu sprzedaży będzie wynosić 50. Uchwałę taką radni podjęli podczas sesji zwołanej na 28 sierpnia.
Wskazali w niej również miejsca, w których nie wolno sprzedawać alkoholu. Są to tereny kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli, obiektów kultu religijnego, zakładów opieki zdrowotnej, dworców oraz przystanków autobusowych i kolejowych, organów administracji publicznej. Sklepy z alkoholem muszą muszą być od nich oddalone co najmniej 40 m, podobnie jak od przedszkoli, szkół i innych placówek oświatowo–wychowawczych.
Tego samego dnia rada przyjęła odstępstwa od zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych.
Odstępstwo w czasie trwania imprez organizowanych przez gminę Okonek, jej jednostki organizacyjne i pomocnicze, samorządowe instytucje kultury, stowarzyszenia oraz zamknięte imprezy okolicznościowe organizowane przez osoby fizyczne na podstawie umowy najmu lokalu
– wyjaśniała Bronisława Ćwikła, wiceburmistrz Okonka. Jeśli więc dane sołectwo organizuje dożynki, to w świetlicy wiejskiej na terenie przyległym spożywanie alkoholu będzie dozwolone. To samo dotyczy wiat i stadionów znajdujących się na terenie należącym do gminy.
Czyli 10 Kowalskich będzie mogło pić, za zgodą np. sołtysa i podpisaniem umowy, gdy wynajmą plac od nas?
– upewniał się Krzysztof Luksemburg, sołtys wsi Borki. Dokładnie tak. Dożynki, senioriady, powitania i pożegnania lata – wszystkie te imprezy mogą być okraszane alkoholem. Pod przedstawionymi warunkami.
Łukasz Opłatek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze