Cztery miliony złotych podejmie z konta Stanisław Wełniak. Będą dwie nowe inwestycje
Pasek nad Głomi
Kruszy się, pęka i zapada. Most na ulicy Grudzińskich zbliża się do lustra Głomii. Za milion dwieście tysięcy władze Złotowa chcą go przebudować. Remont się nie opłaca. Dokumentacja jest gotowa, pieniądze czekają na koncie. Jeszcze tylko zadanie to trzeba wpisać do planu inwestycyjnego na ten rok i można zaczynać prace.
Most ma mieć siedemnaście metrów, z czego siedem zajmie jezdnia. – Najpierw w ziemię zostaną wbite pale, bo grunt tam nie jest zbyt stabilny i na nich osadzone będą betonowe przyczółki, na których oprze się most – mówił kilka miesięcy temu wiceburmistrz Jerzy Kołodziejczyk.
[[reklama]] Ulicę z obu stron obejmą ścieżki pieszo–rowerowe.
Oprócz budowy mostu przebudowana ma zostać ulica Grudzińskich: od wylotu ulicy Kościelnej do mostu i od mostu do wlotu w ulicę Zamkową. – Pieniądze na to chcielibyśmy zdobyć ze Schetynówki. Mamy szansę, bo chodzi o poprawę bezpieczeństwa – mówi burmistrz Stanisław Wełniak.
Schetynówka to potoczna nazwa Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Program powstał w 2008 roku, gdy Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji kierował Grzegorz Schetyna.
Nabór wniosków odbyć ma się w lipcu – sierpniu. Roboty rozpoczęłyby się pod koniec roku.
Rondo sprawniejsze
Auto za autem. Nerwy nad nerwami. Skrzyżowania w okolicy „kaczego dołka” w godzinach porannych i popołudniowych są znienawidzone przez kierowców. Przez korki.
Miasto chce ulżyć mieszkańcom. Magistrat zlecił przygotowanie dokumentacji i kosztorysu przebudowy krzyżówki. [[nowa_strona]]
Zadanie to ma wejść do tegorocznego planu inwestycyjnego. Wielkopolski Zarząd Dróg Złotowa nie wesprze. - Oni mówią, że mają problem rozwiązany. Jest to droga z pierwszeństwem przejazdu, jest rozjazd w lewo i nie mają powodu by do tego dokładać – St. Wełniak rozkłada ręce. Włodarz chce, by WZD wyremontował za to asfalt na ulicach Jastrowskiej i Partyzantów. [[reklama]]
Pieniądze na obie inwestycje pochodzą z kredytu. W końcu 2011 roku miasto pożyczyło jedenaście milionów złotych. Budowa boiska i remont sali przy ulicy Mickiewicza kosztować będą 2,4 mln złotych. Rozbudowa pływalni – 3,2 mln zł (3 mln zł w tym roku). Na most i rondo miasto ma około 4 milionów.
Stanisław Wełniak: - Te pieniądze są z oszczędności. Po co mają one leżeć na koncie, jak można je wykorzystać.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze