Adam Pulit rozesłał wici. Chce, by mieszkańcy zdecydowali, jak zagospodarować teren zielony przy ulicy Słowackiego
Pomysł jest prosty: miasto wraz ze Spółdzielnią Mieszkaniową ""Piast"" wysłało do mieszkańców pisma z prośbą o wnioski dotyczące zagospodarowania terenu przy ul. Słowackiego (za przychodnią). Dziś są tam resztki boiska do koszykówki, betonowe kikuty ławek i graffiti na murze. A ma być inaczej. Na zmianę wizerunku tego terenu miasto ma 100 tys. złotych.
Mieszkańcy wiedzą najlepiej
Na co wydać te pieniądze burmistrz mógłby zdecydować sam, ale woli zapytać o to mieszkańców tej części miasta. - To oni tam codziennie chodzą i to ma być coś co w największym stopniu zaspokoi ich potrzeby. Teraz wraz z kierownictwem spółdzielni mieszkaniowej ""Piast"" czekamy na informacje co mieszkańcy widzieli by tam najchętniej – mówi Adam Pulit. Włodarz przyznaje, że jest to inwestycja testowa. - Jest to na tyle nieduża rzecz, że chciałbym przy jej okazji wypróbować mój pomysł na konsultacje społeczne w tym zakresie – burmistrz podtrzymuje deklarację z kampanii wyborczej. Czas na zgłaszanie pomysłów mieszkańcy mają do końca stycznia. - Następnie zorganizujemy spotkanie z zainteresowanymi osobami i omówimy ich pomysły – deklaruje prezes SM ""Piast"" Wojciech Buczek. Spółdzielnia włącza się w realizację projektu i deklaruje nawet dołożenie do niego własnych pieniędzy. - Skoro miasto chce coś robić przy naszych blokach, to poczuwamy się do współpracy – twierdzi prezes.
Burmistrz się nie boi
Po zebraniu i omówieniu sugestii mieszkańców miejscy urzędnicy stworzą wytyczne dla projektanta, który opracuje koncepcję zagospodarowania terenu przy Słowackiego. Ostateczny głos mieć będzie burmistrz. - Podejmę decyzję, ale chcę mieć poparcie w konsultacjach z mieszkańcami – mówi A. Pulit, choć wie, że nie wszystkim podoba się taka koncepcja. Również jego podwładni uważają, że to burmistrz powinien ustalić, bo on ponosi za nie odpowiedzialność. - To prawda, ale jeżeli to wypali, to przeniesiemy ten typ działania na kolejne inwestycje. To jest test dla wszystkich – odpiera zarzuty włodarz miasta i prosi, aby mieszkańcy jego części wypełnili dostarczone do ich skrzynek karty z planem tego terenu i miejscem na przedstawienie swojej wizji.
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze