W powiecie powstała Lokalna Grupa Działania. Ma ona ściągać na nasz teren pieniądze z Unii Europejskiej. - Nadeszła chwila, żeby powiat złotowski pokazał swoją siłę - uważa Przemysław Kurdzieko
- Planujemy pozyskać 10-12 mln złotych na powiat złotowski na działania dla biznesu, samorządu i organizacji pozarządowych – mówił 25 marca, podczas konferencji prasowej zwołanej w Starostwie Powiatowym w Złotowie, wójt Lipki. To Przemysław Kurdzieko jest inicjatorem powołania Lokalnej Grupy Działania w powiecie. LGD zajmują się dystrybucją pieniędzy w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Przeznaczane one mogą być na rozwój przedsiębiorczości, tworzenie nowych miejsc pracy, różnicowanie działalności rolniczej, integrację społeczną, a także wspieranie agroturystyki i turystyki. Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania Krajna Złotowska zabiegać ma o pieniądze z perspektywy unijnej na lata 2014-2020.
Wspólny mianownik – bezrobocie
Krajnę Złotowską tworzą wszystkie gminy z terenu powiatu oraz powiat złotowski. Do niedawna miasto Złotów oraz powiat nie mogły do takich organizacji należeć, dlatego władze Złotowa rozważały wstąpienie do LGD Krajna nad Notecią. Podczas sesji radnych zachęcał do tego reprezentujący tę grupę Paweł Michalski. - Propozycja konsolidacji powiatu złotowskiego wydaje nam się znacznie bardziej sensowna. Jest szansa, że te środki będą wykorzystane efektywniej, dokładnie tam, gdzie tego potrzebują mieszkańcy powiatu złotowskiego. A Złotów jako centrum tego obszaru może tylko zyskać – stwierdziła podczas konferencji wiceburmistrz Złotowa Małgorzata Chołodowska. O przyjęciu propozycji P. Michalskiego nie ma więc już mowy. Do tej pory do Krajny nad Notecią należały gmina Złotów i Krajenka. Z kolei w Naszyjniku Północy były Lipka, Jastrowie, Okonek i Zakrzewo. Wymienione gminy nie musiały się martwić o prowadzenie biura czy rozliczanie projektów. Wpłacały składkę roczną (ponad 4 tys. zł) i aplikowały po pieniądze. Po co więc to zmieniać? - Było tam łatwiej, niczym się nie przejmowaliśmy, ale teraz chcemy się skupić na tym, by pieniądze z projektów były sprawiedliwie rozdysponowane w granicach powiatu. Mają to robić sami mieszkańcy, przedsiębiorcy – P. Kurdzieko mówi o idei powołania Lokalnej Grupy Działania. - Chcemy, aby to było podejście lokalne. Mamy wspólne mianowniki, które nas łączą, czyli chociażby poziom bezrobocia – dodał samorządowiec. W obecnej perspektywie unijnej mini granty, czyli wnioski do 50 tys. zł będą rozpatrywane, pilotowane i rozliczane w siedzibie danej LGD. Krajna Złotowska biuro mieć będzie w Starostwie Powiatowym w Złotowie.
Praca dla dwóch osób
Zebranie założycielskie lokalnej grupy odbyło się w poniedziałek 30 marca w starostwie. W ciągu najbliższych dwóch tygodni odbędzie się walne zgromadzenie, na którym wybrany zostanie zarząd i prezes SLGDKZ. Najprawdopodobniej zostanie nim Przemysław Kurdzieko. To właśnie prezes będzie mógł zatrudnić pracowników biura Krajny Złotowskiej. Na początek dwóch, którzy zajmą się m.in. pisaniem lokalnej strategii działania. - W okresie przejściowym chcemy aplikować po środki pomostowe na przygotowanie tych dokumentów. Z uwagi na wysoki poziom bezrobocia na naszym terenie jest szansa na premię z Urzędu Marszałkowskiego na wdrażanie strategii rozwoju – wyjaśniał wójt Lipki. Chodzi mu o 80 tys. zł, na które wniosek LGD złoży w kwietniu, zaraz po rejestracji stowarzyszenia. Zatrudnienie, o którym mowa, dotyczy pierwszego okresu działania stowarzyszenia. Gdy grupa zacznie realizować projekty może ono wzrosnąć. Pieniądze z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich dostępne mają być w 2016 roku.
Najlepsi w Polsce?
Krajna Złotowska przyjmuje formę stowarzyszenia, dzięki czemu będzie mogła prowadzić działalność gospodarczą (m.in. szkolenia, doradztwo). Największym plusem jej powstania ma być jednak zjednoczenie lokalnych samorządów i optymalne wykorzystanie możliwości, jakie dają LGD. - Wiemy najlepiej, gdzie te środki powinny pójść. Chcemy o tym decydować sami – zauważył starosta złotowski Ryszard Goławski. - Spotykamy się po to, żeby jasno zakomunikować mieszkańcom, że w ramach jednego powiatu złotowskiego jesteśmy w stanie ze sobą owocnie współpracować – zapewniał z kolei burmistrz Krajenki Stefan Kitela. Inicjatywę tę podsumował Przemysław Kurdzieko: - Nadeszła chwila, żeby powiat złotowski pokazał swoją siłę. To, że jesteśmy tutaj dzisiaj w większości pokazuje, że mamy dobry zaczyn do tego, żeby być jednym z najlepszych LGD w Polsce. W środę 25 marca starostę złotowskiego odwiedził burmistrz Debrzna. Proponował, by powiat złotowski i gminy wchodzące w jego skład weszły do tworzącej się na nowo LGD w Debrznie. Odpowiedź była odmowna.
Łukasz Opłatek
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze