Na co dzień mieszkanka Jastrowia jest panią inżynier nadzorującą budowę stacji paliw oraz radną powiatową. Gdy jednak tylko słońce mocniej zaświeci, to z placu budowy chętnie przenosi się na piaszczyste boisko. Piłka ręczna jest jej pasją już od gimnazjum.
Od 4 lat Monika Król występuje w drużynie Red Hot Chili Buk spod poznańskiej miejscowości. Zespół tworzą byłe zawodniczki Bukowii Buk i przyjaciele – ich siłą jest zgranie. Jako że piłka ręczna plażowa jest młodą dyscypliną w Polsce i ciągle się rozwija, to na początku musiały rywalizować w kategorii open wraz z mężczyznami.
Mimo początkowych porażek od razu zakochałyśmy się w plażówce i co roku startowałyśmy w rozgrywkach
– opowiada Monika. Od 2008 r. należą do czołówki w kraju, choć po złoto mistrzostw Polski jeszcze nie sięgnęły. W tym roku postanowiły pójść krok dalej i wystąpić na arenie międzynarodowej – od razu osiągnęły ogromny sukces.

Drużynę z Buka tworzą M. Król, I. Rura, M. Wasiak, A. Przybylska, I. Białek, M. Plewa, A. Błaszczyk, E. Wozińska, M. Karasiewicz, M. Kacprzak, A. Żołyńska
Drużyna z Buka wystąpi w finale European Beach Handball Tour.
To tak jak dla piłkarza nożnego awans do Ligi Mistrzów
– porównuje zawodniczka z Jastrowia. W zawodach biorą udział drużyny, które zebrały w sezonie najwięcej punktów w europejskim rankingu, przy czym jeden kraj może mieć tylko jednego reprezentanta. Sukces tym większy, że osiągnięty w debiutanckim sezonie w europejskich rozgrywkach. Awans na prestiżowy turniej drużyna zapewniła sobie przede wszystkim zwycięstwem na turnieju we włoskiej Gaecie. Do tego osiągnięcia trzeba było jeszcze dorzucić więcej punktów rankingowych, co nie było wcale takie proste. Chociażby z tego względu, że każdy wyjazd za granicę to ogromne koszty i drużyny nie stać na to, aby jeździć na wszystkie turnieje. Udało się jednak pojechać na silnie obsadzone zawody na Węgrzech. Tam dziewczyny pokonały 3 i 4 drużynę europejskiego rankingu, a ostatecznie zajęły piąte miejsce, co wystarczyło, aby przypieczętować awans na finałowy turniej.
Monika Król karierę piłkarki ręcznej rozpoczęła w drużynie UKS Gimnasion Jastrowie, gdzie trenerem był Andrzej Szymański, a kierowniczką drużyny Zofia Borkowska. Pasja i talent sprawiły, że trafiła potem do najwyższej klasy rozgrywkowej i przez kilka lat reprezentowała pierwszoligowy AZS AWF Volkswagen Poznań.
Piłka ręczna jest bardzo kontaktowym sportem, toteż po kolejnej kontuzji, a w efekcie drugiej operacji kolana, byłam zmuszona zrezygnować z zawodowego uprawiania sportu
– Monika tłumaczy, dlaczego zamieniła halę na plażę.
Pewnie każdy zastanawia się, jak kozłować na piasku?
– śmieje się Monika zapytana o różnice w zasadach gry między piłką halową a plażową. Podczas gry można piłkę rzucać, chwytać, zatrzymywać, pchać, uderzać używając: otwartą lub zamkniętą dłoń, ręce, głowę, tułów, uda, kolana. „Nurkowanie” za piłką, gdy znajduje się ona na podłożu, jest również dozwolone. Zezwala się piłkę, stojąc w miejscu lub w biegu, odbić jeden raz o podłoże i ponownie chwycić w jedną lub obie dłonie lub wielokrotnie dotykać jedną dłonią, odbijając o podłoże lub tocząc, a następnie chwycić w jedną lub obie dłonie. Ciekawym rozwiązaniem są także tzw. „spektakularne bramki”, za które przyznaje się aż dwa punkty.
Bramka jest „spektakularna”, jeśli do jej zdobycia konieczny był wysoki poziom techniczny i ewidentnie nie była to „bramka za 1 punkt”, do zdobycia której wystarczą podstawowe zagrania i umiejętności techniczne
– tłumaczy moja rozmówczyni.
Już niedługo dziewczyny dowiedzą się, gdzie i kiedy odbędzie się turniej elity europejskiej piłki ręcznej plażowej. Zimą przygotowują się do występu głównie na siłowni, a gdy zrobi się cieplej będą trenować na boisku w Buku. Niestety ich głowy zaprzątają także finanse. O ile w przypadku piłkarzy nożnych mówi się tylko o ogromnych pieniądzach, które mogą zarobić na Lidze Mistrzów, to w przypadku dziewczyn problem stanowi zebranie kwoty potrzebnej na wyjazd i udział w turnieju. Monika Król szacuje, że potrzebują minimum 15 tys. zł.
Na mecz składają się dwie połowy, w których wynik liczony jest oddzielnie. Każda połowa trwa 10 minut. Jeżeli pierwsza lub druga połowa meczu nie wyłoni zwycięzcy, to wtedy stosuje się metodę „Złotej bramki”. Zwycięzca każdej połowy otrzymuje 1 punkt. Jeżeli ta sama drużyna wygra obie połowy meczu, to zwycięża wynikiem 2:0. Jeżeli każda z drużyn zwycięży w jednej połowie meczu – wynik jest nierozstrzygnięty. Wówczas zawodnicy drużyn wykonują na przemian serię rzutów „Sam na sam z bramkarzem”. Drużyna składa się z 8 zawodników, ale na boisku gra trzech zawodników pola plus bramkarz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze