Reklama

Po co nam goście? Burmistrz wystarczy

30/07/2019 07:00

Po co radnym starosta czy dyrektor zarządu dróg? Przecież mają burmistrza.

– Temat jest bardzo delikatny, drażliwy... Chciałbym to przedstawić w sposób najbardziej kulturalny i łagodny – podczas sesji Rady Miejskiej w Okonku mówił Andrzej Jasiłek.

– Zapraszamy wielu przedstawicieli różnych instytucji, bo nam się wydaje, że oni siedzą i tylko czekają na nasze zaproszenie – tu mógłby spojrzeć w stronę Anny Pancernej–Kępskiej, która domaga się, by w sesji uczestniczyli starosta Ryszard Goławski i dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Mirosław Jaskólski. A może i ktoś z Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich (ma biuro w Złotowie) i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Oni tracą czas na dojazd, aby posiedzieć ze dwie godziny, poczekać do momentu, gdy będą wolne wnioski, odpowiedzieć w dwóch – trzech zdaniach i odjechać – kontynuował wywód burmistrz. Zaznaczył przy tym, że nie ma możliwości zmuszenia kogokolwiek do przyjazdu na sesję w Okonku. Przedstawiciele GDDKiA powiedzieli mu wprost, że dla nich to 5 – 6 godzin na sam przyjazd i nie będą tego robić. Choćby miało paść do nich arcyważne pytanie.

Reklama

Ale nic to. Ważne, że Okonek ma rzutkiego burmistrza. Tak przynajmniej wynika z jego słów. 

– Może państwa niektórych to zaboli, ale przecież lepiej przedzwonić do włodarza gminy, który zainterweniuje od razu, w ciągu 5 – 10 minut, który w ciągu 15 czy 20 minut da odpowiedź... Większość z was wie, że oddzwaniam, informuję – włodarz zachęcał do kontaktu.

Robił to z czterech powodów. Pierwszy jest osobisty, uderzający w jego ambicje.

– Jeżeli mamy pisać pisma, w różnym tonie, to jak później wygląda burmistrz Jasiłek, który współpracuje z tymi wszystkimi jednostkami? A wydaje mi się, że współpracuję bardzo dobrze. Z dyrektorem Powiatowego Zarządu Dróg na co dzień... – mówił, parząc na radnych i dodawał, że nie chce zepsuć relacji z PZD oraz GDDKiA. Drugim powodem były czas i skuteczność.

Reklama

– Nie trzeba czekać 2–3 tygodnie, żeby zgłosić interpelację, czekać na przedstawiciela PZD, który wysłucha naszych uwag. (...) Nie dziwcie się też, że PZD nie odpowiada na niektóre pisma, bo zanim te pisma dotrą, to sprawa już jest załatwiona – przekonywał o swojej skuteczności.

Trzecim, regularnie przez włodarza Okonka podejmowanym, były pieniądze.

– Będziemy zapraszać czy monitować, a to też kosztuje. Wiecie państwo, ile przesyłka pocztowa kosztuje, a skuteczność tego jest żadna – oszczędności to konik A. Jasiłka. Wreszcie zwrócił uwagę na szacunek do pracy innych osób. Na to, o czym mówił na początku wystąpienia.

Reklama

– Oni też mają swoje obowiązki. Jeżeli jest osiem gmin w powiecie złotowskim i osiem sesji, razy 4–5 godzin na każdą, to ile jest godzin spędzonych na sesjach, gdzie wójt czy burmistrz może to bardzo szybko załatwić? – pytał, wcale nie oczekując odpowiedzi. Morał wysnuć z tego można taki – mają mieszkańcy dobrego włodarza, niech korzystają z jego usług. Wszak zaraz po objęciu urzędu sam nazwał siebie sługą.

To z kolei zdaje się pasować staroście, którego poprosiliśmy o komentarz do stanowiska Andrzeja Jasiłka. Oto co powiedział: – Partnerem do rozmowy dla starosty jest wójt i burmistrz danej gminy, a nie radni. A ta współpraca układa się nam bardzo dobrze.  Poza tym zmieniłem strategię i teraz o sprawach dotyczących powiatu złotowskiego rozmawiamy zarówno w starostwie, jak i w poszczególnych gminach.

Reklama

Łukasz Opłatek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-30 08:35:13

    Czy Pan Starosta systematycznie kontaktuje się i rozmawia z burmistrzem Jastrowia? Jakoś nie widać ustaleń i wspólnego stanowiska w sprawie drogi do Sypniewa i szkoły.Winny jest nasz włodarz , czy starosta?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-30 09:10:54

    Okonek ma rzutkiego burmistrza , toż to cyrk na kółkach i propaganda rodem z czasów wyjątkowej działalności a.j.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-30 09:51:23

    Wygląda na to, że burmistrz Okonka wrócił do korzeni, czyli metod PRL.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama