Reklama

Po co tu przyjeżdżam?!

13/03/2015 00:00
Na co tak zareagował radny powiatu? Na fakt, że zarząd nie liczy się z jego głosem

Radni są reprezentantami mieszkańców. Radni uchwalają prawo miejscowe. Rajcy mają wpływ na powiatową rzeczywistość. Które z powyższych zdań jest prawdziwe? Po ostatniej sesji Rady Powiatu Złotowskiego (25 lutego) radny Romuald Duszara śmiało może powiedzieć, że żadne. Dlaczego? Otóż podczas posiedzenia jednej z komisji padł wniosek, by z uchwały w sprawie ustanowienia Nagrody Powiatu Złotowskiego wykreślić podpunkt mówiący, że w skład kapituły, wchodzą przedstawiciele organizacji gospodarczych działających w powiecie. - Czego nie da się doprecyzować, trzeba ująć - radny z Okonka twierdził, że zapis ten jest wadliwy. Może on oznaczać np. ponad 250 stowarzyszeń działających na Złotowszczyźnie, a taki skład kapituły byłby nie do przyjęcia. Zarząd powiatu zmiany tej jednak nie uwzględnił. Podczas sesji nie chciał nawet o tej propozycji dyskutować. - Nie widzę powodu, by głosować wniosek komisji oświaty - stwierdziła przewodnicząca rady Jadwiga Harbuzińska-Turek. Na nic zdały się tłumaczenia Tomasza Fidlera, że regulamin rady stanowi, że ""komisje uchwalają opinie lub wnioski i przedkładają radzie i zarządowi"". Koalicja podpierała się zdaniem radcy prawnego starostwa. - Zarząd nie przyjął tego wniosku. Powinny być formalnie wniesione poprawki - orzekła Dagmara Wojciechowska.

Filozof dla siebie

Ostatecznie wniosek formalny z ust radnego Duszary padł. Za wykreśleniem wspomnianego punktu zagłosowało jednak tylko czterech rajców. Następnie głosować chciano wniosek Andrzeja Pietrzaka. Przedstawiciel Krajenki zaproponował, by w spornym zapisie dodać słowa ""przedstawiciele podmiotów zrzeszających organizacje gospodarcze na terenie powiatu złotowskiego"". Jednak po głośnej interwencji starszego Cechu Rzemiosł Różnych w Złotowie Karola Pufala, a następnie również starosty, że nie ma czegoś takiego jak ""podmiot zrzeszający organizacje gospodarcze"", radny wycofał swoją propozycję. Radny Duszara nie krył irytacji takim obrotem sprawy. - Nie przyjeżdżam na komisję, by ona się odbyła. Wnioski są przedkładane pod obrady. Zarząd ma prawo przedstawić swoje i każdy radny ma takie prawo – grzmiał były burmistrz Okonka. Jego zdaniem zarząd nie powinien odrzucać wniosków radnych tylko dlatego, że się z nimi nie zgadza. - My nie jesteśmy sami dla siebie filozofami - rajca przypomniał, że on i jego koledzy winni być pomostami między samorządem powiatu a mieszkańcami gmin. Jednym z elementów tego mostu są właśnie komisje. - Po co ja tu przyjeżdżam?! - pytał retorycznie radny.
Ostatecznie uchwałę o ustanowieniu Nagrody Powiatu Złotowskiego podjęto w jej pierwotnym brzmieniu. Sęk w tym, że nikt nie potrafi dokładnie powiedzieć, co oznacza stwierdzenie, że w skład kapituły Nagrody Powiatu Złotowskiego wchodzą ""przedstawiciele organizacji gospodarczych działających w powiecie"". - Ja nie wiem, o kogo chodzi - mówi starszy Cechu Karol Pufal. Może więc jednak warto było posłuchać radnego?

Łukasz Opłatek

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości