Religia od tego roku nie będzie już na świadectwie szkolnym. Czy to oznacza koniec zainteresowania przedmiotem? W szkołach średnich chyba tak
...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 100% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Szkołach powinna być etyka jako przedmiot,nie religia.Mamy społeczeństwo "multikulti".I trzeba to tolerować.Jezeli ktoś jest wychowywany w wierze katolickiej i jest czynnym uczestnikiem życia kościelnego,ten będzie dalej tak zył. Nie można zmuszać nikogo do określonej wiary,a już na pewno nie młodzież,która z racji swojego dorastania i tak się buntuje w wielu kierunkach.Zachęcać,ale nie przymuszać.
Przedszkolaki już powinny tracić zainteresowanie religią.Jak można taką bajką uszczęśliwiać Ludzi na siłę i nakazywać chodzić do kościoła(przymus jest dziś karalny),zabierać Ludziom wolny czas nawet w niedzielę i jeszcze za to płacić ,czyli dawać na tacę.Toż to absurd do kwadratu. Każdy kosciół w Polsce dostaje od swojej Gminy pieniądze cyklicznie ,na żarcie , wino mszalne z winogron do każdej mszy ,samochody , gosposie,kucharki-wikt i opierunek a po obiadku gosposie upieką bułeczki,placek na kolacje.Potem zmęczony lenistwem księżulo do internetu,w Tv nocą gołe d.. część wychodzi nocą na spacerek lub spotkanie.A co nie wolno? księza to nie zakonnicy.Żyja jak zwykli ludzie tylko,że na koszt nasz bo z podatków naszych .A Ludziska żeby zapłacić wszystkie podatki musi zap.ier.. ,wstając jak ciemno,gdy jeszcze księża spią i ludzie pracują po 10 godzin dziennie. Sami musza sobie cos skromnego ugotowac,oszczednie bo kredyty spłacać muszą.A czy te gosposie księzy nie mogli by gotowac dla całego miasta ? a księza jako kelnerzy ,rozwozic jedzenie ludziom.W ten sposób by na siebie zarobili a nie żerować ludnosci pracujacej i nawet na Emerytach,poniewaz kazdy Emeryt tez 350zł podatku płaci.
Z tym przedmiotem potocznie zwanym ,,Nauka religii'' wiążą się wielkie oszustwa. Po pierwsze to nie żadna ,,nauka religii'' ale krzewienie chrześcijaństwa, indoktrynacja młodych ludzi za pieniądze (1,6 mld zł rocznie) całego społeczeństwa, ateistów też. Po drugie, ten przedmiot wprowadzono do szkół w cwaniacki sposób, najpierw Kościół zgodził się że będzie to ,,na przylepkę'', bez opłat dla katechetów, bez wpisywania ocen, ale gdy to weszło następnym cwaniackim krokiem Kościoła było żądanie wpisania katechetów na listę płac, na listę członków grona pedagogicznego, wpisywanie ocen na świadectwach. I do tego dziwna sprawa, pedagoga ,,cywilnego'' zatrudnia dyrekcja danej placówki i ten pedagog odpowiada za swoje poczynania przed dyrekcją szkoły, ale katechetę zatrudnia przełożony kościelny przed którym za swe poczynania katecheta odpowiada, dyrektor placówki mało ma w tym temacie do powiedzenia (????). Duża ilość uczniów uczestniczących w krzewieniu chrześcijaństwa (Lekcja Religii) zależna jest od dopuszczenia do tzw.. Pierwszej Komunii św. (impreza, otrzymywanie różnych gratisów itp.), po tym fakcie nie ma żadnej motywacji aby w tym dalej uczestniczyć. Młodzież dorasta, a przy dzisiejszym nieograniczonym dostępie do wiedzy ,,nawijanie makaronu na uszy'' na tzw. Lekcjach Religii przestaje działać. Największy odsetek praktykujących można odnotować u osób z zaawansowanym wiekiem i tam gdzie bardzo niskie wykształcenie (bieda), ludzie z wykształceniem zazwyczaj nie dają się nabrać ,,na plewy''.
Po co komu fałsz i obłuda z kościoła tu każda się modlić żyć według ich wiary a sami zrzucają sułtana i z ogórkami za kobietami w Agenciach się uganiają...Przykład Proboszcza z Radawnicy ...
Jeszcze będzieciepłakać i szukać Tej Religii. Oby nie było za późno.
"Odpowiedzieć"...pytaj u żródła.
Odpowiedzcie .Masz 2-3 klasy szkoły skończone i nie czytasz niczego. Bzdury i banialuki piszesz. Wiesz że i za Ciebie ks musi podatek zapłacić choć ,nie ma Ciebie w kościele a przyjdziesz jak Ci mama ,tata, brat umrze i będziesz chciał ich pożegnać jak 97% ludzi przy udziale księdza. Ale na szczęście to nie za Twoje pieniądze będzie sprawowana msza św ,bobyś chyba zszedł z tej nienawiści na zawał.
Religia to nie nauka tylko fanaberia. Dlatego nie powinna być przedmiotem nauki w szkole. To raz. A dwa: pis wykorzystał do celów politycznych KK więc nie dziwcie się, że ludzie odchodzą od katotalibanu.
Ale jesteś powierzchowny
Fanaberia?.Chopie coś Cię złego gryzie i ciągnie .Teraz jesteś Pan życia, po śmierci będziesz zgrzytał zębami i płakał.Chyba że ,nawrócisz z tej równi pochyłej.I tego Ci życzę.
Po śmieci będziesz zgrzytal... Czy ty wiesz co jest po śmierci? Chcę cię poznać:)
Jak nie masz nic do napisania to lepiej się tu nie udzielaj
Marian przejrzyj reklamki, angieski.
Sodomia i gomoria... A później jak trwoga, to do Boga... Nawróć się, narodzie, bo oprócz Jezusa nikt Cię nie obroni...
Ten przedmiot nie powinien nazywać się RELIGIA, tylko RELIGIA CHRZEŚCIJAŃSKA. Czy ksiądz/katecheta uczą o religiach innych niż chrześcijańska? Czy omawiany jest np. islam, buddyzm czy judaizm? Nie.
Da- Boritz ,,, co to by było jakby was ,, uczono "islamu, buddyzmu czy innych wyzwań. Wtedy dopiero miał byś co pisać na ,, Kościół, Kler ". Człowieku Religi się nie uczy z prostego powodu, jej się nie można nauczyć. Z tego powodu chodzenie na lekcje religii, nie jest obowiązkowe.
I PO patrz PO patrz jak się pismak cieszy. Pamiętamy czasy ,, jak trwoga to do Boga " a teraz radość bo rude guru tak każe. A co kasy przez Kościół nie przybędzie, więc trzeba dalej młodym naginać kręgosłupy na lewackie ideologie. Młode osoby to przyjmą z takim samym zadowoleniem jak to że wf-u matematyki, chemii od 2025 r. nie będzie. Przecież lekcje religii nie są obowiązkowe i nikt a tym bardziej media nie powinny w swoich przekazać okazywać radości z swojego pseudo przekazu. Idąc przedstawiona logiką samozadowolenia z tego że ktoś nie realizując swoich zainteresowań ma być uszczęśliwiony przez lewactwo. To jest przejaw rasizmu społecznego. Bo z jakiej racji wf ma być wliczany do średniej skoro nie wszyscy a raczej większość uczniów nie ma fizycznych predyspozycji do ćwiczeń, gier itd. To samo z chemią i matematyką, gdyby można było z nich zrezygnować to ogromna większość by w tydzień z tych przedmiotów zrezygnowała. Mierząc wszystkich ta sama miara, wf, chemia czy matematyka nie powinny być wliczane do średniej oceny na koniec roku szkolnego. Widać jak po wylewnym jadzie na poprzedni rząd i jego zwolenników, teraz dalszy ciąg nowo-mody lewackiej, zwalczania Religi na każdym polu. To nie tak, nie z takim zachwytem powinno być przedstawiane czytelnikom przez bezstronne media społecznościowe. Religia to sprawa rodziców i ich rodzin a nie mediów.
Jakim trzeba być fanatykiem lub idiotą, co na jedno wychodzi, żeby pisać takie bzdury.
Zabetonowany pisowski "katolik", który z wiarą nie ma nic wspólnego.
Uwaga, nie odpowiadajcie, nie karmcie ruskich troli!!! Dezinformacja!!!
Autor: Ks. Wojciech Węgrzyniak Kościół by sobie poradził bez religii w szkole. Tak jak radzi sobie w Izraelu, czy Norwegii. Tylko dlaczego nie może być jak w Niemczech czy we Włoszech? Tysiąc lat historii Polski jest związane z Kościołem i ciągle jesteśmy katolickim krajem, dlatego chcemy czuć się u siebie jak w domu a nie jak intruzi. Zwłaszcza, że nie zawłaszczamy tego tylko dla katolików. Kościół dałby radę, gdyby lekcje religii nie były finansowane przez państwo. Rozumiem tych, którzy się denerwują, że to z ich podatków. Ale czemu z podatków katolików ma być finansowana aborcja, pigułki wczesnoporonne, in vitro, dofinansowanie czasopism i organizacji, które walczą z Kościołem? Nie jest łatwo ustalić budżet w państwie tak, żeby wszyscy byli zadowoleni, ale na pewno nie może być tak, że my mamy być frajerami, którzy będą płacić za innych a nam się nic nie należy. Kościół by przetrwał bez dwóch godzin religii. Przy parafii była jedna. Tylko trzeba by usiąść i porozmawiać, że np. jest projekt, by uczniowie nie mieli na żadnym poziomie ponad 30h tygodniowo, więc coś trzeba uciąć, albo rezygnujemy z dwóch godzin w niektórych klasach czy nawet w ogóle na poziomie ponadpodstawowym. Tylko że musi być rozmowa i argumenty. Kościół by nie walczył o łączenie klas, tylko dlaczego nie można było rozwiązać problemu uczniów, którzy nie chodzą na religię inaczej? Wprowadzić obowiązkową etykę, albo przedmioty inne, jak chociażby jest we Włoszech? Tylko musi być wola szukania najlepszych rozwiązań. Kościół by zrozumiał, że może nie ma o co walczyć, gdyby chodzących na religię było tyle ilu Polaków popiera lewicę. Ale jeśli ponad 80% uczniów wybiera lekcje religii, ponad 70% Polaków deklaruje się jako katolicy (a nawet ponad 90% z tych, co się deklarowali), to czemu mamy słuchać ministra partii, która ma poparcie 8%? Przecież nawet cała koalicja rządząca nie uzyskała tylko głosów, ile Polaków chodzi co niedzielę do Kościoła, a na spotkania partyjne lewicy chodzi mniej ludzi niż na Jasną Górę pielgrzymów. Problemem nie jest Kościół ani katecheci. Problemem jest złe nastawienie i złośliwość pani minister Barbary Nowackiej. Dlatego padają z jej ust słowa o „wyciu biskupów”, czy słowa o „przykręceniu kurka pieniędzy, które szły ochoczo do Kościoła w podzięce za przysługi wyborcze”. Przecież każdy myślący wie, że dwie godziny religii nie zostały wprowadzone przez PIS i katechetom za lekcje nie zaczęła płacić Zjednoczona Prawica. Styl pani minister strasznie przypomina zachowanie komunistów po II wojnie światowej. I rozumiem, że można mieć taką wizję świata, tylko dziwię się panu premierowi i koalicjantom rządowym, że na to pozwalają. Nienawiść nie zaprowadzi bowiem do niczego dobrego. A już powrotu komuny powinniśmy się wystrzegać za wszelką cenę i nawet bardziej niż Żydzi powrotu do Egiptu.
No i masz panie pisany, osiągnąłeś to co zamierzyłeś. Zatruty jad na Kościół, katolików, ludzi wiary został wylany tak jak tego oczekuje szalone lewactwo. Miasto Złotów od powojny było miastem w którym mieszkańcy bez względu na różnice posiadania, wykształcenia, pracy czy zaopatrywań politycznych żyli w zgodzie, zawsze byli sobie życzliwymi i wyrozumiałymi. Nigdy nie było tu takiego nastawiania jednych przeciw drugim. Nigdy, nikt w najgorszych nerwach nie byłby w stanie wylać tyle brudu na sąsiada, znajomych czy jak teraz nieznajomych, tylko dlatego że chcą nauki religii czy wyznawać swoją wiarę bez szyderczych upokorzeń z tego czy politycznego powodu. Kiedyś w różnych sprawach spornych co najwyżej to w Złotowie mówiono ,, nikt nikomu do łózka nie wchodzi " i nikt nikomu ścieżki życia nie będzie wyznaczał. To tym różni się dzisiejszy Złotów od tamtego sprzed lat. Co najważniejsze, nie było wtedy nikogo, kto by odpalał w mediach zapalnik tylko po to by nierozumni w kierunku mieszkańców miasta i nie tylko pisali to co powyżej widnieje i pewnie widnieć będzie ku uciesze nierozumnych . To z czym mamy do czynienia dzisiaj pokazuje większość komentarzy, które jako zaplanowano są wycelowane w co najmniej połowę mieszkańców. Widomym jest że nie jest to już miasto 80% katolików praktykujących ale to nie powód by o tym pisały wrogie kościołowi media. Coś co w tym temacie ma na celu propagowanie wulgarnych zachowań młodych, jest co najmniej nie na miejscu. Tak więc dobrze by było aby lokalne media sprawy wiary, Religi zostawiły Kościołowi nie roztrząsając ich na stronach internetowych. Nam ludziom wiary tak postawiony temat jak i publikowane komentarze nie przynoszą nic dobrego. Najbardziej boli to że ludzie wykształceni bez koszty tolerancji zrozumienia jako ,, medialna władza " nowych szalonych czasów, mogą nam to robić co jakiś czas bez wstydu przed nami. Czas by powiedzieć dosyć takim zwyczajom, dosyć promowania marszów nienawiści wobec nas ludzi wiary a tym samym Kościoła, który bez względu na to ilu od niego wiernych odejdzie, będziemy bronili przed anarchią zewnętrzną. Ci, którzy na niego dzisiaj plują, jeszcze do niego powrócą i oby nie było za późno. Niech każdy to rozważa we własnym sumieniu bez obrażania innych.
Ot mądrego to warto poczytać.
już raz nas Polaków, kościół katolicki sprzedał bolszewikom, przez co na ponad 100 lat straciliśmy niepodległość, a teraz sprzeda nas drugi a potem trzeci raz.
Religia w szkołach obraża moje uczucia religijne
Czemu ta garstka ono jego tak nie protestuje np że jest matematyka w szkole .przecież nie używa się jej do kopania rowów .polska jest katolickim krajem .wiem przez ostatnie lata w Niemczech na socjalu tłukli że kościół to beeee.
W Niemczech to tacy młodzi Polacy jak ty i starsi, grzecznie płacą podatek na Kościół i nikt z nich nie odważy się tam temu sprzeciwić.
I co z tego że płacą w Niemczech podatek jak i tak musimy wygrywa a tam też religia i nie można ich obrażać zwłaszcza przez KK
Hohenzoler a co ty robiłeś 100 lat temu. Z tego co napisałeś jednoznaczne wynika że w jednym wpisie dogoniłeś głupotę. 100 lat temu to była młodość wielu naszych pradziadków i prababć, które dla kolejnych pokoleń były wzorem naśladowania. Możesz być pewny że oni napewno nie dali by obrażać ich jak i Kościół. 100 , 50 lat temu ludzie byli odważniejsi i to oni między innymi tobie biedaku na swoich rękach po walkach a także poprzez modlitwę, przynieśli upragnioną wtedy Wolność z której teraz tacy jak ty nie umieją korzystać. Cóż ty w obliczu twojego wyimaginowanego stulecia znaczysz ano tyle co nic, bo nie ma w tobie źdźbła chwastu mogącego uchodzić za zioło. Jedno jest pewne że ci którzy tu żyli przed stu laty, wstydzili by się na twój widok a i nie bardzo byś się pewnie z ich wstydem czuł. Tak więc zanim po raz kolejny coś napiszesz, to wytęż rozum to może uda ci się odnieść do czegoś konkretnego a nie co 100 lat temu przeżywali ludzie i kościół, lecz coś ty człowieku przeżył przez swoje kilkanaście lat i co zrobiłeś dobrego dla bliźniego i miasta.
Trochę ostro ale celnie????
Przyczepiło się gów... do statku i krzyczy płyniemy. Podstawowym celem Kościoła RK było i jest mnożenie swego majątku, jest to organizacja która nie wytwarza żadnych dóbr materialnych, ale pasożytująca na innych organizmach, czerpiąc z tego korzyści materialne. Kościół to pasożyt który w 966 r. przyczepił się do państwa polskiego i żeruje na tym ponad 1000 lat. Przez ten okres poprzez działania Kościoła straciło życie i majątki miliony ludzi, Przecież struktury Kościoła funkcjonujące w Polsce nie mają na pierwszym planie haseł patriotycznych dla których najważniejsza jest Ojczyzna Polska, bo ojczyzną Kościoła jest państwo Watykan, a Polska jest jedynie substytutem do budowania potęgi Watykanu. Do tzw. ,,ciemnego ludu'' kierowane są wyświechtane hasła typu ,,Ojczyzna' ',,patriotyzm'' ,,Bóg'' ,,honor'' itp., dla Kościoła najważniejsze aby trzymać społeczeństwo w ciemnocie, głosić szczytne hasła dla otumanienia umysłów ciemnego ludu, tym sposobem można zawładnąć ich majątkami, a to główny cel. Kler oszukuje ludzi twierdząc że mają żyć oszczędnie i oddawać klechom majątek ziemski z którego klechy korzystają na Ziemi (!?!?!?) a owieczki musza czekać aby poszaleć dopiero po śmierci.
Kiedyś religia była w salkach katechetyczny z nich a nie w szkole i dzieci które nie wierzyły w Boga nie musiały uczestniczyć w takich lekcjach i nie były dyskryminowane przez rówieśników powinno się wrócić do tych czasów s katecheci niech się przekwalifikuje bo ponoć brakuje nauczycieli a odnośnie kleru to w ostatnim czasie zniechęcili wiernych do uczestnictwa w mszach no polityki to mamy dosyć w mediach i za dobrze klerowi się wiedzie trzeba z tym skończyć niech wiedzą jak normalny obywatel musi ciężko tyrać aby wychować dzieci i dać chociażby minimum swojej rodzinie a nie bogacić się kosztem obywateli jeździć super furami itd oto ...
Oj Ania Ania, dorosła z rozumem dziecka. Nigdy tak nie było aby na lekcje religii zarówno w salkach katechetycznych czy teraz w szkole ,, musiały chodzić dzieci niewierzące ". Religia w salkach katechetycznych czy szkole a co za różnica, skoro tylko miejsce się zmieniło. Czy szkoły są tylko dla ludzi świeckich i nikt inny z nich nie może korzystać. Przecież one powstały z naszych podatków i ciężkiej pracy dziadków, rodziców, przez ostatnie osiem dziesięciolecie. Kto ma prawo i z jakiego tytułu zabronić wierzącym uczęszczania na religię do szkoły. Nic bardziej bezmyślnego od tego co napisałaś, nie można było napisać. Tak dla zrozumienia, to nikt nikogo nie zmusza chodzić do opery. Tu i tam idą ci, którzy czują taką potrzebę a religia dla wierzących jest taka potrzebą.
Ty do do powyżej. Twój komentarz to do Tuska czy co? No bo jak piszesz że ,, przykleiło się gówno do statki i krzyczy że płyniemy " to chyba do niego bo tak też zachowywał się wczoraj w Sejmie. Widać pojętny jesteś i czepiasz się go tak jak i on ,, bobrów " . Twój komentarz to mimo że długi, jednak pusty, dlatego też z nim nic innego nie można zrobić jak - tylko o kant stołu roz*****. Na drugi raz jak będziesz coś chciał napisać do rozejrzyj się wokoło i zobacz czy już jakiś idiota nie wyprzedził ciebie w twojej głupocie. Jeśli ta wskazówka ci nie pomoże to pisz dla siebie nie robiąc głupa z siebie w powiecie.
Daaawid? A twój ksiądz nie ma nic przeciwko temu że małżeństwa rozwalasz na poczet swoich awansów?
Chodzą bo tak mają wmawiane A tak naprawdę do komuni musisz mówią rodzice Później już nie Teraz też nie muszą Bo ksiądz do komunii nie dopuścić Tak że to jest na Hama wmawiane
KSW. Słabeuszu, Nic nie Muszą i nic nie musisz. To twoja schorowana wyobraźnia. Czarny pas w dżudo też dostaniesz jeśli nie będziesz chodził?. E tam Anię tego ani drugiego nie zrozumiesz. Na razie nic nie musisz, no chyba że s*** .
Każda historia jest pisana w taki sposób, aby jak najlepiej odpowiadała temu, który ją tworzył. Prawdziwa Historia Rzeczypospolitej mówi, że kościół ma w d....pie kto rządzi, ważne jest aby materialnie powodziło im się. Los drugiego człowieka, jest im bardzo bliski, tylko wtedy, kiedy ma pieniądze. Co to za kościół i religia, która odpuszcza grzechy z pieniądze.
Czas ubrać normalne ubranie i pójść poszukać sobie uczciwej pracy. Na początek niech kościół sprzeda swój majątek i odda na cele społeczne. W końcu od blisko 2 tysięcy lat zdarzył zawłaszczyć przy współudziale z rządzącymi potężny majątek i kapitał. Niestety nie praca tylko wyłudzaniem od naiwnych ludzi.
Szanowny Panie Leszczyński. Chyba już dosyć kalumni i oszczerstw w stosunku do ludzi wierzących, na Kościół i Księży. Dosyć obelg rzucanych w tysiące mieszkańców miasta Złotów jak i powiatu. Już co rusz odgrzewany cel został osiągnięty, prawda czy nie. Czas to zatrzymać.
Kochani obywatele, zapewniam , że nikomu nie przeszkadza wasza wiara i to w co wierzycie, ale proszę niech wasz fundamentalizm, nie atakuje ludzi, inaczej widzących świat, bardziej realnie i naukowo, inaczej, mających odmiennie zdanie.
Hohenzoler, my katolicy nikogo nie atakujemy. Każdy z nas tak samo korzysta z prawa więc nie pisz głupot. Nie dość tego, tu w powiecie i mieście powiatowym katolicy nie piszą o LGBT tak jak ty o nich. Jeśli jest inaczej to przytocz komentarz gdzie napisano np. ***** LGBT w każdej odsłonie. Ty jeszcze tego nie zauważyłeś że ,, średniowiecze " dawno minęło, no chyba że ty tu przez przypadek. Tu nikt nigdy nie wylał tyłu pomyj na ateistów, LGBT czy inne wyznania. Zresztą pewnie to za trudne byś zrozumiał na czym polega ,, TOLERANCJA". Może czas na przyjrzenie się swojemu zachowaniu i nie oceniać innych tak jak to czyni Naczelny adm. tej strony internetowej, co ty łapiesz jak ryba wodę.
To, czego kościół uczy o Bogu, to nieustanna mowa o tym, że "Bóg" ciągle potrzebuje pieniędzy. Koniec tematu.
No i znowu Hohenzoler, jebłeś jak łysy o beton. No cóż by innego od ciebie oczekiwać jak nie szorowania po dnie głupoty.
W Szkołach powinna być etyka jako przedmiot,nie religia.Mamy społeczeństwo "multikulti".I trzeba to tolerować.Jezeli ktoś jest wychowywany w wierze katolickiej i jest czynnym uczestnikiem życia kościelnego,ten będzie dalej tak zył. Nie można zmuszać nikogo do określonej wiary,a już na pewno nie młodzież,która z racji swojego dorastania i tak się buntuje w wielu kierunkach.Zachęcać,ale nie przymuszać.
Przedszkolaki już powinny tracić zainteresowanie religią.Jak można taką bajką uszczęśliwiać Ludzi na siłę i nakazywać chodzić do kościoła(przymus jest dziś karalny),zabierać Ludziom wolny czas nawet w niedzielę i jeszcze za to płacić ,czyli dawać na tacę.Toż to absurd do kwadratu. Każdy kosciół w Polsce dostaje od swojej Gminy pieniądze cyklicznie ,na żarcie , wino mszalne z winogron do każdej mszy ,samochody , gosposie,kucharki-wikt i opierunek a po obiadku gosposie upieką bułeczki,placek na kolacje.Potem zmęczony lenistwem księżulo do internetu,w Tv nocą gołe d.. część wychodzi nocą na spacerek lub spotkanie.A co nie wolno? księza to nie zakonnicy.Żyja jak zwykli ludzie tylko,że na koszt nasz bo z podatków naszych .A Ludziska żeby zapłacić wszystkie podatki musi zap.ier.. ,wstając jak ciemno,gdy jeszcze księża spią i ludzie pracują po 10 godzin dziennie. Sami musza sobie cos skromnego ugotowac,oszczednie bo kredyty spłacać muszą.A czy te gosposie księzy nie mogli by gotowac dla całego miasta ? a księza jako kelnerzy ,rozwozic jedzenie ludziom.W ten sposób by na siebie zarobili a nie żerować ludnosci pracujacej i nawet na Emerytach,poniewaz kazdy Emeryt tez 350zł podatku płaci.
Z tym przedmiotem potocznie zwanym ,,Nauka religii'' wiążą się wielkie oszustwa. Po pierwsze to nie żadna ,,nauka religii'' ale krzewienie chrześcijaństwa, indoktrynacja młodych ludzi za pieniądze (1,6 mld zł rocznie) całego społeczeństwa, ateistów też. Po drugie, ten przedmiot wprowadzono do szkół w cwaniacki sposób, najpierw Kościół zgodził się że będzie to ,,na przylepkę'', bez opłat dla katechetów, bez wpisywania ocen, ale gdy to weszło następnym cwaniackim krokiem Kościoła było żądanie wpisania katechetów na listę płac, na listę członków grona pedagogicznego, wpisywanie ocen na świadectwach. I do tego dziwna sprawa, pedagoga ,,cywilnego'' zatrudnia dyrekcja danej placówki i ten pedagog odpowiada za swoje poczynania przed dyrekcją szkoły, ale katechetę zatrudnia przełożony kościelny przed którym za swe poczynania katecheta odpowiada, dyrektor placówki mało ma w tym temacie do powiedzenia (????). Duża ilość uczniów uczestniczących w krzewieniu chrześcijaństwa (Lekcja Religii) zależna jest od dopuszczenia do tzw.. Pierwszej Komunii św. (impreza, otrzymywanie różnych gratisów itp.), po tym fakcie nie ma żadnej motywacji aby w tym dalej uczestniczyć. Młodzież dorasta, a przy dzisiejszym nieograniczonym dostępie do wiedzy ,,nawijanie makaronu na uszy'' na tzw. Lekcjach Religii przestaje działać. Największy odsetek praktykujących można odnotować u osób z zaawansowanym wiekiem i tam gdzie bardzo niskie wykształcenie (bieda), ludzie z wykształceniem zazwyczaj nie dają się nabrać ,,na plewy''.