Po podstawówce nagle tracą zainteresowanie religią

22/09/2024 19:00

Religia od tego roku nie będzie już na świadectwie szkolnym. Czy to oznacza koniec zainteresowania przedmiotem? W szkołach średnich chyba tak

...

Płatny dostęp do treści

Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku

Pozostało 100% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/09/2024 19:05

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wolna wola - niezalogowany 2024-09-22 20:00:05

    W Szkołach powinna być etyka jako przedmiot,nie religia.Mamy społeczeństwo "multikulti".I trzeba to tolerować.Jezeli ktoś jest wychowywany w wierze katolickiej i jest czynnym uczestnikiem życia kościelnego,ten będzie dalej tak zył. Nie można zmuszać nikogo do określonej wiary,a już na pewno nie młodzież,która z racji swojego dorastania i tak się buntuje w wielu kierunkach.Zachęcać,ale nie przymuszać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Odpowiedzcie - niezalogowany 2024-09-23 13:40:02

    Przedszkolaki już powinny tracić zainteresowanie religią.Jak można taką bajką uszczęśliwiać Ludzi na siłę i nakazywać chodzić do kościoła(przymus jest dziś karalny),zabierać Ludziom wolny czas nawet w niedzielę i jeszcze za to płacić ,czyli dawać na tacę.Toż to absurd do kwadratu. Każdy kosciół w Polsce dostaje od swojej Gminy pieniądze cyklicznie ,na żarcie , wino mszalne z winogron do każdej mszy ,samochody , gosposie,kucharki-wikt i opierunek a po obiadku gosposie upieką bułeczki,placek na kolacje.Potem zmęczony lenistwem księżulo do internetu,w Tv nocą gołe d.. część wychodzi nocą na spacerek lub spotkanie.A co nie wolno? księza to nie zakonnicy.Żyja jak zwykli ludzie tylko,że na koszt nasz bo z podatków naszych .A Ludziska żeby zapłacić wszystkie podatki musi zap.ier.. ,wstając jak ciemno,gdy jeszcze księża spią i ludzie pracują po 10 godzin dziennie. Sami musza sobie cos skromnego ugotowac,oszczednie bo kredyty spłacać muszą.A czy te gosposie księzy nie mogli by gotowac dla całego miasta ? a księza jako kelnerzy ,rozwozic jedzenie ludziom.W ten sposób by na siebie zarobili a nie żerować ludnosci pracujacej i nawet na Emerytach,poniewaz kazdy Emeryt tez 350zł podatku płaci.

    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2024-09-23 14:23:22

    Z tym przedmiotem potocznie zwanym ,,Nauka religii'' wiążą się wielkie oszustwa. Po pierwsze to nie żadna ,,nauka religii'' ale krzewienie chrześcijaństwa, indoktrynacja młodych ludzi za pieniądze (1,6 mld zł rocznie) całego społeczeństwa, ateistów też. Po drugie, ten przedmiot wprowadzono do szkół w cwaniacki sposób, najpierw Kościół zgodził się że będzie to ,,na przylepkę'', bez opłat dla katechetów, bez wpisywania ocen, ale gdy to weszło następnym cwaniackim krokiem Kościoła było żądanie wpisania katechetów na listę płac, na listę członków grona pedagogicznego, wpisywanie ocen na świadectwach. I do tego dziwna sprawa, pedagoga ,,cywilnego'' zatrudnia dyrekcja danej placówki i ten pedagog odpowiada za swoje poczynania przed dyrekcją szkoły, ale katechetę zatrudnia przełożony kościelny przed którym za swe poczynania katecheta odpowiada, dyrektor placówki mało ma w tym temacie do powiedzenia (????). Duża ilość uczniów uczestniczących w krzewieniu chrześcijaństwa (Lekcja Religii) zależna jest od dopuszczenia do tzw.. Pierwszej Komunii św. (impreza, otrzymywanie różnych gratisów itp.), po tym fakcie nie ma żadnej motywacji aby w tym dalej uczestniczyć. Młodzież dorasta, a przy dzisiejszym nieograniczonym dostępie do wiedzy ,,nawijanie makaronu na uszy'' na tzw. Lekcjach Religii przestaje działać. Największy odsetek praktykujących można odnotować u osób z zaawansowanym wiekiem i tam gdzie bardzo niskie wykształcenie (bieda), ludzie z wykształceniem zazwyczaj nie dają się nabrać ,,na plewy''.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.