Reklama

Pod Leszno jak na Marsa

17/04/2015 00:00
Schorowanej i samotnej 69-letniej mieszkance Wąsosza Agencja Nieruchomości Rolnych zaproponowała mieszkanie w okolicach Leszna! Na szczęście rozwiązanie znalazł wójt

O sytuacji pani Marii, która niedawno straciła męża, pisaliśmy przed rokiem, o jej sąsiadach, państwu Zima, w mieszkaniu których zawalił się sufit – przed dwoma tygodniami.

Propozycje ""nie do odrzucenia""

Sylwia Stawujak, reprezentująca Oddział Terenowy ANR w Poznaniu, a więc właściciela budynku, w którym mieszkali państwo Zima i który wciąż zajmuje pani Maria, zapytana o los pierwszej z rodzin odpisała: ""W sierpniu 2013 roku państwo Zima otrzymali od ANR propozycję lokalu mieszkalnego w Kociałkowej Górce (gmina Pobiedziska). W październiku 2014 złożyli oświadczenie, że rezygnują z propozycji złożonej przez Agencję, uzasadniając to faktem obecnego zatrudnienia przez pana Zimę"". Dalej przedstawicielka ANR informuje też, że podobnie rzecz miała się w przypadku propozycji przeprowadzki do Łomnicy (gmina Trzcianka) oraz Sokolnik Wielkich (gmina Kaźmierz). Ostatecznie ANR zaoferowała małżonkom mieszkanie w Dolniku – tym razem propozycja została przyjęta, sprawa nie ma jednak finału. Mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania od zaraz – wymaga remontu. Do czasu jego przeprowadzenia, jak informuje Sylwia Stawujak, państwo Zima będą mieszkać u krewnych.

Przeprowadzka pod... Leszno

Mieszkania leżącego w granicach Złotowa czy choćby powiatu złotowskiego nie udało się znaleźć dla ich sąsiadki, Marii Wrzeszcz, która od początku 2013 roku, a więc od w chwili, w której ANR poinformowała ją o konieczności wyprowadzki, czekała na propozycje. Wówczas jeszcze z mężem. ""12 maja 2013 roku państwo Wrzeszcz odmówili przyjęcia innego mieszkania"" - pisze Sylwia Stawujak. Lokalizacji nie podaje. Kolejny punkt: ""Na spotkaniu, które odbyło się 20 marca 2015, pani Wrzeszcz odmówiła przeniesienia się innej miejscowości niż Złotów"". To fakty. O powodach ANR nie pisze. Wielokrotnie mówiła nam o nich zaś pani Maria. Numer jeden -chce być blisko zmarłych: męża, który niedawno zostawił ją samą, i córki. Numer dwa: – nie wyobraża sobie, by osoba w jej wieku, do tego samotna, schorowana, mająca trudności z poruszaniem się miała spakować cały swój dobytek i przenieść się niemal na drugi koniec województwa (zaproponowano jej najpierw okolice Leszna, potem – Poznań). Wejść w nowe, nieznane środowisko. To, w którym żyje od lat jest jej życzliwym. Maria Wrzeszcz nie raz podkreślała pomoc, jaką oferują jej sąsiedzi. Nie chce rewolucji, boi się o swoją przyszłość. Nie wie, czy sobie poradzi.

[[reklama]]

Postawy ANR bierną jednak nazwać nie może, bo ta szuka rozwiązań. Pytanie tylko, czy pomysł przeniesienia 69-latki z powiatu złotowskiego do leszczyńskiego nie jest niechlubnym przykładem tego, że przepisy czasami są w stanie przysłonić i zdrowy rozsądek, i człowieka?

Wąsosz – Górzna?

Naprzeciw problemom i obawom Marii Wrzeszcz wyszedł wójt gminy Złotów Piotr Lach – otrzymała ona propozycję przenosin do dobrze skomunikowanej ze Złotowem Górznej, do dawnego mieszkania nauczycielskiego zlokalizowanego na piętrze miejscowej szkoły podstawowej. Jest to miejsce o tyle dogodne, że, jak zapewnił Piotr Lach, pracownicy placówki mogliby zaoferować kobiecie pomoc chociażby w kwestii przynoszenia do mieszkania opału. - W moim odczuciu jest to rozwiązanie w miarę dobre – w kontekście takiej akurat lokalizacji mówi wójt. Nie przemawia przez niego jednak stuprocentowa satysfakcja, ponieważ, jak mówi, nie zmienia to faktu, że ANR nie stanęła na wysokości zadania. - Kolejne propozycje ze strony Agencji znów pewnie dotyczyłyby takich lokalizacji, których pani Maria nie zaakceptuje – uważa Piotr Lach. Współpracy z ANR jednak nie przekreśla. Ma nadzieję, że w toku kolejnych rozmów, dotyczących podobnych spraw, uda się wypracować satysfakcjonujące rozwiązania. Tymczasem trzeba skupić się na pani Marii. Konkretniej – na przeprowadzce. Wójt uważa, że jej koszty powinna wziąć na siebie Agencja. - Oczywiście mogłaby to być gmina, ale wolimy te pieniądze przeznaczyć na odświeżenie mieszkania – argumentuje wójt. Poza tym: - Granica odpowiedzialności musi gdzieś leżeć – dodaje.

Przeprowadzka: wielkie zmiany

Pani Maria widziała już mieszkanie w Górznej. I podjęła decyzję: przeprowadza się. Dwupokojowe mieszkanie (o powierzchni 70 m²) zajmie już niedługo, po 15 kwietnia. Aktualnie gmina przeprowadza w nim drobne prace remontowe. Pani Maria natomiast pakuje swój dobytek. Czy ciszy się z takiego scenariusza? Owszem, wciąż przepełniają ją jednak obawy. Czy da radę wspinać się na piętro po schodach, czy znajdą się ludzie, którzy w razie potrzeby przyjdą jej z pomocą... Mając na uwadze słowa wójta – tak.

Dbamy: wyprowadzamy

Zwróciliśmy się do ANR z jeszcze jednym pytaniem – czy jej pracownicy troszczą się o bezpieczeństwo najemców, nierzadko zamieszkujących budynki będące w katastrofalnym stanie technicznym. „ANR jest właścicielem wielu obiektów budowlanych i systematycznie przeprowadza remonty i bieżącą konserwację. Nadmieniamy, że wszystkie obiekty mieszkalne w dyspozycji ANR powstały przed 1989 rokiem, a znaczna ich część jest z początku XIX wieku, a więc są one zużyte technicznie. Długoletnie zamieszkiwanie w nich najemców powoduje, jak w przypadku pani Wrzeszcz, że nie zgadzają się na zmianę lokalizacji” - odpowiada Sylwia Stawujak. Jak to się przekłada na obiekt w Wąsoszu? W związku z decyzją wydaną przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Złotowie, z uwagi na zły stan techniczny budynku, ma on zostać opróżniony. ""Agencja wykonała już w części nakaz PINB i zabezpieczyła obiekt budowlany"" - informuje Sylwia Stawujak. Mowa o skrzydle wcześniej zamieszkiwanym przez państwa Zima. Została jeszcze pani Maria. Rozdział jej życia zatytułowany ""Wąsosz"" właśnie się jednak kończy.

Patrycja Kajewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości