Reklama

Pod Złotowem stanie stacja meteorologiczna. Czy rolnicy na tym skorzystają?

14/04/2016 17:10
Pod Złotowem stanie aparatura do pomiaru ilości opadów, temperatury i ciśnienia. Ma to pomóc w określeniu, czy na naszym terenie wystąpiła klęska suszy. Na stację składają się lokalne samorządy

Stacja zlokalizowana ma być w pobliżu instalacji przerobu odpadów komunalnych, która stanęła przy drodze do Stawnicy. Dzięki temu będzie ona tańsza o około 10 tys. zł niż początkowo zakładane 50 tys. złotych.

Jest tam dostęp do zasilania elektrycznego, nie będzie więc konieczności montowania turbiny wiatrowej lub baterii słonecznej

– informuje dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w Starostwie Powiatowym w Złotowie, Bronisław Kalas. To starostwo koordynuje działania związane z powstaniem stacji na naszym terenie. Ono też zwróciło się do gmin powiatu złotowskiego o sfinansowanie zadania. Każdy z samorządów wyłożył na ten cel 5 tys. złotych.

Reklama

Starostwo umówiło się z Instytutem Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, że wybuduje stację, a następnie przekaże mu ją w użytkowanie. Koszty utrzymania stacji (około 8 tys. zł rocznie) oraz jej obsługę bierze na siebie instytut. W najbliższych dniach starostwo wyłoni wykonawcę tego zadania. Stacja stanąć powinna do połowy maja.

Będzie dokładnie

Dlaczego gminy finansują zadanie, które nie leży w zakresie ich obowiązków? Ponieważ liczą, że na bliskości stacji skorzystają mieszkańcy Złotowszczyzny. W ubiegłym roku niemal cały teren naszego powiatu dotknęła susza, ale tylko Krajenka i gmina Złotów zostały uznane za dotknięte klęską żywiołową, a ich mieszkańcy mogli liczyć na pomoc państwa. Wynikało to z uśredniania ilości opadów przez IUNiG w Puławach.

Reklama

Dotąd pomiarów ilości opadów dla naszego rejonu dokonywały trzy stacje: w Szamotułach, Puławach i Szczecinku, a temperatury i ilości opadów były dzielone liniowo

– mówi B. Kalas. Mówiąc wprost: jeśli w Szczecinku lało, a u nas nie spadła nawet kropla deszczu, to statystycznie u nas też padało.

Dzięki budowie stacji ten błąd będzie mniejszy

– zapewnia dyrektor.

Jednak gwarancji, że ustawienie stacji pod Złotowem przyniesie wymierne korzyści mieszkańcom powiatu złotowskiego nie ma. Przekonał się o tym kierownik biura Związku Gmin Krajny. 18 sierpnia ubiegłego roku Andrzej Ruta zapytał instytut w Puławach, w jakim procencie poprawi się dokładność wyznaczania suszy po budowie stacji. Odpowiedź uzyskał tego samego dnia. Brzmiała ona: „(…) im bliżej, tym lepiej”. Bliżej będzie na pewno. Czy lepiej? Na to liczą samorządowcy fundujący instytutowi stację.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Złotówka - niezalogowany 2016-04-14 21:32:27

    Cyt: "Dzięki budowie stacji ten błąd będzie mniejszy" - skoro stacja będzie w Złotowie to chyba błedu nie powinno być wcale!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości