Reklama

Podwyższyć zarobki dyrektorów

22/10/2014 13:14
Chodzi o dyrektorów gminnych placówek oświatowych. O podwyżki dla nich wnioskuje część radnych, wójt w pełni popiera pomysł

Okazuje się, że nawet w dobie szukania oszczędności w oświacie można działać w kierunku podwyższania płac. Wiele wskazuje na to, że radni zadecydują o tym, żeby zwiększyć pensje dyrektorów już podczas październikowej sesji. Stosowny wniosek padł podczas piątkowych obrad komisji komunalnej. Radni byli zgodni, że nie jest normalną sytuacją, żeby zarobki dyrektorów plasowały się w środku stawki poborów danej szkoły. – To powinny być pieniądze godne stanowiska i odpowiednie dla zakresu obowiązków – zgodnie uznali, przyznając, że nie może być takiej sytuacji, gdy dyrektor, który ma się skupiać na kierowaniu placówką, szuka dodatkowej możliwości zwiększenia zarobków poprzez łapanie dodatkowych godzin nauczania. – Taka podwyżka byłaby urealnieniem wysokości zarobków – oceniali radni komisji komunalnej, zgodnie przyjmując, że dyrektor powinien zarabiać najwięcej w szkole.

Zmienić kuriozum

– Zgadzam się z tym, że sytuacja, kiedy dyrektor szkoły jest w środku stawki ze swoimi zarobkami jest kuriozalna – wtórował podczas komisji Przemysław Kurdzieko. Wójt przyznał, że o takiej inicjatywie myślał wcześniej, bo pracy dyrektorom nie brakuje, a odpowiedzialność na stanowisku jest większa niż w przypadku pozostałych nauczycieli. Wójt zapowiedział, że przedyskutuje wniosek z radnymi z komisji oświatowej i będzie chciał, żeby radni podjęli w tej sprawie uchwałę jeszcze na październikowej sesji.

[[reklama]]

Rozmowa o dyrektorskich pensjach towarzyszyła dyskusji o tym, ile samorząd będzie musiał dołożyć do gminnej oświaty w roku szkolnym 2014-2015. Przypomnijmy, że intensywna debata na temat tych pieniędzy toczy się w gminie od kilku lat. Widać jednak jej efekty, bo o ile zdarzały się lata, że samorząd dokładał do oświaty nawet pół miliona złotych rocznie, tak plany na obecny rok szkolny mówią o ponad 200 tys. zł (podczas gdy są samorządy, które dopłacają po kilkaset tysięcy, a nawet milion złotych i więcej). Jak udało się zmniejszyć wysokość tych środków? – pytali na komisji wójta radni. Przemysław Kurdzieko przyznał, że przede wszystkim to zasługa właściwie skonstruowanych arkuszy organizacyjnych szkół. Nie bez znaczenia jest też zapewne fakt, że w tym roku szkolnym w szkołach w Lipce i w Łąkiem uczy się łącznie więcej uczniów niż w ubiegłym roku szkolnym. Wtedy było ich 523, obecnie 548. Choć faktem jest też, że o ile nie ma pod tym względem problemu z placówką w Lipce, tak wciąż deficytowa jest w tym aspekcie szkoła w Łąkiem.

Piotr Steffen
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości