Drugie konkursowe podejście wyłoniło zwycięzcę. Poznaliśmy przyszłego dyrektora Zespołu Szkół w Lipce
Przypomnijmy, że w pierwszym terminie konkursu nie rozstrzygnięto, a o funkcję ubiegali się wtedy Anna Kaczmarek, Mirosław Haraf i Jolanta Rusinowska. Do drugiego konkursu również przystąpiły trzy, ale zupełnie inne osoby. O funkcję zabiegali Iwona Piątkowska z Okonka, Stanisław Kucharski ze Złotowa (wcześniej m.in. dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Złotowie) oraz Ewa Polańska-Ciechanowska, pełniąca w przeszłości funkcję wicedyrektora w Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego w Krajence. To właśnie jej kandydatura została najlepiej oceniona w rozstrzygniętym w piątek konkursie.
[[reklama]]
Wójt zadowolony
Wszyscy trzej kandydaci spełnili wymogi formalne i dostali się do drugiego etapu konkursu, w którym m.in. prezentowali swoją wizję funkcjonowania szkoły. Najbardziej uczestnikom komisji przypadła kandydatura Ewy Polańskiej-Ciechanowskiej, która w głosowaniu nie zyskała wprawdzie pełnego poparcia członków komisji, ale większość była za, co było równoznaczne z uzyskaniem wymaganej bezwzględnej większości głosów. Dodajmy, że podobnie jak w pierwszym terminie, konkursowej komisji przewodniczyła sekretarz urzędu Anna Orzechowska.
Nowa dyrektor obejmie stanowisko od 1 września. Jak komentuje swoje zwycięstwo? – Cieszę się, że zaakceptowano moją wizję funkcjonowania szkoły – stwierdza krótko Ewa Polańska-Ciechanowska.
Jak z kolei wybór komisji ocenia wójt, który za kilka tygodni rozpocznie współpracę z nową dyrektor? Przede wszystkim jest zadowolony, że udało się wyłonić zwycięzcę, bo było to już drugie konkursowe podejście, a nowy rok szkolny za pasem. Jeśli chodzi zaś o samą zwyciężczynię... – Na podstawie tego, co zrelacjonowano mi o tym, jak kandydatka zaprezentowała się podczas konkursu, ale też odnosząc się do tego, co słyszałem o jej dotychczasowej pracy, jestem usatysfakcjonowany – mówi Przemysław Kurdzieko.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze