Spartanki nie powtórzą sukcesu swoich koleżanek z ubiegłych lat. Zabrakło umiejętności, szczęścia, wiary w zwycięstwo i... uśmiechu na twarzy
Ćwierćfinały Mistrzostw Polski Kadetek, odbywające się w dniach 15-17 marca w złotowskiej hali widowiskowo-sportowej, to bez dwóch zdań duża zasługa trenerów i działaczy Sparty Złotów oraz licznych sponsorów. Rola gospodarza zawodów stawiała siatkarki ze Złotowa na uprzywilejowanej pozycji. Od początku szkoleniowcy Sparty jasno deklarowali wiarę w swoje podopieczne. Wiara to jednak zdecydowanie mało. Dziewczyny z Wrocławia były poza zasięgiem pozostałych drużyn zarówno jeśli chodzi o umiejętności, jak i pewność poczynań na boisku. Pozostałe ekipy: Dargfil Tomaszów Mazowiecki, Truso Elbląg i Sparta Złotów walczyły o drugie miejsce, które było premiowane awansem. Jak się później okazało, brzemienna w skutkach okazała się porażka podopiecznych J. Piątka i M. Głyżewskiego w pierwszym meczu z Dargfilem Tomaszów Mazowiecki 3:1 (szczególnie że czwarty set dziewczyny przegrały nieznacznie, do 23). W drugim dniu turnieju Sparta Złotów pokonała Truso Elbląg 3:1. Spartanki zachowały więc szansę na awans w ostatnim meczu z niepokonaną Gwardią Wrocław. Pierwsze dwa sety to absolutna dominacja Wrocławia. I w ataku, i w obronie Gwardia sprawiała wrażenie zespołu bardziej zmotywowanego i grającego spokojniej. Trzeci set to walka punkt za punkt. Złotowianki miały setbola, ale go nie wykorzystały. Popełniając mniej własnych błędów gwardzistki wygrały mecz i zasłużenie całe zawody. Sparta Złotów ostatecznie zajęła trzecie miejsce. Usprawiedliwieniem jest fakt, że skład Sparty w całości pochodzi tylko ze Złotowa, w pozostałych zespołach prowadzony jest dobór siatkarskich talentów z innych miast. Poza tym zwyciężczynie warunkami fizycznymi zdecydowanie górowały nad pozostałymi zespołami. Złotowianki na tę chwilę w swojej kategorii wiekowej są blisko czołówki krajowej, jednak do najlepszych trochę im brakuje. Nie wystarczyły dobre momenty gry i jeden wygrany mecz Sparty Złotów. Na brawa zasłużyli kibice, którzy stawiali się licznie na meczach swoich pupilek, głośno je dopingując. [[reklama]] Na osłodę były wyróżniania indywidualne dla Oliwi Urban - najlepszej blokującej i Marty Lupy - najlepszej przyjmującej. Prezes klubu Sparty Złotów T. Komorowski w asyście włodarzy miasta i sponsorów wręczył najlepszym zespołom pamiątkowe puchary i medale, dziękując jednocześnie za doping licznie przybyłym kibicom, którzy podczas trzydniowego turnieju zapełniali szczelnie złotowską halę. Podziękowanie skierował również w stronę dziewczyn Sparty Złotów i trenerów za walkę i emocje. Jak widać po zainteresowaniu turniejem, złotowscy kibice spragnieni są wrażeń sportowych.
Wyróżnienia indywidualne: Najlepsza libero: Marta Kostrzewa Najlepsza blokująca: Oliwia Urban Najlepsza atakująca: Barbara Cembrzyńska Najlepsza rozgrywająca: Izabela Matyszczak Najlepsza przyjmująca: Marta Lupa MVP turnieju: Aleksandra Gromadowska
Komentarze