Reklama

Pomnik czy ławeczka? Trwają rozmowy o sposobie uhonorowania ks. Domańskiego

05/03/2016 18:30
Trwa spór o formę upamiętnienia ks. dr. Bolesława Domańskiego. Monumentalny pomnik czy ławeczka? A może Dom Pięciu Prawd? Stowarzyszenie zapyta mieszkańców

Nie powinniśmy zalać księdza w słupie metalu

- tak uważa burmistrz Złotowa Adam Pulit. Jego zdaniem ksiądz patron powinien usiąść na ławeczce.

Gdyby był koło Domu Polskiego, to na ścianie ratusza można by umieścić kamerę skierowaną na ławeczkę i wykonywać zdjęcia. Potem wstawiać je w gotowy szablon i wysyłać elektroniczne pocztówki ze Złotowa

– w środę 17 lutego w Urzędzie Miejskim w Złotowie burmistrz próbował zainspirować pozostałych członków Stowarzyszenia na Rzecz Uhonorowania Księdza Patrona Bolesława Domańskiego. Poparła go m. in. Alicja Andrzejewska.

Reklama

Taka jest opinia moich mieszkańców, a rozmawiałam z kilkudziesięcioma osobami. To był człowiek bardzo kontaktowy, blisko ludzi

– radna Rady Miejskiej Złotowa uzasadniała pomysł budowy ławeczki z siedzącym na niej duchownym.

Jeżeli ławeczka, to w rękach ksiądz powinien trzymać Prawdy Polaków

– zauważył Kazimierz Brewka.

To jest kapitalne przesłanie, które mnie frapuje. „Jesteśmy Polakami! Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci! Polak Polakowi bratem! Co dzień Polak narodowi służy! Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!”

Reklama

- prezes Gminnej Spółdzielni „Rolnik” w Złotowie codziennie rozważa Prawdy. A Adam Pulit wie, jak je wykorzystać.[[pay]]

Można przy ławeczce zamontować głośnik i odtwarzać przemówienie księdza Domańskiego z Kongresu Berlińskiego lub Pięć Prawd

– włodarz Złotowa rzucał pomysłami.

To powinno być atrakcyjne turystycznie. To nie umniejszy szacunku, jakim darzymy księdza

– stwierdził.

Kwiaty pod ławkę?

Weto. Tak na te propozycje zareagowali Wiesław Fidurski i Piotr Tomasz. Panowie widzą tylko jeden sposób uhonorowania pamięci ks. Domańskiego: monumentalny pomnik.

Reklama

Czy chcemy stworzyć atrakcję dla Złotowa, czy pomnik, który odda hołd wielkiemu Polakowi?

pytał ten drugi.

Nie wiem, jak wyobrażacie tam sobie uroczystości państwowe. Nie wyobrażam sobie składania kwiatów pod ławeczką...

mówił mieszkaniec Krajenki.

W przestrzeni publicznej Złotowa brak pomników. Ze względu na wielkość dokonań księdza powinniśmy się zdobyć na pomnik

– poparł go W. Fidurski.

Podobnego zdania co obaj panowie był Jacek Stróżyński z Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Pile. O formie upamiętnienia postaci ks. Domańskiego rozmawiał z księżmi salezjanami i konserwatorem zabytków.

Reklama

Większość była za postacią żywą, ale pomnikową. Ławeczek jest przesyt

– orzekł członek stowarzyszenia. Przyznał jednak, że pomnik to droga sprawa:

Monument Jana Pawła II w Pile kosztował 280 tys. złotych.

Wyjście trzecie

Wybór formy uhonorowania ks. dr. B. Domańskiego powinien zależeć od tego, co chce się w ten sposób osiągnąć. Czy choćby najokazalszy pomnik sprawi, że mieszkańcu Krajny i nie tylko zainteresują się postacią i dokonaniami niezłomnego proboszcza z Zakrzewa? Arletta Tymińska, dyrektor tamtejszej szkoły, nie ma wątpliwości:

Reklama

Koło pomnika młodzież przejdzie.

Trzecie rozwiązanie podsunęła dyrektor Muzeum Ziemi Złotowskiej, Zofia Korpusik-Jelonkowa:

Jeżeli chcemy raz w roku złożyć kwiatki, to bez znaczenia, czy będzie to ławeczka, czy posąg. Jeżeli postawimy posąg, to nie rozprzestrzenimy idei księdza Domańskiego. Myślę, że koszt ławeczki (60-80 tys. zł) miasto mogłoby wziąć na siebie, a my powinniśmy pomyśleć o stworzeniu „Domu Pięciu Prawd”. To byłaby kwintesencja tego, co robił i co po sobie zostawił ksiądz Domański

– dyrektor ma na myśli miejsce spotkań dla dzieci i młodzieży (choć nie tylko), w którym mogłyby się odbywać np. panele dyskusyjne.

Reklama

Mogłoby się ono mieścić w Domu Polskim, może w kaplicy. Temat Domu Polskiego pojawia się tylko przy wyborach

– wypomniała lokalnym politykom.

Pomysł stworzenia Domu Pięciu Prawd podchwyciła prof. Jowita Kęcińska-Kaczmarek, której Rodło i Pięciu Prawd są bliskie.

Twoja idea, Zosiu, jest niezwykle piękna. Największym upamiętnieniem byłaby ławeczka lub pomnik i dom

– uznała mieszkanka Buczka Wielkiego. Zasugerowała przy tym, że sami członkowie stowarzyszenia (ponad dwadzieścia osób) nie są władni, by podjąć taką decyzję. Zaproponowała rozpytać o to w środowiskach szkół imieniem ks. patrona i mieszkańców w ogóle.

Reklama

Nie mam opcji, że to będzie lepsze, a to gorsze. Każdy ma argumenty, które są przekonujące

– zauważył wywołany do dyskusji dziekan z Zakrzewa, ks. Andrzej Choroba.

Może niektórzy lubią sobie usiąść z księdzem i pogadać

– duchowny zaproponował, by zapytać o to internautów. I ten pomysł nie spodobał się Wiesławowi Fidurskiemu.

Jeżeli wrzucimy do internetu dwie propozycje, to ja wiem, która wygra

– być może złotowianin ma na myśli sondę, w której zwyciężyła opcja budowy ławeczki. Jego zdaniem lepszy byłby konkurs, o konieczności organizacji którego przypomniał Stanisław Chmielewski.

Reklama

W konkursie może pojawić się dziesięć propozycji i wtedy będzie można wybierać

– stwierdził. Propozycje mieszkańców mają być jednak elementem dyskusji, nie gotowymi projektami.

Miejsce wstydu

Na pewno w konkursie wybrana nie zostanie lokalizacja pomnika czy ławeczki. Także tutaj opcji jest kilka. Adam Pulit widzi ławeczkę przed frontem Domu Polskiego. Planowana modernizacja zjazdu z ronda w ulicę Wojska Polskiego nie stoi tu na przeszkodzie.

Przebudowa ronda nie naruszy znacznie poboczy. W ogóle nie dotknie terenu przy Domu Polskim

Reklama

– zapewnił burmistrz.

Jednak zdaniem Stanisława Chmielewskiego miejscem uhonorowania ks. Domańskiego powinien być teren parafii pw. św. Rocha w Złotowie.

Tamtejsza kaplica chluby nam nie przynosi. Burmistrz powinien wystąpić do konserwatora zabytków z pytaniem, co z tym zrobić i co on tam widzi

– stwierdził członek zarządu stowarzyszenia.

Mam święte przekonanie, że to doskonałe miejsce, by połączyć nasze cele

– uznał były poseł.

Z ust Iwony Fidurskiej padła jeszcze propozycja, by miasto przejęło dworzec kolejowy (starania trwają od lat) i tam urządziło salę księdza Domańskiego. Dyskusji jednak nad tą lokalizacją nie było.

Reklama

Ile dołożysz?

Podczas walnego zebrania stowarzyszenia ustalono wysokość składek członkowskich (konto w Spółdzielczym Banku Ludowym organizacja już ma i można na nie wpłacać pieniądze). Zarząd zaproponował, by było to 40 zł rocznie.

To nie jest kwota straszna

– uznał St. Chmielewski. Oponowali jedynie państwo Fidurscy. Pan Wiesław zaproponował, by było to 20 zł w skali roku.

Składka powinna być symboliczna. Jeżeli ktoś chce wspierać tę ideę, może dokonać darowizny. Ma nawet odpis podatkowy

– twierdził przewodniczący PiS w powiecie. Nie przekonały go argumenty St. Chmielewskiego, że stowarzyszenie potrzebuje pieniędzy na działalność organizacyjną, ani też K. Brewki, że to tylko nieco ponad 3 zł miesięcznie. Jedynie państwo Fidurscy nie poparli propozycji zarządu, jednakże w późniejszym głosowaniu nad uchwałą o składkach podnieśli ręce „za”.[[/pay]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Fritz - niezalogowany 2016-03-09 12:31:04

    Edukator-jest jedno powiedzenie:Polaka nie wykonczysz ale daj mu rzadzic to on sam sie wykonczy. Kto to powiedzial tego nie bede pisal mozesz pomyslec!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Czesław - niezalogowany 2016-03-07 16:02:36

    chyba jednak nie zarządzi. Takie komentarze widzę codziennie w Gazecie Wyborczej, jednak to kule w płot. Jarek Kaczyński nie spełnia ich życzeń.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Edukator - niezalogowany 2016-03-07 13:32:20

    Na tym forum jest czerwono, jak za PRL-u.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości