W ostatnich tygodniach zakończył się pierwszy etap prac nad rewitalizacją starej części miasta. Na zlecenie samorządu program taki opracowuje Instytut Badawczy IPC z Wrocławia. Pod koniec stycznia w złotowskim magistracie odbyły się kolejne spotkania z udziałem mieszkańców, podczas których można było zapoznać się z efektami pracy wspomnianej firmy (dane dostępne na stronie internetowej urzędu miejskiego) i zgłaszać wnioski do projektu rewitalizacji starej części miasta.
Nawet pobieżne wsłuchanie się w wypowiedzi, jakie padały podczas spotkań, a także analiza wniosków z badań przeprowadzonych przez instytut pokazują, że jedną z kluczowych kwestii dotyczących starego miasta jest dla złotowian sprawa parkingów. Jest ich mało, a za parkowanie na tych, które są, trzeba płacić. Zdaniem wielu osób, które wypowiadały się podczas spotkań, już tylko ta kwestia sprawiła, że obszar, który lata temu był sercem miasta, zaczął wymierać. Jeśli sposobem na ożywienie starego miasta miałaby być większa ilość miejsc do parkowania, problemem nie powinno być znalezienie potrzebnej do tego powierzchni. Jak mówił podczas jednego ze spotkań komendant straży miejskiej Ryszard Macanko, tylko przy ulicy Mokrej są przynajmniej dwie idealnie nadające się do tego lokalizacje. Pierwsza na placu, który pozostał po dawnej rozlewni – jak się szacuje – na kilkadziesiąt, a może nawet około stu miejsc. Druga kawałek dalej, w pobliżu transformatora, idąc w kierunku kościoła. Komendant widzi też kolejne, idealne do tego miejsce – znajdujący się między blokami plac od strony ulicy Półwiejskiej. Zdaniem strażników miejskich, teren można wyrównać, ziemię wybrać i postawić nawet kondygnacyjny parking. Jak szacują, tylko w trzech wspomnianych lokalizacjach można stworzyć parkingi na łączną ilość około dwustu miejsc.
Podkreślano, że pierwszym krokiem w stronę zwiększenia liczby tych miejsc będzie budowa parkingu przy mającej powstać w pobliżu magistratu galerii handlowej. Choć i w tej kwestii nie brakowało sceptycznych opinii, bowiem w największym w Złotowie centrum handlowym ma pracować około sześćdziesiąt osób, co oznacza, że już tylko oni zajmą około połowę ze 120 planowanych miejsc.
Pozostając przy Wojska Polskiego, jedno z haseł mówiło o przeobrażeniu tej ulicy na deptak. Takiemu rozwiązaniu przeciwni byli obecni na spotkaniach przedsiębiorcy, pomysł zbombardowali Magdalena i Marcin Szeffler. Większość osób zgodnie uznała, że takie działanie mogłoby dobić pobliską drobną przedsiębiorczość.
Na pewno potrzeba nowej funkcjonalności na placu Paderewskiego
– mówił Łukasz Piosik. On i kilka innych osób podpowiadało wzięcie pod uwagę wyprowadzenia z placu dużych wydarzeń kulturalnych (przeniesienie w pobliże promenady), ale za to częstszą organizację innych, mniejszych wydarzeń kulturalnych, bardziej kameralnych, które nie przeszkadzałyby mieszkańcom, a częściej ściągałyby ludność Złotowa w tę część miasta. Zdaniem niektórych, uatrakcyjnieniem placu byłoby też jego większe zazielenienie. Liczniejsze parkingi, swobodniejsze poruszanie, atrakcyjniejszy wizerunek placu być może zwiększą tutaj ruch, a tym samym pojawi się więcej osób chętnych do inwestycji w gastronomię, której kwintesencją miałyby być piwne ogrody. Kulturalnym centrum starej części miasta ma być spichlerz, którego wykorzystanie póki co jest jednak ograniczone (szerzej na jego temat w jednym z najbliższych numerów „Aktualności” i na portalu). Niemniej kierownictwo i pracownicy magistratu zapowiadali plany zagospodarowania przylegających do niego, miejskich terenów.
Koncentracja problemów – Inne pomysły dotyczyły nie tylko stricte starej części miasta, ale Złotowa w ogóle. Zaproponowano m.in. ułatwienie w zakresie...
Odnowa na lata – Obecnie kończymy pewną diagnozę. Czekamy na konkretne pomysły projektowe od mieszkańców, sami również...
Inne pomysły dotyczyły nie tylko stricte starej części miasta, ale Złotowa w ogóle. Zaproponowano m.in. ułatwienie w zakresie miejskiej komunikacji poprzez uruchomienie przez samorząd, ale w porozumieniu z handlującymi w Złotowie sieciami, autobusu elektrycznego, który jeździłby po mieście po linii wytyczonej właśnie wedle marketów. Miałoby to być odpowiedzią na kilka kwestii jednocześnie: brakujących miejsc parkingowych, ciasnoty na miejskich drogach czy ułatwienie poruszania się pieszym, głównie starszym osobom.
Dzisiaj inaczej podchodzi się do programów rewitalizacji. To nie tylko poprawa estetyki. Wiele miast zainwestowało w infrastrukturę, nie rozwiązując istoty sprawy, jaką są problemy społeczne. Ubodzy ludzie dalej mieszkali tam w budynkach o ładnych elewacjach i to się nie sprawdziło
– Adam Pulit liczy, że wieloletnia rewitalizacja w Złotowie będzie inaczej przebiegać.
To niewątpliwie najbardziej zdegradowana część miasta, z ogniskami problemów społecznych: największą ilością niebieskich kart, najniższą aktywnością mieszkańców, mierzoną choćby frekwencją wyborczą, koncentracją ubóstwa i bezrobocia, największym zadymieniem czy wiążącą się z tym wszystkim migracją w inne części miasta, a także poza jego granice, co widać po liczbie wymeldowań
Reklama
– mówi burmistrz.

Mieszkańcy Złotowa głównie słuchali o programie rewitalizacji, ale część z nich zgłaszała pomysły
Obecnie kończymy pewną diagnozę. Czekamy na konkretne pomysły projektowe od mieszkańców, sami również będziemy je zgłaszać. Jesteśmy na etapie słuchania tych głosów, teraz trzeba będzie stworzyć konkretny plan działania
– stwierdza Adam Pulit. Jak ocenia stworzenie programu rewitalizacji?
Jego opracowanie da większe umocowanie późniejszym projektom w kontekście zabiegania o potrzebne na ich realizację pieniądze. Wszystkim: miastu, osobom fizycznym, firmom, stowarzyszeniom, spółdzielniom czy wspólnotom mieszkaniowym. To zadanie na lata
Reklama
– uważa.
Przypomnijmy, że obszar rewitalizacji dotyczy części miasta, której granice wyznaczają ulice: Wojska Polskiego, Kościelna, Grudzińskich, Obrońców Warszawy, aleja Mickiewicza, a także Promenada nad Jeziorem Miejskim.[[/pay]]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To Media Expert (drugi,córkaFirmy)
Czyli już niedługo wykończą drobny złotowski handel... Brawo
Czyli już niedługo wykończą drobny złotowski handel... Brawo
Prawdopodobnie Elizo budowa ma ruszyć w marcu br.
Szczecinek CHojnice deptak ok mozna by tak zrobic w Zlotowie kawiarnie cafe do rana czynne , wypic piwo tu, tam zjesc, pobawic sie, isc deptakiem bez obawy ze przejedzie nas rozpedzone bmw
Jeżeli w Złotowie nie ma na ulicach,znaków zatrzymywania się i postoju to Policja nie może karać mandatami jak auta stoją na chodnikach,mimo,ze dużo aut mogłoby wjechać na swoją posesję ale dla wygody parkują na chodnikach bo auta nikt nie ukradnie bo za stary a wjeżdżać,bramę otwierać potem zamykać to dla wielu leni,za duży problem Jezeli Burmistrz na to pozwala to mamy taki bajzel w mieście.A Straż niech zobaczy ile przy każdym domu na chodnikach leży psich kup !!! Żaden nie zbiera po swoim psie !!! Strazy miejskiej na ulicach w ogóle nigdy nie widać.Pewnie siedzą w biurze i pilnują swoich foteli.
Stare Miasto to już trup...i tyle.
Albo miastowy albo Rolnik-chłop małorolny z ogródkiem za psie pieniądze.niech się określą czy mieszkają na wsi czy w mieście.
Całe ulice tylko dla samochodów.Wszystkie chodniki zastawione samochodami i jeszcze zaścielić miasto parkingami . W Niemczech jak ktoś zaparkuje na chodniku to zaraz przyjeżdża Samochód porządkowy i na lawecie auto wywozi za miasto na plac.Do domu mandat przychodzi i gdzie za opłatą może wykupić swoje auto. Każdy ma swój garaż koło domu ,na posesji.Na parkingu aby miejsce znaleść to trzeba mieć szczęście albo szukać w innych miejscach parkingu dlatego metrem ludzie po miastach się poruszają.W Złotowie może być BUS mały aby dowozić z parkingów na Wodociągowe do Centru.Jest tyle ogródków działkowych a miasto z tego nic nie ma.
Galeria powinna być poza miastem parkingi też powinny byc poza miastem te ogródki piwne tez poza miastem zróbcie cos w koncu dla normalnych Zlotowiawnin ok
Wybrać ziemię wokół bloku i mogą być parkingi, tak tylko wokół bloku pełno psich kup, a między blokami piękny ogrodzony plac zabaw z zielenią...
Deptak jak najbardziej tak jak jest np w Szczecinku czy Chojnicach i nie sluchac jakis tam Szeflerow
Trzeba na miasto patrzeć perspektywicznie.powierzchnia mała pomiędzy tymi trzema jeziorami nie może być zabudowana parkingami.Pomysł tego piętrowego i podpiwniczonego parkingu to dobry pomysł.
Panie Redaktorze a kiedy dokładnie zaczną budować tą galerię handlową? Coś już może wiadomo w tym temacie? Serdecznie Pozdrawiam.
To Media Expert (drugi,córkaFirmy)
Czyli już niedługo wykończą drobny złotowski handel... Brawo
Czyli już niedługo wykończą drobny złotowski handel... Brawo