Gmina musi zwrócić mieszkance Okonka tysiąc pięćset złotych źle naliczonego podatku. Tak zadecydowało SKO. Mówi się o tym, że podatnicy masowo będą się odwoływać od wcześniejszych decyzji. Czy zachwieje to finansami gminy?
- Sugestie, że wszystkie dotychczasowe decyzje podatkowe w gminie są błędnie wystawione i może to skutkować zachwianiem stabilności budżetu są, delikatnie mówiąc, przesadzone – twierdzi strażnik gminnej kasy skarbnik Janusz Mliczak. Opinie taki pojawiły się „na mieście”, można o sprawie przeczytać również na portalu zlotowskie.pl.
O co chodzi? Mieszkanka Okonka nie chciał zgodzić się z wysokością podatku od nieruchomości, jaką na nią nałożyła gmina. Odwołała się więc do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Pile. SKO uznało, że właściwą stawką podatkową dla budynku gospodarczego w tej indywidualnej sprawie jest stawka przypisana do lokali mieszkalnych, a nie jak określono w pierwotnej decyzji właściwej dla tzw. budynków pozostałych (w tym przypadku chodzi o garaż). W związku z tym pojawiły się informacje, że władze gminy celowo zawyżały podatki, aby w ten sposób ratować budżet gminy. Podobno od tej chwili właściciele garaży, szopek i budynków gospodarczych masowo odwołują się od wcześniejszych decyzji. Gdyby SKO wszystkim przyznało rację, zwroty sięgałyby setek tysięcy złotych.
- Należy z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że opisany przypadek ma charakter indywidualny i nie może zostać odniesiony do całości opodatkowania nieruchomości mieszkalnych na terenie gminy. Świadczy o tym również uzasadnienie decyzji SKO, w którym stwierdza się, że do określenia właściwej stawki podatkowej należy uwzględnić specyficzne w każdym przypadku uwarunkowania wynikające z kilku odrębnych aktów prawnych, w tym ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ordynacji podatkowej czy ustawy o własności lokali – tłumaczy Janusz Mliczak.
[[reklama]]
Przyjdźcie i wyjaśniajcie
Skarbnik zdaje sobie sprawę, że w ewidencjach i zbiorach danych stanowiących podstawę opodatkowania mogą wystąpić pewne rozbieżności ze stanem faktycznym. Na bieżąco, w miarę posiadanych możliwości, prowadzona jest jednak weryfikacja. Gmina posiada od pewnego czasu dodatkowe oprogramowanie usprawniające taką weryfikację oraz bezpośredni dostęp do danych zgromadzonych w ewidencji gruntów i budynków, prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w Złotowie. - Zachęcam każdego podatnika, który ma wątpliwości co do zastosowanej podstawy opodatkowania swoich składników majątkowych, do ich wyjaśnienia bezpośrednio w Urzędzie Miejskim. Proszę jednocześnie pamiętać, że w przypadku osób fizycznych bezpośrednią podstawą naliczenia wysokości podatku jest składana przez podatnika informacja podatkowa. Zgodnie z ordynacją podatkową istnieje domniemanie prawdziwości zawartych w niej danych. Organ podatkowy gminy dokonuje jej weryfikacji. W przypadku stwierdzenia niezgodności wzywa do złożenia wyjaśnień lub może dokonać wymiaru wbrew danym zawartym w informacji podatkowej, oczywiście na podstawie określonych zbiorów danych - twierdzi skarbnik.
Czy nie boi się, że gmina zostanie postrzegana jako ta, która czyha by mieszkańców łupić jak największymi podatkami? – Podatków nikt płacić nie lubi, dotyczy to wszystkich bez wyjątku, urzędników je określających także. Obowiązek płacenia podatków lokalnych jest niezależny od dobrej czy złej woli władz samorządowych – zastrzega Janusz Mliczak.
Może się również okazać, że niektórych z tych, którzy uważają, że gmina naliczyła im za wysokie podatki, może spotkać przykra niespodzianka. Dokładna weryfikacja zeznań podatkowych w niejednym przypadku pokazała, że ktoś „zapomniał” podać, że pobudował ma przykład garaż, inny, że postawił budynek gospodarczy. Jak tłumaczył kilka miesięcy temu dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Okonku Henryk Matuszczak, „wizje lokalne” już są i dalej będą prowadzone na terenie wszystkich nieruchomości.
Ponieważ wszelkie odwołania do SKO odbywają się za pośrednictwem gminy, jak się dowiedzieliśmy w Urzędzie Miasta, nikt na razie takiego wniosku nie złożył.
Ryszard Mikietyński
Foto: www.sxc.hu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze