Reklama

Potrzeba milionów

08/10/2014 11:28
Z blisko 180 jednorodzinnych działek mieszkaniowych przeznaczonych do sprzedaży na osiedlu Jedności Robotniczej zostało 10. W infrastrukturę tego miejsca w ciągu ostatnich czterech lat "wpompowano" ponad 900 tysięcy złotych. By proces ukończyć - jak prognozuje burmistrz - potrzeba jeszcze trzy razy tyle

Boom na rynku nieruchomości dawno się skończył – również w Jastrowiu. W Królewskim Mieście nadzwyczajny ruch w interesie zaczął się po roku 2000. - Ludzie lawinowo kupowali wówczas działki, przede wszystkim dlatego, że łatwiej było uzyskać kredyt na budowę domu – uważa burmistrz Piotr Wojtiuk. To po pierwsze. Po drugie – grunty były zdecydowanie tańsze, co przekładało się też na liczbę potencjalnych kupców. - Dawniej na każdą działkę było kilku chętnych, dzięki czemu ceny sprzedaży były zdecydowanie wyższe niż dziś – szef gminy i miasta Jastrowie wspomina kwoty rzędy 70 tysięcy złotych za nieruchomości o powierzchni 800-900 m². - Dziś cenę wywoławczą z reguły przebija się o jedno postąpienie – wyjaśnia burmistrz, dodając, że ostateczne ceny za podobnej wielkości działki wahają się w granicach 40 tysięcy złotych.

Zostało dziesięć

Trend budowlany w Jastrowiu najwyraźniej widoczny jest na osiedlu Jedności Robotniczej, które składa się z ośmiu ulic. Leżących nieco na uboczu, dzięki czemu krajowa „jedenastka” nie jest uciążliwą oraz w sąsiedztwie lasu skojarzonego z ciszą. Wydzielono tam dwieście cztery działki. Dwadzieścia pięć z nich posiada status usługowych, dwie – usługowo-handlowych. Dotąd nie sprzedano żadnej z nich.


O standardzie, jaki mają przy ul. Zawiszy, mieszkańcy innych rejonów osiedla Jedności Robotniczej mogą tylko pomarzyć

Stagnacja w aspekcie sprzedaży nie dotknęła działek mieszkaniowych – te rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Z wydzielonych stu siedemdziesięciu siedmiu do tej pory sprzedano sto sześćdziesiąt siedem. Nie oznacza to jednak, że tyle samo pobudowano domów. Niektórzy nabywcy kupione działki uznali bowiem za świetną lokatę kapitału, jeszcze inni zwyczajnie nie mają pieniędzy, by ruszyć z budową, zamiast murów ku niebu wznoszą się na nich więc samosiejki i trawy. Takie działki są dla gminy kłopotliwe, bo – jak mówi P. Wojtiuk – w przypadku realizacji inwestycji drogowych nie bardzo wiadomo, w którym miejscu wybudować wjazdy.

Osiedle w budowie

W 2012 roku samorząd wykonał projekt drogowy całego osiedla Jedności Robotniczej, za który przyszło mu zapłacić 40 tysięcy złotych oraz projekt budowy oświetlenia wraz z jego wykonaniem - postawiono około dwudziestu lamp (koszt: 70 tysięcy złotych). Rok później wykonano nawierzchnię z polbruku oraz chodniki przy ul. Jedności Robotniczej (ok. 300 tysięcy złotych), wyasfaltowano też ok. 150 metrowy odcinek drogi przy tej ulicy (58 tysięcy złotych). W bieżącym roku, przy Zawiszy, wybudowano jezdnię wraz z wjazdami na posesje i wykonano chodnik (315 tysięcy złotych). Równolegle w infrastrukturę kanalizacyjną inwestował Zakład Energetyki Cieplnej i Usług Komunalnych. W sumie przez cztery lata wydatkowano w tym rejonie prawie 940 tysięcy złotych. Dużo, ogląd tej kwoty wyraźnie zmienia się jednak po uwzględnieniu czasu w jakim pieniądze zostały wydatkowane – mówimy o czterech latach (2010-2014). - Nie uważam, żeby to osiedle było faworyzowane – uważa P. Wojtiuk, dodając, że jego mieszkańcy latami czekają na to, co mieszkańcy centrum mają od dawna (choćby kanalizację).- Inwestujemy w nie w miarę naszych możliwości, na tyle, na ile nas stać – wyjaśnia, dodając, że Jastrowie w zdecydowanej części posiada infrastrukturę drogowo-chodnikową z lat 70 i 80-tych, która wymaga przebudowy. Jej szacunkowy koszt to ok. 15- 20 mln złotych.
Mitem jest więc przekonanie, że w osiedle Jedności Robotniczej pakuje się więcej, niż w inne rejony miasta – wielu uważa dotąd, że tak jest i, że wpływ na to ma zamieszkująca tam „elita”. Faktycznie, na wspomnianym osiedlu domy wybudowali m.in. radni (jest też wielu nauczycieli), wspomniana kwota jest jednak dowodem na to, że w stronę Jedności Robotniczej nie kieruje się specjalnych środków.

Potrzeba lat

Gdyby na rozwój osiedla Jedności Robotniczej samorząd i ZECiUK co roku łącznie przeznaczali 500 tysięcy złotych, za około sześć lat mieszkańcy wszystkich ośmiu ulic zyskaliby oświetlenie, chodniki, utwardzone drogi i kanalizację. Oddzielną kwestią jest budowa nitki gazociągowej. P. Wojtiuk jest również świadom, że – wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społeczeństwa – z czasem trzeba by też zbudować w rejonie tego osiedla kompleks zabawowo-sportowy. Tymczasem na głowie ma sprzedaż działki (wartej ponad 100 tysięcy euro), która idealnie nadawałaby się do zlokalizowania na niej wielkopowierzchniowego sklepu.


Mieszkańcy ulicy Okrężnej też grzęzną w piasku

W tej chwili na Jedności Robotniczej zakupów się nie zrobi – trzeba pojechać „do miasta”. Jak wiele różnego rodzaju działalności handlowych czy usługowych ma się szansę rozwinąć w tej części Jastrowia, pokazuje przykład jednego ze złotowskich osiedli. Za rzeką, prócz kilku małych sklepików, funkcjonują dwa markety. Jest pizzeria, piekarnia, kilka prywatnych punktów usługowych. Mieszkańcy tego osiedla praktycznie wszystko mają na miejscu – szkołę, przedszkole, przychodnię, aptekę i kościół. Czy w jastrowskie osiedle Jedności Robotniczej ma szansę podobnie się rozwinąć?

Większa dowolność

Budujących domy w rejonie tego osiedla obowiązują dość twarde zasady. Aktualnie wyłożony do wglądu projekt zagospodarowania przestrzennego ma je złagodzić. Jak informuje Piotr Wojtiuk, nabywcy działek zyskają większą dowolność. Po pierwsze: będą mogli podpiwniczać swoje domy. Po drugie: w sposób dowolny ustawiać kalenicę, co da możliwość stosowania różnorodnych rozwiązań architektonicznych. I po trzecie: konkretny wymiar ścianki kolankowej zostanie zastąpiony dopuszczalną wysokością budynku.
Konsultacje obejmujące wspomniany projekt zagospodarowania potrwają do połowy października.

Patrycja Kajewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości