W Starostwie Powiatowym skarbnicy zmieniają się jak w kalejdoskopie. Znika czwarty w ciągu 20 miesięcy. Radni pytają o stabilność, odpowiedzialność i kulisy. – Normalne to nie jest – mówią, że personalne roszady budzą coraz większy niepokój. – To nie dlatego skarbnicy odchodzą… – po rezygnacji mówi Małgorzata Królik–Wyszyńska
W trakcie czwartkowej sesji Rady Powiatu Złotowskiego radni podjęli uchwałę zatwierdzającą odwołanie Małgorzaty Królik–Wyszyńskiej z funkcji skarbnika powiatu. Decyzja była konsekwencją złożonej przez nią niedawno rezygnacji. Uchwała została przyjęta 11 głosami „za”, przy braku głosów przeciwnych i 6 wstrzymujących.
Sytuacja spowodowała szersze komentarze, ponieważ, jak podkreślali radni, jest to już czwarta osoba kierująca finansami powiatu, która zrezygnowała z pełnienia tej funkcji w ciągu niespełna 20 miesięcy trwania obecnej kadencji.
– Nie jest normalną sytuacją taka, że w przeciągu tych niecałych dwóch lat zmieniają się na tym stanowisku aż cztery osoby – skomentował Andrzej Kisiel.
– To po prostu źle rokuje. Trzeba coś z tym zrobić, żeby to było stabilne, bo to są finanse powiatu – wskazał na konieczność większej rozwagi w przyszłości.
Radny Aleksander Antoniewicz przypomniał, że...
Chcesz czytać dalej? Wykup subskrypcję e-wydania Aktualności Lokalnych! Zapłać za pomocą BLIK lub przelewem ze swojego banku
Pozostało 77% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki Pan taki kram.............
Ratuj się kto może
Jedni odchodzą, innych wyrzucają, jeszcze inni awansują. Jak się bawić, to się bawić. Szkoda, że za nasze podatki.
Kiedy Złotowiacy pozbędą się tych dwóch wichłaczy ze zdjęcia?
Uśmiechnijta się !
To po prostu stresująca funkcja! Byłem prawie 40 lat głównym księgowym i wiem coś na ten temat!
To teraz można zrobić skok na kasę?
Oj dzieci, dzieci. Kochane dzieci.
Ale my Was Kochamy!!!Nasi Rodzice!!!Od pól wieku na Nas pracujecie-bo sami tak chcecie:)
Zesr...a się bida i płacze.
...Bang,Bang...Nie pękaj,nie rób min.Nie nadużywaj,bo...Ulotnych,dobrych chwil,nigdy dość.Naprawdę nigdy dość ....
No popatrzcie niby takie kokosy zarabiają a wszyscy po kolei odchodzą… może jednak to bardziej wymagająca, odpowiedzialna i stresująca posada niż się niektórym wydaje ????????♀️
Jakbyś miał pracować z takimi nieudacznikami też byś długo nie wytrzymał za żadne pieniądze
To nie jest zawód to praca dla osób mega odpornych. Dużo stresu, odpowiedzialności , wiecznie goniące terminy ,zmiany w przepisach , kontrole. Nigdy z pracy nie wychodzisz z poczuciem że jest wszystko na bieżąco. Kto pracował ten zrozumie.
Ale za to pan P nie wie co sie dzieje odpuść nie panujesz nad niczym już a sory filmiki zdjęcia to tak przpraszam porażka
Widocznie trzy dobre rolki na fb dają lepszy efekt propagandowy, niż kilometr wyremontowanej drogi. Tanio i skutecznie. :)
Niech lepiej drogę na Świętą zrobią, dziura na dziurze. Można koła zgubić.
Spokojnie: najpierw rolka ze starostą zatroskanym o stan drogi, potem rolka ze starostą zamierzającym ubiegać się o środki, potem rolka ze starostą chwalącym / ganiącym (w zależności od sytuacji) gminę, że chce / nie chce dołożyć, następnie rolka ze złożenia wniosku o dofinansowanie (najwcześniej za rok), potem radosna / smutna (w zależności od sytuacji) rolka o pozyskaniu / niepozyskaniu dofinansowania, jeśli pozytywnie, to kolejna o przetargu, potem o zawarciu umowy, potem ze trzy robocze z wizyty na placu budowy, wreszcie kolejna z otwarcia drogi. Promocja w odcinkach na co najmniej dwa lata. A droga może będzie, może nie, ale przecież nie ona droga tu ważna.
Jaki Pan taki kram.............
Ratuj się kto może
Jedni odchodzą, innych wyrzucają, jeszcze inni awansują. Jak się bawić, to się bawić. Szkoda, że za nasze podatki.