Od przeszczepu szpiku Darii Blechacz chorej na białaczkę minął rok. 10-latka z Łobżenicy powoli zaczyna wracać do życia sprzed choroby
To była trudna i momentami nierówna walka. Na szczęście ta historia ma duże szanse na dobre zakończenie. - Przed nami jeszcze cztery lata niepewności. W przypadku przeszczepu kluczowe jest pierwszych 5 lat od jego momentu. Wyniki badań Darii wskazują, że wszystko jest w normie, jednak siedzimy jak na bombie. Przez te lata wszystko może się wydarzyć – mówi Elżbieta Blechacz, mama Darii. Każda infekcja, gorsze samopoczucie dziewczynki budzi w rodzinie strach. W grudniu Daria zachorowała na półpaśca, ostatecznie choroba zakończyła się powikłaniem i dziewczynka trafiła do szpitala. Obecnie jej stan zdrowia jest bardzo dobry.
Dmuchać na zimne
Mama Darii ciągle jest czujna – w końcu chodzi o życie córki. Z lekkim przeziębieniem, złym samopoczuciem jest bezpieczniej zatem udać się do lekarza. Wyjazdy do szpitala są konieczne, niestety to dla rodziny spore obciążenie finansowe, podobnie jak zakup lekarstw. - Najgorsze było pierwsze pół roku po przeszczepie. Na leki wydawałam nawet 2,5 tys. złotych miesięcznie. Do tego dojazdy do Poznania nawet dwa razy w tygodniu. Nie mam niestety swojego samochodu, więc za każdym razem muszę go wynająć – mówi matka. - Teraz leków jest już o wiele mniej, ale to nadal wysoka kwota, około tysiąca złotych miesięcznie – dodaje. Trzyosobowa rodzina (matka, córka i syn) utrzymuje się głównie z alimentów. Pani Elżbieta zapewnia, że dochód nie jest zły, gdyby nie wydatki związane z leczeniem Darii. Na to ich nie stać, dlatego niezbędna jest pomoc fundacji, a także ludzi dobrej woli.
Na dobrej drodze
Życie rodziny powoli wraca do normy. Daria częściej wychodzi na spacery, spotyka się z przyjaciółmi. Nie musi siedzieć już tylko w czterech ścianach. - Gdy trzy lata temu zachorowała, praktycznie przez ten okres byliśmy w zamknięciu. Teraz jest już lepiej, choć strach pozostał. Życie zaczyna przypominać to sprzed choroby – mówi pani Elżbieta. W tym roku rodzina ma w planach wyjazd nad morze - pierwszy od ponad czterech lat. Przed Darią jednak jeszcze długi okres leczenia. Każdy kto chce pomóc 10-latce w powrocie do życia sprzed choroby, może to zrobić oddając na jej rzecz 1 procent swojego podatku. Poniżej podajemy niezbędne dane.
KRS 0000308316
Fundacja Złotowianka
W deklaracji w okienku cel szczegółowy należy wpisać: Blechacz Daria B/47
Klaudia Siekańska
fot. Archiwum prywatne
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze