W czwartkowy wieczór w sali kinowej jastrowskiego Ośrodka Kultury z Dariuszem Górznym, właścicielem pamiątek i historycznych zbiorów dotyczących Jastrowia oraz okolic spotkali się równi jemu pasjonaci. Dlatego też pokaz ponad osiemdziesięciu pocztówek datowanych od 1897 roku do czasu drugiej wojny światowej nie miał charakteru prelekcji. Raczej dyskusji, która w kameralnym, ale mocnym historycznie gronie pojawiała się przy każdej ciekawszej widokówce. Rozmawiano m.in. o nieistniejącym dziś, ufundowanym przez Prusaków pomniku bohaterów wojennych, który dawniej stał nieopodal „białego” kościoła, Pagórkach Jastrowskich, które bujnie porastała winorośl, amfiteatrze, w sercu którego istniało oczko wodne i o wieży ratusza (dziś biblioteki), po której, prócz pocztówek, pozostały jedynie wspomnienia.

Zeppelin nad Jastrowiem? To tylko fantazja autora

Ulubionym elementem pocztówkarzy był czerwony kościół. W tle - dawny ratusz, jeszcze z wieżą
Na przestrzeni lat Jastrowie znacząco się zmieniło, wiele elementów architektury jednak wygląda tak jak przed laty – choćby najczęściej utrwalany na kartkach „czerwony” kościół czy bryła dzisiejszego MOW-u, kiedyś sądu grodzkiego. Jeśli chcecie Państwo zobaczyć stare Jastrowie, zapraszamy na portal zlotowskie.pl – tam umieściliśmy galerię widokówek udostępnioną przez Dariusza Górznego. Prócz tematyki wyraźnie łączy je ze sobą coś jeszcze – napis „Gruss aus Jastrow”. Pozdrowienia z Jastrowia!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze