W ubiegły wtorek odbyło się spotkanie wójta z mieszkańcami. Otwarte nie tylko dla mieszkańców samej Tarnówki, ale całej gminy, choć z terenu przyjechało niewiele osób. Łącznie na zebraniu zjawiło się 60-70 mieszkańców. Przez ponad godzinę omawiano dokonania samorządu w 2015 roku. Na potrzebę prezentacji przygotowano blisko setkę slajdów dotyczących gminnych inwestycji, imprez środowiskowych czy zamierzeń na najbliższe lata.
W trakcie dyskusji podjęto głównie dwie kwestie. Najwięcej czasu poświęcono potrzebie powstania wielofunkcyjnego boiska przy miejscowej szkole i hali sportowej. Temat podjął, zresztą nie pierwszy raz w tej kadencji, radny i nauczyciel wychowania fizycznego w miejscowym zespole szkół Piotr Muszyński. Podkreślił, że szkoła w Tarnówce jest chyba jedyną w powiecie, przynajmniej spośród tych większych placówek, gdzie nie ma takiego boiska. Radny podkreślił swoje przekonanie, że gdyby powstało, miałoby pełne obłożenie, także poza godzinami pracy szkoły.

Przez ponad godzinę samorządowcy podsumowywali ubiegłoroczne dokonania
Wskazując, jakim problemem jest brak boiska, podkreślił, że w programie nauczania wychowania fizycznego jest np. skok w dal, którego w Tarnówce nie ma gdzie realizować. Gmina ma działkę w tym sąsiedztwie, ale jest za mała do zlokalizowania tam boiska. Tym samym wrócił temat ewentualności nabycia gruntu od Kazimierza Cybulskiego. Też radnego, stąd sprawa jest delikatna (Cybulski zaznaczył, że nie jest jedynym właścicielem gruntu, działka należy do spółki). Wójt wprost zapytał uczestników zebrania, czy mieszkańcy dają przyzwolenie do prowadzenia działań w celu kupna gruntu od spółki. Wspomniał też o szacowanej wartości ziemi, czyli o kwocie około 120-130 tys. zł. Zdecydowana większość obecnych dała zielone światło. Głosów sprzeciwu nie było słychać.
Samorząd chce zrealizować inwestycję budowy boiska przy zdecydowanie większościowym zaangażowaniu pieniędzy spoza budżetu. Stąd podkreślano fakt upływającego czasu i ostatniej perspektywy pozyskania dofinansowania z Unii Europejskiej. Roman Grzebel pokusił się nawet o opinię, że na tej lokalizacji wystarczy miejsca dla boiska wymiarowego, z którego mogłaby korzystać Tarnovia Tarnówka. Dodał, że boisko mogło powstać lata temu, ale brakowało decyzji.

W spotkaniu wzięło udział 60-70 mieszkańów w większości samej Tarnówki
Podczas zebrania mówiono też o ulicy Krótkiej. Może mało istotnej z nazwy, ale tej, wokół której w ostatnich latach było w Tarnówce najwięcej sporów. Jacek Mościcki zadeklarował, że być może w tym roku na Krótkiej będzie wykonany remont. Zapewnił, że jest przygotowana dokumentacja dla inwestycji, w tym projekt, który powstał w ubiegłym roku. – Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie – przyznał Mościcki. Przebudowa drogi miałaby dotyczyć m.in. wykonania odwodnienia i wyłożenia nawierzchni kostką polbrukową. Chodzi o całość drogi, czyli odcinek długości 180 metrów i szerokości czterech metrów. Łączny koszt inwestycji szacowany jest na około 100 tys. zł. Wójt przyznaje, że z biegiem czasu droga jest coraz bardziej zniszczona, a najbardziej daje się we znaki oczywiście w okresie roztopów. – Pieszo nie można tam swobodnie przejść – przy okazji czwartkowej komisji wspólnej radnych przyznał Kazimierz Cybulski.
Podczas zebrania z mieszkańcami nieco uwagi poświęcono również problemowi zaśmiecania. Podkreślano, że dopiero co udało się zlikwidować wysypisko w Sokolnej, a już powstaje kolejne niedaleko cmentarza. Mieszkańcy pytali wójta, czy i kiedy w gminie powstanie Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Mościcki odparł, że PSZOK być może stanie w tym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze