O sprawie pisaliśmy w nr 20 „AL”. Mieszkańcy Śmiardowa Krajeńskiego zwracali wtedy uwagę, że remont drogi biegnącej przez ich wieś wykonano nie tak jak trzeba. Problemem jest pas pomiędzy chodnikiem a asfaltem, który wypełniono tłuczniem. Materiał ten ciągle się kruszy. Mieszkańcy, dbający o porządek przy swojej posesji, ciągle starają się go zmiatać, aby nie przeszkadzał pieszym, jednak jest to syzyfowa praca. Poza tym, w niektórych miejscach chodnik się zapadł.
Na prośbę mieszkańców dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Złotowie postanowił zająć się sprawą. Poprawki polegają na tym, że tłuczeń w przestrzeni pomiędzy asfaltem a chodnikiem będzie uzupełniony kostką brukową. Prace ruszyły w połowie maja. Od tego czasu pracownikom drogowym udało się zrobić krótki odcinek od skrzyżowania dróg w kierunku Głubczyna i Krajenki do zakrętu w stronę bloków. Mieszkańcy są oburzeni, że w tak długim czasie wykonano tak niewiele. Mirosław Jaskólski, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Złotowie jednak tłumaczy: - Nie mamy obecnie tylu ludzi. Nie z naszej winy w tym miejscu mieliśmy dwutygodniową przerwę. Gdy tylko podpiszemy kolejne umowy, pracownicy wrócą do pracy – wyjaśnia. - Obecnie jest sezon na roboty chodnikowe. Remonty trwają w Małym Buczku, Franciszkowie, Krajence, Łomczewie, Bługowie i Tarnowcu – dodaje.
Jak zapewnia dyrektor PZD w Złotowie, inwestycja ta na pewno zostanie zakończona, pracownicy drogowi mają czas do końca września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze