Eugeniusz Barabasz nie miał kontrkandydata i to on będzie kierował Jednością przez kolejne lata. Dobrał zarząd, zwiększył jego skład i poprosił o więcej pieniędzy. Za rok jubileusz najstarszego wiejskiego klubu w Wielkopolsce
Kilka dni temu upłynęła czteroletnia kadencja pracy zarządu klubu sportowego Jedność Zakrzewo. W piątek członkowie klubu wybrali nowe władze. Zanim dokonano wyboru wprowadzono zmiany w statucie, m.in. o wyborze władz. Dotychczas członkowie wybierali na walnym zarząd, który się konstytuował. Od piątku wybory wyglądają inaczej – członkowie w wyborach bezpośrednich wybierają prezesa, a ten dobiera współpracowników do zarządu. Oczywiście ci muszą wyrazić zgodę, a członkowie zatwierdzić te kandydatury, również w jawnym głosowaniu.
Tylko ludzie z pasją Na funkcję prezesa Jedności był tylko jeden kandydat, sprawujący ją od wielu lat Eugeniusz Barabasz. Choć prezes przyznał, że ma mieszane uczucia, bo z chęcią widziałby już na tym stanowisku kogoś młodszego. Skoro jednak innych kandydatów nie było... – Tylko ludzie z pasją mogą robić coś na poziomie – oceniano dotychczasową działalność Barabasza na rzecz klubu. Inni żartowali, że doskonale wiedzą, ile ten jest w stanie wynieść z domu, żeby poprawić codzienne funkcjonowanie Jedności. – Bez takich szczegółów, bo jak żona przeczyta w gazecie... – odpowiadał żartem na komplementy prezes Eugeniusz. Choć już na poważnie przyznał, że dzisiaj kierowanie klubem rzeczywiście jest jak prowadzenie firmy – ciągłe zaangażowanie, praca i zajęty czas, zwłaszcza, gdy w klubie nie ma gospodarza obiektów.
Powiększony zarząd Po wyborze Barabasz zaproponował kandydatów do nowego, rozbudowanego do dziewięciu osób zarządu. Nikt nie odmówił. Obok prezesa w zarządzie Jedności przez najbliższe cztery lata będą pracować: Zygfryd Gappa (zastępca), Jarosław Grochowski (skarbnik), Wojciech Banach (sekretarz), Dariusz Wojtasik, Dominik Kaper, Wiktor Kaaz, Zenon Lis i Andrzej Stefaniak. Ze starego zarządu w składzie nowego nie znaleźli się jedynie Stanisław Tomaszewski i Krzysztof Gniot. Komisja rewizyjna ponownie będzie pracować pod przewodnictwem Czesława Greczyło, obok którego jej skład uzupełniają Eugeniusz Bankert i Piotr Milejski. Warto dodać, że zanim dokonano wyborów, Eugeniusz Barabasz podziękował zawodnikom, którzy w minionym roku, ale również przez wiele lat, najbardziej przyczynili się do sukcesów Jedności. Pamiątkowe statuetki otrzymali: Julian Brewka, Marek Wiebskowski, Tomasz Jopek, Paweł Mreła, Krzysztof Szlendak i Marek Biały. Pamiątka trafiła też do Zofii Senskiej, która od lat sprawuje podczas spotkań opiekę medyczną.
[[reklama]]
Jedyna Jedność Prezes usłyszał wiele ciepłych słów od piłkarzy, w imieniu których mówił Julian Brewka. Ten jest zawodnikiem Jedności już kilkanaście lat i przyznał, że wielkimi krokami zbliża się czas zawieszenia piłkarskich butów na kołku. Z kolei Barabasz m.in. właśnie w osobach zbliżających się do piłkarskiej emerytury zawodników widzi przyszłe władze Jedności. Póki co jednak, kierować klubem nadal będzie wieloletni prezes, który pod swoim adresem, ale i całego klubu, sporo komplementów usłyszał od obecnych na zebraniu prezesa OZPN Piła Mariusza Markowskiego i wójta gminy Zakrzewo. – Jedność to jedyny klub w gminie, gdzie nie ma problemów ze składaniem wniosków o dofinansowanie i rozliczaniem tych pieniędzy – mówił Henryk Dobrosielski, dodając, że widzi też duże zrozumienie ze strony klubowych działaczy dla ograniczonych możliwości finansowych samorządu. Co nie zmienia faktu, że wójt szybko usłyszał odpowiedź i apel w jednym – o możliwe zwiększenie dotacji, bo jak uzmysławiał prezes, Jedność ma najmniejszy budżet spośród klubów A-klasy. Porównano, że choćby Tarnovia Tarnówka ma dwukrotnie więcej pieniędzy do dyspozycji. Jak będzie w przyszłości z dotacjami na samą działalność sportową trudno określić, ale członkowie klubu usłyszeli deklaracje, że w przyszłym roku będą mogli liczyć na większe środki, co jest związane z obchodami 90-lecia istnienia Jedności. Pieniądze mają być przeznaczone na prace remontowe, a Barabasz wskazał już kilka zadań, jakie czekają do realizacji. – Jesteśmy najstarszym wiejskim klubem w województwie – podkreślał z dumą stary-nowy prezes.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze