Wszystko za sprawą konsensusu, do jakiego udało się dojść władzom gminnym i powiatowym. Jego wyrazem były uchwały, jakie podczas sesji odbywających się dzień po dniu radni obu samorządów podjęli jednogłośnie.
Pierwsza z nich dotyczyła nieodpłatnego przejęcia przez gminę od powiatu blisko dwustumetrowego odcinka biegnącego od skrzyżowania drogi powiatowej (wiodącej w kierunku stawnickiego młyna) z gminną (kierunek: Stawnica) do świetlicy wiejskiej w Starym Dzierzążnie. Zabieg ten pozwoli samorządowi, którym kieruje wójt Piotr Lach, na wyasfaltowanie drogi ze Stawnicy do Starego Dzierzążna, którą porusza się autobus szkolny i której stan niejednokrotnie zmuszał kierowcę do wybierania objazdu przez Złotów na całej długości. Jest to dla samorządu o tyle istotne, że dokumentacja techniczna, jaką wykonano na potrzeby tej inwestycji, obejmuje cały wspomniany odcinek – zarówno drogę gminną, jak i powiatową.
Kosztorysowa wartość tej inwestycji, jak podczas sesji informował Piotr Lach, wynosi 3,5 miliona złotych, przy czym finansowego ciężaru budowy gmina nie zamierza brać wyłącznie na swoje barki. Na początku drugiego kwartału roku do urzędu marszałkowskiego urzędnicy złożyć chcą wniosek o dofinansowanie tej inwestycji ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (by móc ubiegać się o te środki gmina musi udokumentować prawo do dysponowania nieruchomością, na której realizowana będzie inwestycja).
Samorząd ma szansę uzyskać dotację w wysokości 63,63% po przetargowej wartości inwestycji. By szansę na otrzymanie zewnętrznych pieniędzy zwiększyć, władze gminy zawarły porozumienie z władzami powiatu (co pozwoli na uzyskanie dodatkowego punktu w rankingu wniosków), na mocy którego drugi z samorządów zobowiązał się do wyasfaltowania odcinka od sali wiejskiej w Starym Dzierzążnie przez wieś do skrzyżowania Dzierzążenko-Nowy Dwór. Mowa o około sześciuset pięćdziesięciu metrach.
Układ (zważywszy na finansową kondycję powiatu) jest dla gminy nieco ryzykowny. Jeśli w ciągu najbliższych dwóch lat (gminna inwestycja realizowana będzie właśnie w takim trybie) powiat, chociażby rozpoczynając zadanie, nie wywiąże się z ciążącego na nim zobowiązania, partnerskiemu samorządowi zagrozi widmo zwrotu 10% wartości dofinansowania. To pesymistyczny scenariusz. Piotr Lach zakłada, że do jego realizacji nie dojdzie. Wręcz przeciwnie – liczy na to, że dzięki partnerskiemu montażowi w końcu raz na zawsze uda się zamknąć temat drogi od lat przysparzającej problemów.
Podczas sesji wójt, wykorzystując obecność radnego powiatowego Chrystiana Brzezińskiego, podziękował partnerom za nawiązanie współpracy.
Jestem wdzięczny za przychylność w tej sprawie. Wierzę, że wreszcie uda nam się „ucywilizować” ciąg komunikacyjny na trasie Stare Dzierzążno-Stawnica
– podsumował Piotr Lach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze