Większość radnych nie chce brać udziału w audycji, za którą miasto płaci telewizji Asta.
Chodzi o „Forum Rady Miasta Złotowa” – nagrywane w studio dyskusje z udziałem burmistrza i radnych, będące uzupełnieniem do relacji z sesji Rady Miejskiej Złotowa. To ta audycja, do której podczas jednej z wakacyjnych sesji nawiązała (zresztą nie tylko do niej) radna Agnieszka Jęsiek–Barabasz. Uznała, że formuła nie ma na celu promocji miasta, a osoby burmistrza. Podczas ostatniej sesji radny Roman Głyżewski apelował, że skoro program ma być emitowany zgodnie z zawartą na kilka miesięcy umową, należy przyjąć klucz doboru uczestników, żeby nie było sytuacji, iż dzwoni się po radnych i namawia do udziału w audycji. Sesja była w środę – głos radnego najwyraźniej na nic się zdał, bo kilka dni później żaden z radnych nie pojawił się w programie. Obok burmistrza znalazła się jedynie dyrektor złotowskiego muzeum, którą w tym czasie burmistrz ponownie mianował na kierownicze stanowisko tej placówki.
– Na ostatniej sesji czułem, że tak będzie i dlatego wywołałem temat. Burmistrz już na początku zrobił błąd, że nie rozmawiał z nikim o tym, że będzie taki program i jaka ma być jego forma – ocenia radny Głyżewski. Przyznaje, że gdy nadszedł czas wytypowania przedstawiciela klubu do ostatniego forum, chętnych najzwyczajniej nie było. Radny mówi wprost, że jeśli on, jako przewodniczący klubu, miałby ciągle uczestniczyć w audycjach, również nie ma to sensu. Zdaniem radnego Głyżewskiego ostatnia sytuacja pokazała, że tworzenie programu w takiej formule mija się z celem. Grzegorz Kolera także stwierdził w naszej rozmowie, że już jakiś czas temu z góry zapowiedział, iż nie będzie uczestniczyć w nagraniach, bo nie pozwalają mu na to zawodowe obowiązki.
– Od początku się na to nie godziłam – stwierdza także Aldona Chamarczuk.
– To jest trochę na siłę – uważa Mariola Wegner, choć przyznaje, że wyjątkiem mogłyby być sytuacje, gdyby rzeczywiście dyskusji wymagał ważny dla miasta temat. Radna zdecydowanie woli jednak inną, proponowaną już zresztą wcześniej formę kontaktu z mieszkańcami – uruchomienie dla radnych internetowej platformy, najlepiej facebookowego profilu, który byłby za darmo. Jasno sprawę stawia też radny Henryk Golla.
– Nie będę uczestniczył w tego typu programach, ta forma zupełnie mi nie odpowiada.
Podobnie wypowiada się były przewodniczący rady, Krzysztof Żelichowski.
– Nie jestem za tym. Nie odpowiada mi ta formuła. Mogę wypowiedzieć się na miejscu, gdy pytania padają w trakcie sesji, ale na takie programy szkoda pieniędzy – uważa, że powstają tylko po to, żeby telewizja miała pieniądze, a burmistrz popularność. Bezcelowym wydatkiem miejskich pieniędzy nazywa to również Krzysztof Koronkiewicz.
– To nieuszanowanie publicznych pieniędzy. Wydawanie ich w propagandowych celach, dlatego nie będę uczestniczyć w tych programach – zapowiada. Swoje stanowisko sprzed kilkunastu tygodni podtrzymuje Agnieszka Jęsiek–Barabasz, również dla niej to zbędne wydawanie publicznej kasy. Zdecydowanie sprawę stawia Stanisław Wełniak.
– Ta forma programu przypomina mi stare, przebrzmiałe już czasy: aby Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej. Taka formuła jest już nie do przyjęcia, a już w ogóle jest niemożliwe, żebym ja w tym uczestniczył.
Zdaniem Łukasza Piosika audycja ma sens, ale przy założeniu, że będzie w niej uczestniczyć jak największa ilość radnych, którzy będą się wymieniać w poszczególnych programach. Sam weźmie udział w dyskusjach na tematy, które szczególnie jego interesują.
– Jeżeli radni mają możliwość wypowiedzenia się w jakiejkolwiek formie i mogą przekazać informacje do mieszkańców, bo to o nich w tym chodzi, jak najbardziej każda forma przekazu jest wskazana – uważa Maciej Zając. Ideę pozytywnie ocenia także Zygmunt Muzioł, który wyraża chęć udziału w programach, jeśli będzie do nich zapraszany.
– Uważam, że generalnie programów o Złotowie w Aście jest mało, dlatego podoba mi się ta forma – mówi Janusz Justyna, choć dodaje, że rzeczywiście rotacyjnie powinna brać w nich udział jak największa ilość radnych. Przypomnijmy, że podczas ostatnich wyborów radni Zając, Justyna i Muzioł weszli do rady z komitetu burmistrza.
– Uważam, że kontynuowanie tego nie ma sensu. Jeżeli to się nazywa forum rady, faktycznie powinni w tym uczestniczyć radni – Stanisław Wojtuń przyznaje, że skoro z ich udziałem jest kłopot, nie ma celowości opłacania programu. Dodaje też, że osobiście nie ma potrzeby uczestnictwa w tych audycjach.
W ostatnich dniach nie udało nam się skontaktować z Jakubem Pieniążkowskim.
Piotr Steffen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powiem tak już mam dosyć tego burmistrza .
Ja też. Tego burmistrza i jego sztucznej propagandy. To jasne, że ten program mial służyć wyłącznie promocji burmistrza. Za publiczne pieniądze.
Jaki burmistrz, takie forum. Sami sobie go wybraliście, to teraz może Wam się śmiać prosto w twarz. Tak to jest, jak się głosuje na kogoś za ładny uśmiech. A moim faworytem jest pewna nauczycielka, która oficjalnie na fb napisała, że zagłosuje na A.P., bo jest przystojny. :) Ciemnogród i tyle.
Dajecie się idealnie nabić w butelkę jak malutkie dzieci.....przecież te artykuły i wywlekane co chwile sprawy służą tylko i wyłącznie temu aby zdyskredytować burmistrza. Kto nie podpasuje ten jest oczerniany ( niby ). Poczekajmy bliżej wyborów jak będzie wyzłacana Pani radna na burmistrza co niby wyszła z jednego stowarzyszenia bo nie mogła być, a weszła w drugie....bardziej prestiżowe i majętne..gdzie pobyt jej nie przeszkadza
Nie mają radnych do programu ????? Przecież stąd widzę już jedną Panią co kocha szkło - niech występuje
Z dużą dozą prawdopodobieństwa forma dyskusji w TV Asta jest niewygodna z powodu indywidualnego uczestnictwa w programie. Nasi radni nie chcą swoją osobowością chwalić papierowych dokonań Burmistrza i jego klakierów. Dokonań których tak naprawdę nie ma ani w formie widocznej ani namacalnej a są jedynie w bez dochodowej wizji dalekiej przyszłości . Rzeczywiście uczestnictwo w programach mających na celu wałkowanie sezonowych tematów nie ma sensu a wydawanie przy tym publicznych pieniędzy jest bezzasadne. Radny S. Wełniak ma rację i dobrze wie jak działało przytoczone przez niego powiedzenie o dostatnim życiu. Powinien tylko dopytać jak to dostatnie życie ludzi Burmistrz chce pogodzić z kolejną podwyżką chociażby opłaty śmieciowej. Źle się stało że za mijającej kadencji sejm przegłosował 5cio letnią kadencję burmistrzów. Teraz kiedy nie ma możliwości przeprowadzenia bezprogowego referendum odwołującego Burmistrza większością oddanych głosów, jesteśmy zmuszeni do finansowego zaciskania pasa po decyzjach podpisywanych przez obecnego Burmistrza. Decyzjach podnoszących daniny które już są przeszacowane i nieadekwatne do otrzymanych usług. Radni w większości mają rację że publiczne pieniądze należy wydawać rozważnie i nie powinno to służyć propagandzie wykorzystywanej przez jedną stronę.
Jak film gra w butelkę dostanie kase w budżecie obywatelskim to tak samo kasa w bloto wyrzucona jak glos na A.P oddany
polewe maja ci co to czytaja te incognito commenty xD wiec sie nie blaznijcie juz lepiej. milego dnia
Gdyby radni mieli możliwość uczestniczyć w dziesiątkach szkoleń z public relations (tzw. pijar), tak jak pan burmistrz, to też by chętnie występowali w telewizji. A teraz mamy teatr jednego aktora i kto lubi - podziwia.
Ciekawe kto finansuje te szkolenia PR burmistrza?
Widać Burmistrz za dużo naoglądał się filmów Truman Show.
Powiem tak już mam dosyć tego burmistrza .
Ja też. Tego burmistrza i jego sztucznej propagandy. To jasne, że ten program mial służyć wyłącznie promocji burmistrza. Za publiczne pieniądze.
Jaki burmistrz, takie forum. Sami sobie go wybraliście, to teraz może Wam się śmiać prosto w twarz. Tak to jest, jak się głosuje na kogoś za ładny uśmiech. A moim faworytem jest pewna nauczycielka, która oficjalnie na fb napisała, że zagłosuje na A.P., bo jest przystojny. :) Ciemnogród i tyle.