Delegacja z Powiatu Złotowskiego wzięła udział w uroczystościach zorganizowanych w partnerskim powiecie Jampil na Ukrainie z okazji Dnia Flagi Państwowej oraz Dnia Niepodległości Ukrainy
Wydarzenie, które miało miejsce 23 sierpnia, zgromadziło liczne grono uczestników, w tym przedstawicieli lokalnych władz, służb mundurowych oraz delegacje z zaprzyjaźnionych regionów. Powiat Złotowski reprezentowali Wicestarosta Daniel Sztych oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Grzegorz Kolera, którzy przyjęli zaproszenie Starosty Jampolskiego, aby wspólnie z ukraińskimi partnerami uczcić te ważne święta.
Centralnym punktem obchodów było uroczyste podniesienie flagi Ukrainy na głównym placu miasta, które symbolizowało niezłomność i determinację narodu ukraińskiego w obronie swojej niepodległości. W geście przyjaźni i wzajemnego szacunku, Starosta Jampolski Sergij Gadżuk przekazał Wicestaroście Danielowi Sztychowi mapę Ukrainy wykonaną z lokalnego piaskowca – symbolizującą siłę i trwałość ukraińskiej ziemi.
Uroczystości zakończyły się wzruszającym koncertem w Miejskim Domu Kultury, podczas którego uczczono pamięć wszystkich poległych w obronie Ukrainy. Występy artystyczne lokalnych talentów dostarczyły uczestnikom niezapomnianych wrażeń, wprowadzając ich w atmosferę jedności i dumy narodowej.
Obchody te nie tylko upamiętniły ważne daty w historii Ukrainy, ale również podkreśliły znaczenie międzynarodowej współpracy i solidarności. W obecnych trudnych czasach takie spotkania nabierają szczególnego znaczenia, umacniając więzi między narodami oraz przypominając o sile wspólnoty.
Foto: Starostwo powiatowe w Złotowie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mickiewicz także przebywał 9 miesięcy na Ukrainie.Napisał Sonety Krymskie.Wiem,wiem...to jeszcze wakacje...ale warto poczytać jak wtedy wygladała Ukraina.A Mickiewicz tak pięknie wszystko opisywał...
Ciekawe czy jak nie daj Boże po przegranej Ukrainy i wybuchnie wojna w Polsce, to ci sami pierwsi pojadą na front. Ciekawe czy wybiorą kierunek Ukraina czy Niemcy i szeroko znany zachód.
Od wycieczek zaczynają !!!
Bym przyhamował z tą wylewnością.
Brawo za solidarność z potomkami UPA!!! Za granicą jeżdżą autami na Polskich nr. I flagi w ulubionych kolorach!!! Wstydu trochę!!! Polacy tam pogrzebani jak psy a wy im rękę podajecie tfffuuuu!!!
Ciekawe kiedy odpowiedzą za wołyń. Na Ukrainie kult ludobujców bandery i UPA wciąż żywy.
Ja cię sunę; tyle PiS-u na Ukrainie. No prawie jak gazdowie i krakowianki. Cóż za wizyta, prawie jak szkolna. Ale tak na poważnie, trzeba gdzieś się uczyć demokracji.
Członka Rady Powiatu reprezentującego Lewicę zwanego ,,wszędzie jestem, wszystko zrobię" tam nie było?
Na cZym polega partnerstwo obu miast? Wyjaśnijcie krótko i zwięźle.
Czegoś takiego nie ma nigdzie indziej.. Polacy pracują w całym świecie emigrują.. ale Polskie flagi nie wiszą przy urzędach.. a ukrainskie są wszędzie w Polsce... przy urzędach i całej reszcie..ukrainizacja Polski postępuje.. w Warszawie i innych miastach zrobili sobie pochody z okazji Święta niepodległości..wchodzenie in we wszystkim .. w ukrainie czy na ukrainie.. spieranie się albo oddawanie im wszystkiego jak leci.. koniec końców wojna się skończy.. wejdą kiedyś do Unii i wtedy zobaczycie jak ich rolnictwo i transport wykończy Polski i inne gałęzie firmy.. odbudowa się zajmą firmy z zachodu a my jak zwykle nic... nie podoba.sie mi i innym dokad zmierza sytuacja w kraju..
,, Na czym polega partnerstwo tych miast ". Jak to, jeszcze nie wiecie? Ano na tym jak zrobić rolników powiatu Złotowskiego w Bambuko. Tam się dowiedzą co trzeba wdrożyć by drobne gospodarstwa rolne przejąć na wzór dawnych kołchozów a dzisiaj wielkich zachodnich przedsiębiorstw rolnych tworzonych przez oligarchów. Tam się mają nauczyć jak wzorem władz Ukrainy przekonać o tym naszych małorolnych na lichych ziemiach, że to ,, dobre jest ". Cóż mogą nauczyć się w tym mieście, ano niczego chyba że tego jak poświęcić wschód własnego kraju by na zachodzie żyć tak jakby wojny nie było, to przecież wszyscy widzimy. Kto za tę wyjazd płaci.
Mickiewicz także przebywał 9 miesięcy na Ukrainie.Napisał Sonety Krymskie.Wiem,wiem...to jeszcze wakacje...ale warto poczytać jak wtedy wygladała Ukraina.A Mickiewicz tak pięknie wszystko opisywał...
Ciekawe czy jak nie daj Boże po przegranej Ukrainy i wybuchnie wojna w Polsce, to ci sami pierwsi pojadą na front. Ciekawe czy wybiorą kierunek Ukraina czy Niemcy i szeroko znany zachód.
Od wycieczek zaczynają !!!