Reklama

Przejąć drogi

17/08/2014 00:00
Gmina i powiat chcą przejąć od Agencji Mienia Wojskowego drogi na terenie lotniska

Samorządy chcą przejąć drogi z dwóch powodów. Po pierwsze, żeby na przyszłość zabezpieczyć tam swoje interesy – chodzi głównie o swobodę dostępu do tamtego obszaru. Po drugie, żeby właścicielom położonych tam gruntów ułatwić dojazd do należącej do nich ziemi. Na obszarze lotniska i w jego okolicy na kilkudziesięciu hektarach ziemię uprawia kilkunastu rolników, którzy obecnie mogą swobodnie korzystać z dróg dzięki temu, że w 2002 roku ówczesny wójt podjął decyzję o nadaniu tym drogom statusu publicznych (pomimo faktu, że są własnością AMW). Niedawno AMW wystąpiła do gminy z wnioskiem, żeby obecny wójt zmienił decyzję sprzed ponad dekady i zdjął z tych dróg status traktów publicznych. Przemysław Kurdzieko nie wyraził na to zgody. – Mam wrażenie, że docelowo AMW może mieć zamiar pozbycia się tych dróg. W takiej sytuacji nie mielibyśmy gwarancji, że rolnikom będzie zapewniony swobodny dostęp do swoich ziem – mówi wójt, przyznając, że dlatego właśnie nie wyraził na to zgody i podtrzymał stanowisko poprzednika. Podejmując decyzję oparł się o stanowisko sądów. Bo należy przypomnieć, że na przestrzeni tych lat AMW próbowała dochodzić swoich praw właśnie na drodze sądowej, próbując wymusić na gminie konieczność zapłacenia odszkodowania za decyzję podjętą jeszcze za kadencji Wojciecha Kurdzieko. – Były dwie rozprawy. Było też odwołanie AMW do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Ale to nam udało się wygrać te sprawy. Sąd uznał, że zażalenie AMW nie miało podstaw – podkreśla Przemysław Kurdzieko.


W obszarze lotniska jest minimum kilkanaście kilometrów dróg, które gmina i powiat chcą przejąć od Agencji Mienia Wojskowego. Po to żeby zabezpieczyć tam interesy swoje, ale też rolników

[[reklama]]

Gdynia przychylna. Warszawa...

W tej sytuacji niedawno to samorządy wyszły z inicjatywą do AMW. Starosta i wójt byli w gdyńskiej siedzibie Agencji, gdzie złożyli idącą jeszcze dalej propozycję. – W Gdyni wystąpiliśmy o przekazanie tych dróg dla naszych samorządów za symboliczną złotówkę – relacjonuje rozmowy wójt Kurdzieko. Po co? – Chcemy tam stworzyć sieć dróg powiatowych i gminnych. Należy podjąć takie działania, żeby nie tylko zabezpieczyć interesy obecnych właścicieli tamtejszych gruntów, ale również na przyszłość interesy gminy i powiatu – argumentuje złożenie takiej propozycji. Decyzja o przekazaniu dróg wcale nie musi być dla AMW złym rozwiązaniem, bo Agencja przestanie być zarządcą dróg, więc automatycznie pozbędzie się obowiązku ich utrzymania. A nie jest to wcale mało odcinków, bo wszystkie liczą łącznie minimum kilkanaście kilometrów. Jest więc co utrzymywać, zwłaszcza w okresie zimy. Zgoda na przekazanie dróg samorządom może być wydana jedynie w warszawskiej centrali Agencji.
Wójt przyznaje, że nawet jeśli decyzja w stolicy będzie pozytywna dla samorządów, procedura przekazania będzie długotrwała. – Trzeba będzie to wszystko raz jeszcze przygotować, podzielić, mówiąc krótko, zrobić geodezyjny porządek – wyjaśnia Przemysław Kurdzieko. Aby jednak procedury mogły się rozpocząć, potrzebne jest zielone światło w Warszawie. Póki co, gmina i powiat mogą liczyć na przychylność do takiego pomysłu ze strony przedstawicieli Agencji w Gdyni.

Piotr Steffen
fot. UG Lipka
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości