Reklama

Przekażmy diety na szpital

11/06/2020 07:30

To odpowiedź Stanisława Pikulika na apel Tomasza Guhsa o to, żeby powiatowi radni zmniejszyli sobie uposażenia za ostatnie miesiące, spowodowane mniejszą ilością posiedzeń za sprawą koronawirusa

Tomasz Guhs postulował o to podczas poprzedniej sesji Rady Powiatu Złotowskiego. Była to odpowiedź na fakt, że władze powiatu mają mniej płacić nauczycielom. Chodzi o nadgodziny dla nauczycieli, którzy pracują w szkołach średnich, prowadzonych przez powiat. Starosta Ryszard Goławski mówił wręcz, że za nadgodziny nie należy płacić choćby ze zwykłej przyzwoitości – przedstawiciele władz powiatu mieli odbierać różne sygnały o tym, jak wygląda zdalne nauczanie w okresie epidemii, że pedagodzy nie mają nadgodzin. Zresztą nie tylko nie mają, ale też – jak wyjaśniali przedstawiciele władz powiatu – wedle ministerialnych wytycznych nie mają ich mieć.

T. Guhs uznał, że skoro pieniędzy nie mają otrzymywać nauczyciele, to również radni powinni mieć zmniejszone uposażenia. Złożył wniosek, żeby przy następnej wypłacie diet dokonać stosownych potrąceń za marzec i kwiecień. Motywował to tym, że radni nie pracowali w tym okresie na komisjach. Wtedy dyskusji radnych to nie wywołało.

Reklama

Dobrowolnie, minimum

Wybrzmiała natomiast na kolejnej sesji, która odbyła się w ostatnią środę.

– Nie ma podstawy prawnej do obniżenia wysokości diety w sytuacji, gdy komisje i sesje nie odbywały się z uwagi na działanie siły wyższej, a za taką sytuację możemy uznać stan pandemii – stwierdził przewodniczący Rady Powiatu Złotowskiego, Julian Brewka. Dodał jednocześnie, że nie ma oczywiście przeszkód w tym, żeby radni dobrowolnie przekazali całość lub część diety na cele społeczno–użyteczne, np. szpitalne. Zachęcił do tego radnych, zapewniając, że sam również tak uczyni. Jego wypowiedź zbiegła się z propozycją radnego Stanisława Pikulika, aby powiatowi radni przekazali pieniądze na szpital w wysokości przynajmniej 500 zł. S. Pikulik zadeklarował, że tak uczyni. Niewielu uczestników środowego, zdalnego posiedzenia skomentowało pomysł, ale po dalszej, krótkiej wymianie zdań można wnioskować, że spotkał się on z aprobatą. Ustalono, że każdy radny sam powinien zdecydować, jaką część diety na co konkretnie przekazać. Jako cel wskazano szpital, ale również Fundację Bezpieczny Powiat, sugerując, że 500 zł byłoby odpowiednim, minimalnym progiem.

Reklama

Piotr Steffen

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mile zaskoczony - niezalogowany 2020-06-11 09:56:30

    no i przyzwoicie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-11 10:02:58

    A jaka była podstawa prawna, aby zabrać nadgodziny nauczycielom? Nie ma takiej podstawy. Nie ma wytycznych ministerstwa, aby zmieniać ramowe plany nauczania. Jak przegracie procesy w sądzie pracy to zobaczycie ile trzeba będzie odac pieniędzy wraz z odsetkami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-06-11 10:13:37

    Odwalcie się od powiatu to najlepszy powiat w historii wolnej najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Won na truskawki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama