Reklama

Prześwietlą Zakład Gospodarki Mieszkaniowej

21/05/2015 08:12
- Nie wzbraniam się przed audytem. Jeśli jego wyniki mają dać radnym pełną świadomość podczas głosowania nad przekształceniem zakładu budżetowego w spółkę, to nie ma sprawy. Jestem za - powiedział Piotr Wojtiuk

Stanowisko, jakie podczas kwietniowej sesji rady miejskiej w Jastrowiu zaprezentował burmistrz, było zupełnie inne od tego, jakie zajął wcześniej, kiedy to Michał Kruszyński, Adam Dzbuk, Ryszard Król i Bogdan Osiński po raz pierwszy wystąpili z wnioskiem o przeprowadzenie audytu z jastrowskim Zakładzie Gospodarki Komunalnej. Wówczas Piotr Wojtiuk nie był inicjatywie radnych przychylny, a to dlatego, że – jak uzasadniał – pierwsze pismo w tej sprawie było nieprecyzyjne i pozbawione podstawy prawnej. W marcu, kiedy temat się narodził, nie poczyniono więc w kwestii audytu żadnych ustaleń, jednak radni, którzy o jego przeprowadzenie wnioskowali zapowiedzieli, że do tematu wrócą. Wrócili – sesję później, podczas której Michał Kruszyński rozdał kolegom projekt nowego wniosku. Zapisano w nim: ""wnioskujemy o zlecenie wykonania audytu przez biegłego rewidenta uprawnionego do badań finansowych […], mającego na celu zbadanie bilansu, rachunków zysków i strat w latach 2009-2014"". Właśnie do okresu mającego zostać objętym audytem wniesiono kilka uwag. Krzysztof Bzowski zwrócił uwagę na to, że sześć lat to wiele. - Trzeba wziąć pod uwagę okres przechowywania dokumentów. Niektóre z nich kończą bieg po pięciu latach – z radnym zgodziła się skarbnik Teresa Czyżewska. Piotr Wojtiuk zwrócił uwagę na co innego – na koszty, szacowane na poziomie 5 tys. zł za każdy rok. - Zastanówmy się, czy warto wydać 30 tys. zł – zaapelował do radnych, zastrzegając przy tym, że nie jest inicjatywie radnych przeciwny i proponując jednocześnie, by może skupić się na ostatnich dwóch, trzech latach.

To nie argument

Radny Bzowski zaznaczył również, że przeprowadzenie audytu będzie dla gminy swego rodzaju precedensem, ponieważ do tej pory takie kontrole nie były potrzebne. Koledzy z rady nie uznali tego za żaden argument. Ryszard Król odparł, że to, że audytów dotąd nie przeprowadzano wcale nie jest powodem do dumy (później burmistrz sprostował, że jeden audyt już był). Adam Dzbuk również nie rozumiał wypowiedzi Krzysztofa Bzowskiego. - Nie denerwuj się – zwrócił się do niego, po czym dodał, że audyt, jeśli zostanie przeprowadzony, da radnym odpowiedzi na nurtujące ich pytania i pomoże wyrobić sobie zdanie na temat tego, czy przekształcenie ZGM w spółkę to dobry krok, czy nie. Taką podstawę ze zrozumieniem przyjął Piotr Wojtiuk, od którego zależeć będzie realizacja wniosku radnych i który przyznał, że właśnie ku temu się skłania.

Audyt – jak wynika z wniosku – miałby sprawdzić prawidłowość ""wyboru oferentów przy zamówieniach w trybie ofertowym, przestrzeganie procedury ofertowej w latach 2009-2014 oraz zgodność działalności z przepisami prawa i procedurami wewnętrznymi"". Pod lupę rewident miałby wziąć także wydatkowanie środków pod względem gospodarności i zasadności, a także strukturę zatrudnienia oraz efektywność pracy. Co do tego ostatniego burmistrz miał zastrzeżenia. - Jak zbadać efektywność pracy? To pojęcie względne – zauważył. Obszar badania, jak zaznaczył burmistrz, powinien zgodny ze standardami przeprowadzania audytu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama