Reklama

Przetrwanie, ale z perspektywą - na co stać powiat?

18/01/2016 18:30
2,2 mln zł na inwestycje – tyle ma do dyspozycji powiat. Zrobi za nie kilka chodników i fragmenty dróg. Jeśli gminy pomogą. - To jest budżet przetrwania – ocenia radny Duszara

Żadnego spostrzeżenia. Ani słowa dyskusji nie wywołała podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego uchwała budżetowa na 2016 rok. - To nie jest budżet inwestycyjny. On jedynie zapewni funkcjonowanie naszych jednostek budżetowych. Tyle można o nim powiedzieć – stwierdził już po sesji zwołanej na 30 grudnia radny Romuald Duszara.

Pomimo że dochody budżetu powiatu wynieść mają ponad 59,2 mln zł, to samorząd powiatowy tylko pozornie jest krezusem. Blisko 39 mln zł stanowią subwencje oświatowe na prowadzenie szkół ponadgimnazjalnych czy szkolnictwa specjalnego.

Reklama

Na dochody powiatu składają się też dzierżawy i wynajmy, opłata komunikacyjna i z tytułu sprzedaży znaków skarbowych, odpłatność za kursy eksternistyczne, sprzedaż nieruchomości, środki z Funduszu Pracy oraz odsetki od środków gromadzonych na rachunkach bankowych. Będzie tego w sumie około 7 mln złotych.

Główną pozycję planowanych dochodów w Starostwie Powiatowym w Złotowie stanowią opłaty komunikacyjne – 1,75 mln złotych.

W 2016 roku powiat wydać ma blisko 58,9 mln złotych. Z tego prawie 36 mln zł na wynagrodzenia, na wydatki bieżące – 16,5 mln zł, na dotacje – 3,4 mln zł, wydatki majątkowe – 2,2 mln zł, a na obsługę długu – 780 tys. złotych.

Reklama

Na bieżące utrzymanie dróg oraz funkcjonowanie Powiatowego Zarządu Dróg w Złotowie samorząd wyda ponad 2,5 mln złotych, z tego 1,3 mln zł na inwestycje, o których poniżej.

Łata na łacie

Najważniejszą pozycją w budżecie samorządu są zadania inwestycyjne. Powiat nie ma tu czym się pochwalić. W sumie zarząd zaplanował, a radni tę propozycję jednogłośnie uchwalili, na ten cel ponad 2 mln złotych. W porównaniu do Złotowa, który ma mniejszy budżet, a chce w 2016 roku wydać nawet 15 mln zł, to niewiele. Nawet biorąc pod uwagę specyfikę powiatu jako samorządu o niewielkich dochodach własnych. Przypomnijmy jednak, że kilka lat temu powiat, kierowany przez Mirosława Jaskólskiego, wydał na inwestycje kilkanaście milionów złotych. Kredyty z tamtego czasu powiat nadal spłaca.

Reklama

Na co więc stać powiat złotowski w 2016 roku? Otóż zaplanowano remonty dróg: Paruszka – Podróżna za 100 tys. zł, Nadarzyce – Brzeźnica za 200 tys. zł (powiększone o ewentualne dofinansowanie), Okonek – Łomczewo - 500 tys. zł (200 tys. dołoży gmina Okonek), nawierzchni ulicy w Brokęcinie za 200 tys. zł (ewentualne dofinansowanie Okonka); budowę chodników: przy ulicy Dworcowej w Lotyniu za 100 tys. zł (ewentualne dofinansowanie Okonka), w Kruszkach za 50 tys. zł (ewentualne dofinansowanie Okonka), w Kleszczynie 100 tys. zł (ewentualne dofinansowanie gminy Złotów); zakup sprzętu dla PZD za 100 tys. zł, wykonanie dokumentacji projektów drogowych za 50 tys. złotych. Poważną pozycją w budżecie są 247 tys. zł rezerwy na zadania drogowe, które mogłyby być zrealizowane z innymi samorządami. Ponadto powiat zaplanował 100 tys. zł rezerwy na inwestycje i zakupy w oświacie, 85 tys. zł na przebudowę budynku warsztatów Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Złotowie (tzw. belweder, w którym obecnie mieszą się Powiatowe Ognisko Pracy Pozaszkolnej i Powiatowa Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna). Warto także odnotować, że powiat dołoży 150 tys. zł do zakupu ambulansu dla szpitala w Złotowie.

Co ciekawe, około 7% tegorocznego budżetu powiatu stanowi planowany zakup dwóch aut. To tańsze, za 70 tys. zł, trafi do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Złotowie (samorząd ma na niego dotację z budżetu państwa). Ten droższy – osobówka za ponad 100 tys. zł – przypadnie starostwu. - Skoda, którą dysponujemy, ma już przeszło 430 tys. km przebiegu i nie nadaje się do jazdy. Mamy ofertę fiata na zakup siedmioosobowego auta za 116 tys. złotych – mówi starosta Ryszard Goławski.

Reklama

Inwestycje poza budżetem

Samorządowiec twierdzi, że nie wszystkie zadania zostały wpisane do tegorocznego budżetu, bo powiat nie wie, czy uda mu się zdobyć dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Chodzi o przebudowy dróg Brzeźnica – Sypniewo – Nadarzyce, Śmiardowo Krajeńskie – Augustowo – Głubczyn oraz budowę ronda w Lipce. Do wszystkich tych inwestycji dołożyć miałyby się lokalne samorządy. Rezerwa na wydatki majątkowe  wynosi 340 tys. złotych.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marcin P. - niezalogowany 2016-01-19 15:00:00

    Wynika z tego, że rozpasana polityka inwestycyjna poprzednich kadencji odbija sie teraz czkawką. Z tego wynika, że powiat jest zadłużony po uszy. Czy ktoś wie jakie długi ma powiat, skoro spłaca 750 tys rocznie czyli 1/3 co idzie na inwestycje. No nie poszaleją z inwestycjami ... niestety

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wędkarz - niezalogowany 2016-01-19 14:39:41

    Po co komu starostwo? Armia urzędników do utrzymania. Szkoły przekazać gminom i to samo z drogami. Wówczas starostwo staje się zbędnym obciążeniem budżetu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kled - niezalogowany 2016-01-18 19:46:07

    Drogi powiatowe na terenie miasta Złotów powinny być przekazane pod UM Złotów?Na terenie miasta powinien być jeden zarządca?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości