Reklama

Przygoda rozpoczęta

24/10/2013 00:00
Dzwonek nie obchodził dziś pierwszoklasistów. Nieco zestresowani, ale uśmiechnięci, w galowych strojach zajęli honorowe miejsca na korytarzu szkoły podstawowej w Zakrzewie

– Dziś jest nasze ślubowanie! Jak chodziłem do przedszkola, to nie mogłem się doczekać tego, żeby pójść do szkoły – mówi Wojtuś. Dzieci od tej pory będą miały jeden, najważniejszy obowiązek – naukę. 24 października obiecywały, że będą robiły to sumiennie, aby Małgorzata Jaros, wychowawczyni pierwszaków, mogła na uroczystości zakończenia roku szkolnego wręczyć im świadectwa z wyróżnieniem.

Nasilenie emocji

Co jest dziś dla pierwszaków najważniejsze? – Prezenty! – odpowiedziały chórem. Z pewnością jednak zapamiętają z tego dnia znacznie więcej. – Pierwszoklasiści do dzisiejszego przedstawienia przygotowania rozpoczęli ponad tydzień temu, dzięki czemu mieli wystarczająco dużo czasu na naukę. W ramach projektu unijnego najmłodsi nauczyli się także tańczyć – podkreśla Małgorzata Jaros.

[[reklama]]

Stres nie ominął rodziców. - Przeżywam razem z synem dzisiejsze święto – mówi Joanna Szopieraj. – To już moje drugie dziecko, które rozpoczyna naukę w szkole, ale nadal się denerwuję – dodaje Anna Wargin.

Niejednokrotnie na twarzach rodziców było widać, że są bardziej zdenerwowani niż ich dzieci. - Na próbie generalnej nasze pociechy zapomniały tekstu, myliły kolejność, zapominały nawet o uśmiechu. Myśleliśmy, że występ okaże się katastrofą – komentowali rodzice.

Pierwszaki jednak stanęły na wysokości zadania. Recytowały, śpiewały i odpowiadały na pytania ,,dobrego duszka”. Po części artystycznej przyszedł czas na przyjęcie w poczet uczniów. Dyrektor szkoły podstawowej Arletta Tyminska pasowała pierwszoklasistów magicznym piórem, włączając ich do społeczności szkolnej.

Czas niespodzianek

Nadszedł także moment najbardziej wyczekiwany przez dzieci – czas wręczania prezentów. Przedszkolaki przekazały na ręce wychowawczyni pudełeczko słodyczy, aby ta rozdzieliła je pomiędzy uczniów.

Pojawiła się także delegacja gimnazjalistów, którzy ,,zamieszkują” piętro szkoły. Przygotowane przez nich rożki obfitości miały trafić do najgrzeczniejszych dzieci. Okazało się, że wszyscy członkowie pierwszej klasy spełnili ten warunek. Dzieci nie zapominały się uśmiechać, czego obawiali się rodzice.

Życzymy wszystkim pierwszakom dużo siły i wytrwałości w dążeniu do wiedzy oraz osiągnięcia dobrych wyników w nauce.

Karolina Rolbiecka

[[gal=967]]

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama