Reklama

Przyjemne z pożytecznym

27/04/2013 00:00
Na rzecz pogorzelców udało się zebrać ponad 2 tys. zł

Pomoc – to słowo na ustach organizatorek sobotniej biesiady, członkiń radawnickiego Koła Gospodyń Wiejskich pytanych o motywację do organizacji imprezy, pojawiało się chyba najczęściej i we wszystkich możliwych odmianach. Nie w tej formie pomoc była jednak najbardziej widoczna – jaśniała na twarzach, szczególnie mocno dała się też zauważyć na rękach osób zaangażowanych w festyn. Rękach mieszających cukierkowe losy, podających ciasto, parzących herbatę, pracujących przy grillu… Chcących pomagać – zwyczajnie, z potrzeby serca, dobrych chęci, poczucia solidarności.

Jeden za wszystkich

Przypomnijmy, na początku kwietnia ogień zajął poddasze domu jednej z mieszkających w Radawnicy rodzin i strawił je praktycznie w całości. Podczas akcji gaśniczej częściowo zalane zostały pomieszczenia na parterze, sytuację rodziny dodatkowo utrudnił zakaz korzystania z pieca. Małżeństwo z wnuczką zamieszkujące dotychczas dom przy Złotowskiej zakwaterowano zatem najpierw w Krzywej Wsi, w gospodarstwie agroturystycznym państwa Schmidt, a potem w Radawnicy u państwa Kluck, za przyjęcie pogorzelców, pod swój dach sołtys wsi, Marcin Wiącek serdecznie dziękuje. Gmina interwencję podjęła szybko, już po weekendzie, przed którym rozgorzał pożar, jej pracownicy remontowali poddasze, wciąż jednak wiele jest do zrobienia.
[[reklama]]
Z pomocą postanowiły przyjść zatem członkinie KGW w Radawnicy. Panie zorganizowały biesiadę, podczas której zbierano pieniądze dla pogorzelców – państwa Marioli i Andrzeja Bikowskich. Możliwości wsparcia było wiele – uczestnicy mogli kupić m.in. specjały z grilla, domowe ciasta, których część gospodynie osobiście przygotowały, a część przekazała szkoła podstawowa, kawę czy herbatę. Była też budząca zainteresowanie loteria, a w ślad za nią – masa nagród. Nie one były jednak najważniejsze, a wspomniana właśnie pomoc i integracja mieszkańców. – Chcemy się pobawić, a przy okazji zebrać trochę pieniędzy – mówiły Grażyna Misiak i Julia Brzezińska. Ich oczekiwania ziściły się z nawiązką – radawniczanie okazali się szczodrzy, a „trochę” przybrało postać dokładnie 2175 zł. – Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli naszą inicjatywę i zaangażowali się w prace, w zabawę i najważniejsze – w pomoc – członkinie KGW nie kryły wdzięczności.

Za pieniądze, które udało się zebrać, zakupione zostaną materiały budowlane, które trafią do państwa Bikowskich.

Patrycja Koplin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości