Sezon wiosenno-letni za pasem, już przestrzegano więc przed szalonymi kierowcami jednośladów. Zgodnie z przewidywaniami odsunięto w czasie decyzje dotyczące szkoły w Śmiardowie Złotowskim
Najważniejszym punktem czwartkowej sesji Rady Gminy Zakrzewo było oczywiście zajęcie przez radnych stanowiska wobec uchwały o zamiarze likwidacji szkoły w Śmiardowie Złotowskim. Obszerniej pisaliśmy o tym przed tygodniem. Przypomnijmy, że punkt znalazł się w porządku obrad, ale już przed sesją zapowiadano, że będzie z niego zdjęty. Taka decyzja była pokłosiem spotkania, jakie odbyło się z udziałem m.in. radnych, kierownictwa urzędu i dyrekcji szkoły. Zgodnie z oczekiwaniami punkt zdjęto z porządku obrad, choć towarzyszyły temu komentarze, jakie padły z ust Krzysztofa Doroszuka i Antoniego Łososia. Doroszuk przyznał, że owszem, w ostatnich miesiącach poruszano temat gminnej oświaty, ale póki co nie towarzyszyły temu merytoryczne dyskusje. Radni nie otrzymali nawet dokumentów, o które wnioskowali, stąd umieszczenie punktu o zamiarze likwidacji w porządku obrad uznał za niewłaściwe. Jego zdaniem sprawia to wrażenie, że temat załatwiany jest na kolanie, bez rzeczowych argumentów.
Uzasadnienie takie sobie
– Źle się stało, panie przewodniczący – Doroszuk oznajmił Antoniemu Łososiowi, oceniając fakt, że w takich okolicznościach do publicznej opinii trafił sygnał o zamiarach radnych. – Projekt uchwały otrzymaliśmy zaledwie tydzień przed sesją. Z uzasadnieniem, delikatnie mówiąc, takim sobie – uznał, przyznając, że jedna z ważniejszych spraw, jaką jest gminna oświata, stała się obiektem prowizorycznych działań. Antoni Łosoś odpowiedział, że wspomniane spotkanie było efektem wniosku, więc przynajmniej wywołał pierwszą poważniejszą dyskusję z udziałem zainteresowanych stron. Dodał też, że efektem spotkania są ustalenia, które m.in. zobowiązują urzędników do wcześniejszego przygotowania dokumentów, jakie będą podstawą do kolejnych dyskusji w najbliższych miesiącach. Dyskusji, które mają się odbyć najpóźniej na początku kolejnego roku szkolnego, a w których analizie poddane będzie także obecne półrocze aktualnego roku szkolnego. – Przede wszystkim interesują nas dane dotyczące kosztów na jednego ucznia – powiedział przewodniczący rady, podkreślając, że tych danych radni rzeczywiście dotychczas nie otrzymali, choć o takie właśnie wnioskowali. Ostatecznie radni znieśli z porządku obrad punkt o zamiarze likwidacji śmiardowskiej szkoły jednogłośnie.
Kamery i radar
W dalszej części sesji radni m.in. przyjęli informację o funkcjonowaniu posterunku policji w Lipce, który obsługuje również gminę Zakrzewo. Głos ponownie zabrał K. Doroszuk, który zachęcał funkcjonariuszy, żeby w rozpoczynającym się niebawem sezonie wiosenno-letnim baczniej przyglądali się „wariatom na motorach”. Na odcinku od nowego ronda w stronę Złotowa mają sobie urządzać istne szaleństwo. – W godzinach wieczornych tam jest tor wyścigowy dla motocykli. Sądząc po hałasie, prędkości przekraczają 200 km na godzinę – mówił radny. Wójt zapowiedział, że na budynku domu nauczyciela pojawi się kolejny w Zakrzewie element monitoringu wsi, który powinien pozwolić również na obserwację przynajmniej części tej drogi. Kierownik posterunku w Lipce Damian Korzeniowski dodał też, że kierowana przez niego jednostka jako jedyna w powiecie – oczywiście poza złotowską komendą – jest wyposażona w radar. Być może pozwoli on namierzyć szalonych kierowców jednośladów.
Piotr Steffen
[[reklama]]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze