Reklama

Przywileje, czyli figa z makiem

08/11/2014 00:00
- Możecie Panowie na terenie całej gminy i w mieście jeździć za darmo tramwajem i metrem - zwracając się do Tadeusza Rzemykowskiego, ks. Władysława Derynga i Herberta Kruse z uśmiechem powiedział przewodniczący rady. Salę wypełnił śmiech

Chwilę później Jan Przybylski słusznie zauważył, że w czasie kampanii wyborczej różne obietnice mogą się zdarzyć, możliwe więc, że przywilej nadany Honorowym Obywatelom Gminy i Miasta Jastrowie uda się kiedyś ziścić. Nim jednak w sali kinowej ośrodka kultury zapanowała luźniejsza atmosfera, zadość stało się najważniejszym punktom porządku obrad sesji, zwołanej w związku z obchodami dziesiątej rocznicy podpisania umowy o partnerstwie Jastrowia i Steinfeld. Pierwszym z nich było nadanie wspomnianego tytułu byłemu burmistrzowi partnerskiej gminy, Herbertowi Kruse, który był jednym z ojców polsko-niemieckiej współpracy. - Drogi Herbercie, uchwała rady miejskiej o Twoim honorowym obywatelstwie została przyjęta jednogłośnie. Nawet więcej było głosów niż radnych, bo Twój przyjaciel Ryszard Sikora, choć nie zasiada w radzie, głosował obiema rękami – powiedział przewodniczący Przybylski. Chwilę później dodał: - Czuj się u nas jak w domu. Akt nadania tytułu honorowego obywatela wręczył Herbertowi Kruse burmistrz Jastrowia Piotr Wojtiuk. - To wysokie wyróżnienie – chwilę później powiedział były burmistrz Steinfeld. - Mogę zapewnić, że każdą sposobność, jaka się nadarzy, wykorzystam do umacniania naszego partnerstwa. Życzę, aby współpraca Jastrowie-Steinfeld dalej się rozwijała, by przyjaźń polsko-niemiecka trwała zawsze. Nie nieśmy partnerstwa przez groby, ale wypełnijmy ją żywymi akcentami dzisiejszego dnia – poprosił Herbert Kruse.
Sądząc po oklaskach, jakie wznieśli Polacy i Niemcy, jego słowa trafiły do serc wszystkich obecnych.

Drugi z zasłużonych, Ryszard Sikora, odebrał list z podziękowaniami. Dokument ten, jak powiedział Jan Przybylski, poświadcza istotny wkład byłego burmistrza Jastrowia w zainicjowanie i nawiązanie partnerstwa oraz formalne rozpoczęcie współpracy obu gmin na wielu płaszczyznach. Ryszard Sikora w kilku zdaniach przypomniał początki polsko-niemieckich kontaktów, a tempo, w jakim partnerstwo zostało nawiązane (od pierwszego spotkania do jego podpisania minęło zaledwie kilka miesięcy) podsumował krótko: - Bardzo szybko się polubiliśmy, wręcz pokochaliśmy.


Kontynuacja


Podczas uroczystej sesji głos zabrał również m.in. przewodniczący niemieckiej rady Alfons Völkerding, który podsumował współpracę gmin. - W ciągu minionych dziesięciu lat zmieniły się składy osobowe rad, zmienili się też burmistrzowie obu gmin, jednak to nie pomniejszyło wagi naszego partnerstwa. Nie jest to partnerstwo wyłącznie na papierze – ocenił, za przykład podając choćby zadzierzgniętą w ostatnim czasie współpracę gospodarczą. Życzył też radości płynącej ze wzajemnych kontaktów.

Po tej przemowie zrealizowano drugi z najważniejszych tego dnia punktów: Piotr Wojtiuk i Manuela Honkomp, burmistrz Steinfeld, podpisali akty woli kontynuacji partnerstwa „w wierze w dobrą i pokojową przyszłość oraz w dalszą współpracę”, która ma służyć budowie wspólnej Europy.


Muzyczny początek, muzyczne zakończenie


Nim Jan Przybylski otworzył sesję na scenę wyszła jastrowianka, dyplomantka Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, Maria Kruszyńska. Sopranistka wystąpiła z polsko-niemieckim repertuarem, akompaniowała jej Magdalena Holec. Spotkanie zakończył natomiast koncert Kolping Orchester, orkiestry dętej ze Steinfeld.


Patrycja Kajewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości