- Możecie Panowie na terenie całej gminy i w mieście jeździć za darmo tramwajem i metrem - zwracając się do Tadeusza Rzemykowskiego, ks. Władysława Derynga i Herberta Kruse z uśmiechem powiedział przewodniczący rady. Salę wypełnił śmiech
Chwilę później Jan Przybylski słusznie zauważył, że w czasie kampanii wyborczej różne obietnice mogą się zdarzyć, możliwe więc, że przywilej nadany Honorowym Obywatelom Gminy i Miasta Jastrowie uda się kiedyś ziścić. Nim jednak w sali kinowej ośrodka kultury zapanowała luźniejsza atmosfera, zadość stało się najważniejszym punktom porządku obrad sesji, zwołanej w związku z obchodami dziesiątej rocznicy podpisania umowy o partnerstwie Jastrowia i Steinfeld. Pierwszym z nich było nadanie wspomnianego tytułu byłemu burmistrzowi partnerskiej gminy, Herbertowi Kruse, który był jednym z ojców polsko-niemieckiej współpracy. - Drogi Herbercie, uchwała rady miejskiej o Twoim honorowym obywatelstwie została przyjęta jednogłośnie. Nawet więcej było głosów niż radnych, bo Twój przyjaciel Ryszard Sikora, choć nie zasiada w radzie, głosował obiema rękami – powiedział przewodniczący Przybylski. Chwilę później dodał: - Czuj się u nas jak w domu. Akt nadania tytułu honorowego obywatela wręczył Herbertowi Kruse burmistrz Jastrowia Piotr Wojtiuk. - To wysokie wyróżnienie – chwilę później powiedział były burmistrz Steinfeld. - Mogę zapewnić, że każdą sposobność, jaka się nadarzy, wykorzystam do umacniania naszego partnerstwa. Życzę, aby współpraca Jastrowie-Steinfeld dalej się rozwijała, by przyjaźń polsko-niemiecka trwała zawsze. Nie nieśmy partnerstwa przez groby, ale wypełnijmy ją żywymi akcentami dzisiejszego dnia – poprosił Herbert Kruse.
Sądząc po oklaskach, jakie wznieśli Polacy i Niemcy, jego słowa trafiły do serc wszystkich obecnych.
Drugi z zasłużonych, Ryszard Sikora, odebrał list z podziękowaniami. Dokument ten, jak powiedział Jan Przybylski, poświadcza istotny wkład byłego burmistrza Jastrowia w zainicjowanie i nawiązanie partnerstwa oraz formalne rozpoczęcie współpracy obu gmin na wielu płaszczyznach. Ryszard Sikora w kilku zdaniach przypomniał początki polsko-niemieckich kontaktów, a tempo, w jakim partnerstwo zostało nawiązane (od pierwszego spotkania do jego podpisania minęło zaledwie kilka miesięcy) podsumował krótko: - Bardzo szybko się polubiliśmy, wręcz pokochaliśmy.
Kontynuacja
Podczas uroczystej sesji głos zabrał również m.in. przewodniczący niemieckiej rady Alfons Völkerding, który podsumował współpracę gmin. - W ciągu minionych dziesięciu lat zmieniły się składy osobowe rad, zmienili się też burmistrzowie obu gmin, jednak to nie pomniejszyło wagi naszego partnerstwa. Nie jest to partnerstwo wyłącznie na papierze – ocenił, za przykład podając choćby zadzierzgniętą w ostatnim czasie współpracę gospodarczą. Życzył też radości płynącej ze wzajemnych kontaktów.
Po tej przemowie zrealizowano drugi z najważniejszych tego dnia punktów: Piotr Wojtiuk i Manuela Honkomp, burmistrz Steinfeld, podpisali akty woli kontynuacji partnerstwa „w wierze w dobrą i pokojową przyszłość oraz w dalszą współpracę”, która ma służyć budowie wspólnej Europy.
Muzyczny początek, muzyczne zakończenie
Nim Jan Przybylski otworzył sesję na scenę wyszła jastrowianka, dyplomantka Akademii Muzycznej w Bydgoszczy, Maria Kruszyńska. Sopranistka wystąpiła z polsko-niemieckim repertuarem, akompaniowała jej Magdalena Holec. Spotkanie zakończył natomiast koncert Kolping Orchester, orkiestry dętej ze Steinfeld.
Patrycja Kajewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze