Temat przytuliska w Wąsoszkach pojawił się na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Krajence. Tylko w październiku trzy psy znalazły nowy dom. Trzynaście z nich, mniejszych i większych, młodszych i starszych nadal czeka na nowych właścicieli. - Prezentowane w gazecie zdjęcia zostały wykonane w celu prezentacji psów potencjalnym zainteresowanym, którzy zechcieliby je adoptować. Patrząc na te zdjęcia, z trudem, ale jednak tłumię emocje, bo przecież nie emocji nam trzeba, ale szybkiego i skutecznego rozwiązania tego poważnego problemu. Jest to dla mnie sprawa priorytetowa do zajęcia się i podjęcia wiążących decyzji. Stąd rozmowy z różnymi środowiskami: dziennikarzem, mieszkańcami gminy i gmin sąsiednich oraz lecznicą dla zwierząt. Wszystkim mówię już wielkie dzięki! Korzystając z okazji, w imieniu własnym, dziękuję Panu Jerzemu Urbanowi za trud pracy jaki wkłada każdego dnia, by warunki życia tych zwierząt były lepsze. Nadal szukamy ludzi dobrej woli do pracy i współpracy. Potrzeb jest wiele. Począwszy od materiałów budowlanych po suchą karmę czy wolontariuszy. Każda forma pomocy jest mile widziana. Gorąco zachęcam i proszę o pomoc. Razem możemy osiągnąć więcej w tej konkretnej, słusznej sprawie. Te psy czekają na swojego opiekuna. Ja natomiast czekam na Was, drodzy mieszkańcy gminy Krajenki, pod numerem telefonu: 600-224-125 - apeluje Adam Klaryński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze