Reklama

Pszczelarskie przedpołudnie

14/06/2013 10:13
Pszczelarze tradycyjnie spotkali się z dala od miejskiego zgiełku, tym razem w pasiece pana Henryka w Górznej

Położonej wyjątkowo malowniczo, bo na pagórkowatym terenie, dzięki czemu usytuowane w dole działki ule można było oglądać z góry. Pszczelarze, przyzwyczajeni do owadów, nie wahali się podchodzić całkiem blisko rojów, zwłaszcza że, jak mówił H. Dyks, prowadzący pasiekę od 30 lat, jego pszczoły są bardzo łagodne. Rzeczywiście – przechodziliśmy pośród uli całkowicie pewnie.

[[reklama]]


Kolegów w progach swojej pasieki gościł pan Henryk. W tle dwa z jego uli
(w sumie mężczyzna ma 25 pszczelich rodzin)

W tym czasie „na górze” pod zadaszeniami goście pana Henryka i ich rodziny przyjemnie spędzali czas na pogawędkach. Były też formalne komunikaty, zupełnie nieformalna atmosfera i ognisko z kiełbaskami, a w końcu – wspólne zdjęcie pszczelarskiej rodziny.

Patrycja Koplin

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości