Od początku 2016 roku szesnaście podmiotów pytało o miejskie tereny inwestycyjne. Reprezentują różne branże, m.in. spożywczą, motoryzacyjną, recyklingu i produkcji wyrobów sportowych
Na poprzedniej sesji Rady Miejskiej Złotowa rada zaktualizowała podjętą wcześniej uchwałę dotyczącą ulg dla przedsiębiorców w formie pomocy de minimis. Warunki uprawniające do skorzystania z ulg stały się korzystniejsze dla podmiotów gospodarczych niż było to w pierwotnej uchwale. Podjęto ją między innymi po to, aby zachęcić potencjalne podmioty do inwestowania w Złotowie poprzez uruchamianie nowych działalności.
Ile podmiotów wyraziło w ostatnich latach zainteresowanie miejskimi terenami inwestycyjnymi w celu uruchomienia tutaj działalności gospodarczej? Od początku 2016 roku do sierpnia tego roku do Urzędu Miejskiego w Złotowie wpłynęło szesnaście zapytań od podmiotów zainteresowanych uruchamianiem działalności na nieruchomościach należących do miasta.
W części spraw podmiotem występującym z tego rodzaju zapytaniem jest instytucja pośrednicząca, np. Wielkopolskie Centrum Obsługi Inwestora, działające przy Stowarzyszeniu Gmin i Powiatów Wielkopolski, Inwest–Park Sp. z o. o. z Piły, Polska Agencja Inwestycji i Handlu czy Wielkopolskie Centrum Obsługi Inwestora i Eksportera przy Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu
– wyjaśnia burmistrz Adam Pulit.
Skierowane do magistratu zapytania dotyczą posiadania przez gminę terenów inwestycyjnych o określonej powierzchni. Ewentualnym celem miałaby być budowa obiektów, jak hale produkcyjne, które byłyby adaptowane do profilu prowadzonej przez inwestora działalności. Jak wyjaśniono nam w magistracie, większości tego rodzaju zapytań towarzyszą dodatkowe kryteria. Najczęściej powtarzają się pytania dotyczące dostępu do drogi publicznej, dogodnego dojazdu dla ciężarówek, możliwości podłączenia mediów, obszaru z możliwością jego późniejszego powiększenia i bocznicy kolejowej.
Potencjalni inwestorzy w zapytaniach kierowanych do złotowskiego magistratu nie precyzują konkretnego obszaru czy działki znajdującej się na terenie miasta. Zapytania są ogólne, dotyczą przede wszystkim posiadania przez gminę terenów o interesującej inwestora powierzchni.
To w odpowiedziach na powyższe zapytania urząd miejski przedstawia tereny inwestycyjne poprzez wskazanie informacji o konkretnych działkach spełniających kryteria inwestorów
– mówi burmistrz.
Zapytania pochodzą od podmiotów reprezentujących różne branże, m.in. spożywczą, motoryzacyjną, recyklingu, produkcji wyrobów sportowych. Pojawiły się także zapytania dotycząc budowy farm fotowoltaicznych oraz, o czym informowaliśmy w jednym z ostatnich wydań „Aktualności Lokalnych”, budowy wytwórni mas bitumicznych.
Na zapytania inwestorów wysłane są odpowiedzi z wykazem nieruchomości/terenów inwestycyjnych, których właścicielem jest miasto. W przypadku zainteresowania inwestorów organizowane są spotkania oraz wizja lokalna konkretnego obszaru
– burmistrz dodaje, że wszystkie prowadzone są przez niego, z udziałem opiekuna inwestora, powołanym w ubiegłym roku w złotowskim magistracie. W 2017 roku odbyły się trzy spotkania z zainteresowanymi inwestorami, w tym roku pięć, a na wrzesień zaplanowano kolejne. Efektów w postaci gotowych inwestycji na razie jednak nie ma.
W 2017 roku w mieście przyjęto „Program rozwoju przedsiębiorczości Gminy Miasto Złotów na lata 2017–2022” w celu uruchomienia terenów inwestycyjnych. Zlokalizowano kilkanaście obszarów o powierzchni ponad jednego hektara i w pierwszej kolejności rozpoczęto prace nad przygotowaniem najatrakcyjniejszego obszaru, o powierzchni 36 hektarów. Od 2016 roku podjęto działania w kierunku uruchomienia terenu przy ulicy Powstańców (działka 72/4). W tym celu m.in. w czerwcu tego roku został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, obejmujący wspomniany obszar, obecnie trwa procedura geodezyjnego podziału tej działki.
Piotr Steffen
Podpis do zdjęcia:
Najczęściej potencjalnych inwestorów interesuje dostęp do drogi publicznej, dogodny dojazd dla ciężarówek, możliwość podłączenia mediów, obszar z możliwością jego późniejszego powiększenia i dostęp do bocznicy kolejowej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Inwestorzy pytaja o bocznice kolejowa? To gdzie bylo miato jak zwineli calkiem dobre tory w kierunku Wiecborka/Bydgoszczy ? Miasto musi natychmiast stanac na rzęsach aby sie liczyc i byc konkurecyjnym w stosunku do wielu innych miast w tym rejonie kraju!
Rychło w czas ,pupy się częsą.
Zbieramy efekt postawy Wełniaka. Jak przyjdzie inwestor to się pomyśli. Ale myśleć trzeba wcześniej... To widać po Złotowie..
Taki nagłówek przed wyborami ? Ten portal nie lubi chyba Pluta.
Kilka inwestycji zablokowała rada
Inwestycji w Złotowie nie ma bo Wojtiuk jest u nas czyli w Jastrowiu !
Pluto nie zapomnij o konsultacjach społecznych, jest Pan dobry w te klocki wręcz mistrz nad mistrzami.
Przecież nie będzie żadnych inwestycji w mieście bo ludziom asfalt tiry hałas przeszkadza .. Lepiej wykorzystać walory turystyczne miasta i ściągnąć więcej turystów hahah AKURAT Złotów to takie miasto w którym pel no turystów jest i mieszkańcy mają takie interesy że żyją z turystów Złotów to nie miasto nad morzem że turyści zostawiają kasę u lokalnych ludzi
Inwestorzy pytaja o bocznice kolejowa? To gdzie bylo miato jak zwineli calkiem dobre tory w kierunku Wiecborka/Bydgoszczy ? Miasto musi natychmiast stanac na rzęsach aby sie liczyc i byc konkurecyjnym w stosunku do wielu innych miast w tym rejonie kraju!
Rychło w czas ,pupy się częsą.
Zbieramy efekt postawy Wełniaka. Jak przyjdzie inwestor to się pomyśli. Ale myśleć trzeba wcześniej... To widać po Złotowie..