12–letni Radek Kozłowski z Gminy Okonek został wicemistrzem Polski w biegach ekstremalnych Active Challenge Kids
Nie będzie żadnej przesady w stwierdzeniu, że zawody, które na początku września odbyły się w Szczecinku, były prawdziwym testem siły i kondycji oraz walki z własnymi słabościami.
Na dystansie 1200 metrów przygotowano trudne przeszkody – było to m.in. czołganie pod samochodem, w rurze i pod siatką, wspinaczka po drabinkach, bieg przez opony i podciąganie jej na linie. Utrudnienia te już same w sobie stanowiły wyzwanie, a pogoda z pewnością nie pomagała. W dniu zawodów lało jak z cebra.
– Pod przeszkodą z oponami zrobiła się taka kałuża, że podczas czołgania trzeba było w niej zanurzyć całą głowę – wspomina Radek Kozłowski, który pojechał tam... po prostu dobrze się bawić. Jak mówi mama małego sportowca, sukces syna był pozytywną niespodzianką.
– Były tam dzieciaki z całej Polski – mówi Karolina Kozłowska.
– I to startowali tacy, dla których nie była to pierwszyzna, nie to co dla nas. Wiedzieli, po co tam przyjechali – dodaje.
Dzień zawodów podzielony był na dwa biegi – eliminacyjny i finałowy, do którego kwalifikowało się tylko 10 najlepszych osób z każdej kategorii.
– Po pierwszym biegu, w którym Radek zajął 5. miejsce, syn myślał o wycofaniu się. Był bardzo zmęczony, a pogoda nie pomagała. Ale chwilę odpoczął, przebrał się i wystartował w finale – kontynuuje mama wicemistrza.
W finale mieszkańcowi Okonka szło znakomicie – szybko objął prowadzenie i nie oddał go prawie do samego końca. Niestety na finiszu Radek pomylił trasę, źle skręcił, co wykorzystał jeden z jego rywali. Jak to w sporcie bywa, takie pomyłki jeszcze jakiś czas chodzą za człowiekiem.
– Po zawodach jeszcze długi czas o tym myślałem. Strasznie mi szkoda, że wtedy źle skręciłem – mówi Radek.
– Taki jest sport i to też nas czegoś nauczyło – dopowiada mama.
– W sporcie ważna jest umiejętność wygrywania, ale też dźwigania porażki. Fajnie że jego rywal po wszystkim zachował się bardzo sportowo i przyszedł pogratulować.
Radek, oprócz pasjonowania się bieganiem, gra także w piłkę nożna – jest zawodnikiem drużyny młodzików Akademii Joga Bonito. Życzymy wielu sukcesów!
Hubert Nowak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!