Na przełomie 2013 i 2014 roku ostrą dyskusję wzbudziła w lipeckim samorządzie sprawa wymiany okien w budynku szkoły przy ulicy Gajowej
Bardzo niskie temperatury w klasach były tutaj normą, przez lata o problemie wiele dyskutowano, ale działań brakowało. Dopiero w ubiegłym roku, w czasie ferii, wymieniono część stolarki, co bardzo szybko przyniosło efekt w postaci wzrostu temperatury w pomieszczeniach, w których wymieniono okna. Już wtedy mówiło się o jak najszybszej wymianie pozostałej stolarki, co w konsekwencji miało przynieść oszczędności w ilości zużytego materiału grzewczego (szkoła ogrzewana jest olejem opałowym). Jednak zgodnie z wnioskiem, jaki złożony był przez szkołę do tegorocznego budżetu, wstępnie zaplanowano wymianę niewielkiej części okien, na co miało być zarezerwowane kilkanaście tysięcy złotych.
[[reklama]]
W ostatnich tygodniach 2013 roku niektórzy radni mocno naciskali na to, ażeby w tegorocznym budżecie zarezerwować jednak większą pulę środków i wymienić maksymalną liczbę okien, a jeśli będzie to możliwe - nawet wszystkie. Skąd na to pieniądze?
Przetarg prawdę powie
Jak wyjaśnia przewodniczący rady Krzysztof Olczak, wymiana okien powinna przynieść na tyle wymierne oszczędności, że ich konsekwencją ma być zmniejszenie wydatków, jakie wstępnie zaplanowano na ogrzewanie. Wójt jest skłonny przystać na takie rozwiązanie, ale nie jest w stanie ocenić, ile okien samorząd ostatecznie będzie w stanie wymienić w tym roku. Jak powiedział nam kilkanaście dni temu Przemysław Kurdzieko, zakres prac będzie zależny od tego, jakie rozstrzygnięcie przyniesie przetarg na zakup oleju opałowego. - Nie wiem, czy od razu wystarczy na kompleksową wymianę - przyznał wójt.
[[reklama]]
Kilka dni temu przetarg rozstrzygnięto: wpłynęły dwie oferty - z Człuchowa na ponad 218 tys. zł i z od pilskiego dostawcy na ponad 216 tys. zł. Zwycięską jest ta o dwa tysiące złotych niższa. Jak ta kwota ma się do planowanej na zakup oleju? Na ile okien w ostateczności powinno wystarczyć? Jak mówi wójt, na wymianę wszystkich pozostałych okien w budynku przy Gajowej potrzeba około 90 tys. zł. Na taki wydatek samorządu w tym roku nie stać. Dlatego... - Będziemy chcieli wymienić w tym roku okna za około 40 tys. zł - mówi Przemysław Kurdzieko, dodając że prace, podobnie jak przed rokiem, mają być przeprowadzone w okresie ferii.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze