Czwartkowe obrady rozpoczęło przekazanie informacji z okresu międzysesyjnego. Szczegóły dotyczące m.in. zarządzeń i decyzji burmistrza, realizacji uchwał, składanych wniosków o dofinansowania, realizowanych przetargach i inwestycjach przedstawiał Tomasz Ciechanowski. Adam Klaryński pytał go, czy mieszkańcy gminy, którzy zainwestowali w certyfikaty energetyczne, będą mogli starać się o ich odzyskanie, by skorzystać z nich indywidualnie. Chodzi o to, że gmina Krajenka nie znalazła się w gronie samorządów, które zyskały dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu na inwestowanie w Odnawialne Źródła Energii.
Wystąpimy do firmy, by przygotowała te certyfikaty. Mamy jednak nadzieję, że pojawią się dodatkowe środki na rozwój OZE. Wniosek mamy już praktycznie gotowy
Reklama
– odpowiadał T. Ciechanowski.
Sprawozdanie finansowe oraz z wykonania budżetu za 2017 rok prezentowała skarbnik Małgorzata Krasko. Do finansów gminy Krajenka za minione dwanaście miesięcy uwag nie miała Regionalna Izba Obrachunkowa w Poznaniu oraz komisje stałe rady miejskiej. Głosowanie nad przyjęciem sprawozdań poprzedziła krótka debata, w której padały pytania o pozyskiwanie środków zewnętrznych, koszty utrzymywania zwierząt bezdomnych, jakie ponosi gmina oraz wysokość wpływów i zaległości z tytułu podatków. Finalnie przy rozpatrzeniu sprawozdań od głosu wstrzymał się Arkadiusz Michalski, pozostali radni zagłosowali „za”. Podczas głosowania nad absolutorium dla burmistrza radny A. Michalski w przeciwieństwie do reszty rajców zagłosował „przeciw”.
Tak naprawdę tymi kwiatami powinniśmy być obdarowani wszyscy jak tutaj jesteśmy, może za wyjątkiem jednej osoby
– po podziękowaniach i wręczeniu kwiatów mówił burmistrz.
Mówię tak dlatego, że na tej sali są osoby, które na ten sukces się składają. Wskazywał na pracę sołtysów, radnych gminnych i powiatowych, dyrektorów placówek oświatowych i jednostek organizacyjnych gminy oraz urzędników.

Tomasz Ciechanowski, sekretarz UGiM w Krajence pytał, kto z obecnych na sali złożył wniosek, że obrady zwoływane są w niewłaściwym trybie i czasie. Pismo dotarło m.in. do wojewody
Sieć telefonii komórkowej się rozbudowuje i operatorzy sieci chcą jak najbliżej stawiać maszty antenowe. Z taką sytuacja spotkaliśmy się w Skórce
– temat rozpoczął Stefan Kitela. Wyjaśnił, że jeden z operatorów chciał postawić masz na gminnej działce w sąsiedztwie przedszkola.
Po zapoznaniu się ze sprawą nie wyraziłem na to zgody
– dodał. Następnie operator miał skierować swoje zgłoszenie do Komunalnego Zakładu Użyteczności Publicznej w Krajence.
Dyrektor wystąpił do magistratu z zapytaniem dlatego, że prowadząc działalność jest zobowiązany do dbania o sytuację Zakładu. Gdyby obligatoryjnie odmówił, mógłby zostać posądzony o niegospodarność. Te dochody z dzierżawy terenu były niewielkie. W uchwale, która ma być podejmowana wskazana jest działka gmina, podległa KZUP, na której ten maszt miałby stać
Reklama
– mówił burmistrz. Dodał, że operator zwrócił się też do osób prywatnych.
Może to wywołać spore niezadowolenie wśród mieszkańców Skórki. W naszym internetowym Biuletynie Informacji Publicznej zostało to ogłoszone. Nie możemy wpłynąć na osoby prywatne, które występują u nas o warunki zabudowy, natomiast bardzo dużo możliwości jest po stronie społeczności lokalnej
– stwierdził. Stanowisko gminy poparli radni, którzy przy jednym głosie wstrzymującym nie zgodzili się, by udostępnić pod budowę masztu antenowego działki podległej KZUP. Radni wskazywali, że mieszkańcy powinni się zmobilizować i np. za sprawą pism oraz protestów zadziałać na rzecz zablokowania inwestycji operatora sieci komórkowej na terenie prywatnym.
Jeśli nic nie zrobimy, będzie zgoda milcząca. Maszt powstanie i wszyscy się wtedy obudzą i zacznie się wielki problem
– komentowano sprawę.
Z początkiem lipca wchodzi rozporządzenie, które z automatu obniża wynagrodzenie burmistrza
– temat obniżki pensji Stefana Kiteli rozpoczął przewodniczący Adam Klaryński.
Czy projekt uchwały, którą za chwilę podejmiemy jest przygotowany zgodnie z obowiązującym prawem?
– spytał radny Arkadiusz Michalski.
Artykuł siódmy konstytucji mówi, że urzędy czy administracja publiczna działa tylko na podstawie i w granicach prawa. Nie rozumiem pana pytania
Reklama
– ripostował Tomasz Ciechanowski.
Może tkwić tam jakiś błąd
– odpowiedział A. Michalski.
To niech pan go zgłosi
– mówił T. Ciechanowski. W wymianę zdań włączył się Adam Klaryński. Zwrócił się do Arkadiusza Michalskiego o doprecyzowanie, co jego zdaniem jest nie tak w zapisie uchwały.
Zaskoczyło mnie głosowanie podczas komisji, w związku z czym zadałem to pytanie i uzyskałem odpowiedź, za co dziękuję
– stwierdził Arkadiusz Michalski. Na tym dyskusja się zakończyła. W głosowaniu radni nie byli jednomyślni. Przy jednym głosie za podjęciem uchwały, oddanym przez Arkadiusza Michalskiego, czterech głosach wstrzymujących, które oddali Dariusz Żurek, Paweł Wróbel, Adam Czapowski i Jakub Niedźwiecki oraz dziesięciu przeciw uchwała nie weszła w życie.

Przeciwko absolutorium dla burmistrza głosował radny Arkadiusz Michalski
Niezależnie od tego głosowania wynagrodzenie jest ustalone i będzie pomniejszone
– mówił przewodniczący Klaryński.
Bardzo serdecznie dziękuję. Odbieram to jako szacunek dla działań, które wspólnie podejmujemy. Oczywiście wytyczne moje będą takie, żeby od 1 lipca to wynagrodzenie zostało zmienione i będziemy patrzyli, jak sprawa będzie dalej wyglądała
– dodał Stefan Kitela. Burmistrz Krajenki od nowego miesiąca zarobi o 1920 zł brutto mniej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież obniżono mu pensję o prawie dwa tysiaki o czym Ty piszesz? Rada nie musiała obniżyć. Zagłosowali przeciw. Ale nowe prawo i tak obniża, rada może się przychylić lub nie. I się nie przychylia. Czytałeś artykul? Pensja i tak jest nizsza.
Burmistrza Krajenki żadne prawo nie obowiązuje?
ujawnij sie goliat to dostaniesz kuta.... w perskie oko.hehe Nie mieszkam w PL bo to co sie tam wyprawia to makabra.Jedynie PiS cos dobrego robi.
Burmistrz sam sobie obniżył o 2 tys bo radni nie obniżyli pewnie to wyraz ich uznaia do jego pracy/ Polityka nie powinna mieszac sie w samorządy. A ludzie to K***** na przykład chester z postu ponizej. tylko hejtować umieją, a sami nic nie zrobią bo pisać o kimś jest łatwiej niż samemu D**** ruszyć. Ja uwazam że nasz burmistrz robi dużo dobrego dla gminy i tylko slepy by nie zauważył lub.....
Obniżyć wynagrodzenie tak jak innym. Ja pół życia za najniższą krajową pracuje i zyj8
Obniżyć wynagrodzenie tak jak innym. Ja pół życia za najniższą krajową pracuje i zyj8
kurw..... nienazarte łapówki a wyplata to dodatek powinni miec prawa ustslone odgornie a nie samorządy jeba.....
I tak weżmie jeszcze dużo kasiory
Przecież obniżono mu pensję o prawie dwa tysiaki o czym Ty piszesz? Rada nie musiała obniżyć. Zagłosowali przeciw. Ale nowe prawo i tak obniża, rada może się przychylić lub nie. I się nie przychylia. Czytałeś artykul? Pensja i tak jest nizsza.
Burmistrza Krajenki żadne prawo nie obowiązuje?
ujawnij sie goliat to dostaniesz kuta.... w perskie oko.hehe Nie mieszkam w PL bo to co sie tam wyprawia to makabra.Jedynie PiS cos dobrego robi.