Myślę, że utworzenie dwóch oddziałów na rok szkolny 2016/2017 jest możliwe
– ocenił Bogdan Osiński. Szef wspomnianego komitetu i przewodniczący gminnej Komisji Oświaty, Zdrowia, Kultury, Sportu i Spraw Socjalnych po wielu miesiącach intensywnych działań oraz dziesiątkach rozmów przeprowadzonych m.in. z władzami powiatu oraz dyrektorem Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nie stracił zapału. Wręcz przeciwnie – sukces związany z poprzednim naborem utwierdził go w przekonaniu, że szkoła w Jastrowiu funkcjonująca właśnie w ramach CKZiU ma przyszłość.
Poprzednim razem do wyboru tej właśnie placówki udało się nam zachęcić trzydziestu dziewięciu uczniów. Co prawda w międzyczasie dwóch zmieniło szkołę i ostatecznie zostało nam trzydziestu siedmiu, ale to i tak niezły wynik
– podczas posiedzenia komisji ocenił Bogdan Osiński. Ten sukces miał m.in. wymiar finansowy.
Przypomnijmy, radni Rady Miejskiej w Jastrowiu oraz pracownicy magistratu sięgnęli do własnych kieszeni, by zamówić banery promocyjne szkoły. Pieniądze to jedno. Druga rzecz – Bogdan Osiński wraz z kolegami z komitetu Adamem Dzbukiem i Ryszardem Królem, wspierani przez nauczycieli szkoły w Jastrowiu, intensywnie spotykali się (i te spotkania wciąż trwają) ze stojącymi u progu wyboru szkoły ponadgimnazjalnej uczniami trzecich klas gimnazjów i zachęcali ich do skorzystania z oferty edukacyjnej jastrowskiej szkoły.
By szkoła przetrwała trzeba kolejnych roczników. Jak mówił Bogdan Osiński, członkowie komitetu liczą na to, że pierwszą klasę na rok szkolny 2016/2017 zasilą m.in. absolwenci gimnazjum z Okonka, gdzie jastrowianie również wkroczyli ze swoją akcją promocyjną. Przewodniczący nie krył, że zainteresowanie ze strony uczniów kształcących się w sąsiedniej gminie dało nadzieję, że w kolejny rok szkolny również uda się wejść z sukcesem.
Jeśli ponownie skompletujemy dwie klasy, to z pewnością będzie to dla naszej szkoły rok przełomowy
Reklama
– ocenił Bogdan Osiński. By ten scenariusz mógł się ziścić komitet zaapelował do dyrektorów gimnazjów funkcjonujących na terenie gminy Jastrowie, a także do radnych nie działających we wspomnianym komitecie, by polecali rodzicom i uczniom placówkę, o której istnienie walczą. Na szczególnym względzie miał tu dyrektora Zespołu Szkół Samorządowych w Sypniewie, ponieważ, jak się okazało, z tej właśnie miejscowości ani jedna osoba po gimnazjum nie wybrała jastrowskiej szkoły. Jacek Szewczyk, obecny dyrektor ZSS i były dyrektor dawnego Zespołu Szkół Mechanicznych przyznał, że absolwenci placówki, którą obecnie kieruje, najczęściej decydują się kontynuować naukę w Wałczu, ewentualnie w Pile. Przyznał także, że, jak obserwuje, wielu uczniów, którzy kończąc gimnazjum stają przed jednym z pierwszych ważniejszych życiowych wyborów, nie tylko nie są w ofertach edukacyjnych poszczególnych szkół zorientowani, ale też orientować się nie chcą. Dlaczego? Dlatego, że w efekcie niżu demograficznego i w wyniku rywalizacji szkół o uczniów mają świadomość tego, że do jakiejkolwiek placówki nie złożą dokumentów – wszędzie się dostaną. To po pierwsze. Po drugie:
Mają też świadomość, że jakiejkolwiek szkoły by nie skończyli, to i tak nie dostaną dobrej pracy. To błędne koło
Reklama
– zauważył dyrektor ZSS. Członkowie komitetu postanowili je „odczarować”.
Radni Osiński, Dzbuk i Król postanowili powalczyć o szansę zatrudnienia dla absolwentów szkoły w Jastrowiu. Zwrócili się do władz sieci Dino Polska, która – przypomnijmy – buduje w Jastrowiu Centrum Dystrybucji z prośbą o objęcie jednego z oddziałów patronatem oraz umożliwienie uczniom odbywania w ich przedsiębiorstwie praktyk zawodowych. Mowa o kierunku technik spedytor, w ramach którego utworzono dwie kwalifikacje: organizacja i nadzór transportu oraz obsługa klientów i kontrahentów, a także o klasie wielozawodowej. Odpowiedź jeszcze nie nadeszła, burmistrz Piotr Wojtiuk zdradził jednak, że rozmowy z władzami Dino, jakie w tej sprawie odbył, pozwalają mieć nadzieję na pozytywne ustosunkowanie się do tej prośby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech szkoła kształci mechanikow, elektrykow, elektronikow oraz spawaczy a o nabór do szkoły przestanie sie martwić. Jak bedzie kształcić znowu absolwentów z papierkiem - specjalista do czyszczenia powierzchni płaskich lub wykwalifikowana gospodyni domowa to niech zapomni o chetnych. "Skur......le" zniszczyli tradycje szkoły i jej prestiż do ktorej uczeszcali uczniowie z Połczyna Zdroju, Chojnic, Człuchowa, Wałcza, Piły, Tuczna,Czarnkowa, Łobżenicy a miasto Jastrowie stało internatami i stancjami dla młodzieży Teraz juz tego sie nie da tak łatwo odbudować.Ja w tym całym dzialaniu włodarzy bardziej widze walke o miejsca pracy dla "leniwych" nauczycieli niż o dobro i rozwój samego ucznia.
to powyzej pisałem ja gupi henio c.......
Bedzie szkoła,bedą uczniowie ... Moj syn od września miał iść do tej szkoły i z pewnością wiele innych uczni, ale nie poszedł gdy usłyszał , ze szkoła ma byc zlikwidowana .... To tak samo jak w Krajence narobią hałasu i dzieciaki uciekają dalej gdzie bezpieczniej :(
Patrząc na działania Starosty Powiatowego i Rady Powiatu - ich działanie (praca) zostawia wiele do życzenia. Jako Jastrowie powinno w nosie mieć Złotów i rade powiatu ( i tak nic dobrego nie robią dla gminy i nawet dla powiatu - banda darmozjadów). Jastrowie ma taki potencjał i tak miasto może sie rozwijać - tylko trzeba dobrze zarządzać - i nie ma co patrzeć na włodarzy/darmozjadów ze Złotowa.
Beata przestań znowu lizac dupe to juz obrzydliwe sie robi an pan burmistrz po trupach do celu już pokazał to wielokrotnie na co gostać a tobie to widac pasuje bo inaczej dalej bys piwo lała.
Nie potrzeba uczniów, ważne, żeby była szkoła!!! Tylko kto ma za to płacić?
Ależ sprawa jest bardzo prosta - zamiast "walczyć" wystarczy dołożyć brakującą kasę. :) Bo z subwencji utrzymać się tego nie da.
Szacunek dla Pana Burmistrza i radnych którzy walczą o naszą o nasza szkołę - oraz informacja dla naszych radnych powiatowych wy się wypinacie na nas teraz to my się wypniemy na was przy wyborach
nie poddawajcie się szkoła musi byc, to chore co chca z nia zrobic!!!
Niech szkoła kształci mechanikow, elektrykow, elektronikow oraz spawaczy a o nabór do szkoły przestanie sie martwić. Jak bedzie kształcić znowu absolwentów z papierkiem - specjalista do czyszczenia powierzchni płaskich lub wykwalifikowana gospodyni domowa to niech zapomni o chetnych. "Skur......le" zniszczyli tradycje szkoły i jej prestiż do ktorej uczeszcali uczniowie z Połczyna Zdroju, Chojnic, Człuchowa, Wałcza, Piły, Tuczna,Czarnkowa, Łobżenicy a miasto Jastrowie stało internatami i stancjami dla młodzieży Teraz juz tego sie nie da tak łatwo odbudować.Ja w tym całym dzialaniu włodarzy bardziej widze walke o miejsca pracy dla "leniwych" nauczycieli niż o dobro i rozwój samego ucznia.
to powyzej pisałem ja gupi henio c.......
Bedzie szkoła,bedą uczniowie ... Moj syn od września miał iść do tej szkoły i z pewnością wiele innych uczni, ale nie poszedł gdy usłyszał , ze szkoła ma byc zlikwidowana .... To tak samo jak w Krajence narobią hałasu i dzieciaki uciekają dalej gdzie bezpieczniej :(